Więcej przemocy w domach. "Żyjemy w napięciu, przestajemy sobie radzić"

06.03.2013 06:33
Przestępstw seksualnych wobec dzieci często dopuszczaja się ich bliscy

Przestępstw seksualnych wobec dzieci często dopuszczaja się ich bliscy (Fot. Anna Bedynska / AG)

Blisko 4,5 tys. dzieci padło w ubiegłym roku ofiarą przemocy ze strony opiekunów - pisze "Rzeczpospolita". Z danych KGP wynika, że to 130 dzieci więcej niż rok wcześniej.
Policja przeprowadza rocznie 80 tys. interwencji związanych z przemocą w rodzinie - informuje "Rzeczpospolita", podkreślając, że to tylko niewielki odsetek pokrzywdzonych. Przypadki przemocy wobec dzieci coraz częściej zgłaszają lekarze, do których trafiają dzieci z obrażeniami wskazującymi na pobicie: sińcami, urazami głowy czy złamanymi kończynami.

Więcej stresu, więcej przemocy

Takich dzieci było w 2012 r. 4359, a więc o 130 więcej niż w roku wcześniejszym. Według danych KGP wzrosła też liczba dzieciobójstw; w 2012 r. odnotowano ich 9. Oczywiście w policyjnych statystykach nie są ujęte wszystkie przypadki znęcania się nad dziećmi, bo otoczenie często nie reaguje na agresję wobec najmłodszych.

Wzrost przemocy wobec dzieci to - zdaniem cytowanej przez "Rz" psycholog dr Katarzyny Kopolewskiej - skutek stresu i napięcia. - Są osoby, które odreagowują stres na dziecku. To prymitywny mechanizm - mówi. Podkreśla, że przyczyną jest też brak wiedzy o możliwości oddania dziecka do adopcji od razu po urodzeniu.

Więcej w dzisiejszym wydaniu "Rzeczpospolitej "

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (31)
Zaloguj się
  • kraken28

    0

    rodzice, którzy kochają swe dziecko - nie biją. Jeśli mają duży poziom agresji, to powinni skorzystać z terapii u psychologa. Jak to by wyglądało, gdyby szef bił swoich pracowników, bo ma dużo stresu???? Potem się ludzie dziwią, że rodzice na starość zostają sami...podziękujcie sami sobie. Osobiście jeśli zobaczę przemoc wobec dzieci to zgłoszę....bo znam takowe bite dzieci, ktore jako dorosłe płacą majątek za terapię aby zrozumieć, dlaczego nie byli akceptowani przez rodziców. Rodzic ,który bije zrywa na zawsze więź i szacunek z dzieckiem

  • divak2

    Oceniono 5 razy 5

    Bo łatwiej jest przy..lić niż wysilić mózgownicę i nakłonić dziecko do odpowiedniego działania, ew. spacyfikować je nie robiąc mu krzywdy.

  • olena.s

    Oceniono 3 razy -1

    Co za obłęd! Ciekawe, czy tezę "więcej przemocy" postawił dziennikarz czy policja? Bo nie wiem, komu współczuć?
    A nie łaska zauważyć, że mamy od niedawna zakaz kar cielesnych, i świadomość, że bicie jest niedopuszczalne powoli rozprzestrzenia się po ludziach? I że nauczycielka, sąsiad, lekarka, trener mogą w związku z tym łatwiej podjąć decyzję o poinformowaniu policji/prokuratury o podejrzanych siniakach/krzykach itp. dziecka?

    katar1.blox.pl/html

  • pseudo12345

    Oceniono 5 razy -3

    No cóż, rodzicami stali się ci, którzy zostali wychowani na filmach pełnych przemocy, na pornografii. To był czas źle pojętej przez naród wolności. Wtedy półki z bajkami stały obok półek z pornografią w wypożyczalniach. To teraz jest wysyp patologii. Ale teraz matki dzieciobójczynie są celebrytkami.

  • gj61

    Oceniono 16 razy 10

    Stresu i napięcia?
    Bzdura!
    Prędzej katolicyzmu traktującego dzieci jak przedmioty... do lizania bitej śmietany z kolan "pana i władcy", na przykład czy oglądania "ptaszka" zboczonego psychola jak to było w "znakomitej" (chyba seksualnie?) szkole w Gdańsku prowadzonej przez pedofili w sukienkach.

  • olekgw

    Oceniono 7 razy 7

    Ten wzorek na drzwiach - moja mlodosc

  • poppers68

    Oceniono 26 razy 16

    Tezy Rzeczypospolitej idą w jedynie słusznym kierunku : Wina Tuska…
    Czyli patrz – jeśli do władzy dojdą jedyni prawdziwi patrioci to cudownym trafem to się zmieni – nie zmieni się…
    Zresztą, potworny odsetek ludzi ma dzieci tylko z jednego powodu – tradycji. Bo jak już się pobieramy to już dzieci muszą być bo nam tu rodzina naciska…
    To przykre ale nie pozbawione racji.
    Jak słyszę o kolejnych dzieciaczkach znajdowanych w beczkach po kapuście, jak słyszę o kolejnym chłopczyku pobitym śmiertelnie przez „konkubenta” to chce mi się wołać : „ I co OJCOWIE PISOWO LPR – PO owscy ????? Mamy efekty becikowego , braku edukacji seksualnej w szkołach i obecności samych świętych ludzi w Służbie Zdrowia odmawiających dziewczynom nawet badań prenatalnych a o aborcji nie wspominając….” I co ? Zadowoleni wszyscy jesteśmy?”
    Do tego pęd do posiadania chaciny pod miastem zamiast mieszkania ( bo to wstyd- trzeba się pokazać na bogato, prawda?) a tu jeszcze celebrities kuszą stylem życia , a to kredyty a to słabo płacący pracodawcy w Polsce ( no ale to PO - Premier powinien ustawowo podnieść nam wszystkim w prywatnych spółkach pensje, prawda?)
    No i mamy przyczyny…….

  • dziadekjam

    Oceniono 14 razy 10

    Sprzeczka w PRL-owskim rządzie. Sytuację przerywa zdecydowanym głosem Cyrankiewicz:
    - Spokój!. Przez wasze awantury tylko dzieci cierpią. Wróci jeden z drugim wkurzony do domu, zbije żonę, a żona dziecko...

  • ltte

    Oceniono 11 razy 9

    "...przyczyną jest też brak wiedzy o możliwości oddania dziecka do adopcji od razu po urodzeniu."

    To czego uczą w gimnazjach?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje