Szokująca ekspertyza profesora o mniejszościach narodowych. "Zmiany to warcholstwo"

06.03.2013 06:00
Prof. Franciszek Marek

Prof. Franciszek Marek (Fot. AG)

Ekspertyza prof. Franciszka Marka, byłego rektora Uniwersytetu Opolskiego, o uznaniu śląskiego za język regionalny zszokowała sejmową komisję mniejszości narodowych. Do komisji wpłynęło do tej pory 11 ekspertyz na ten temat. Część fachowców widzi taką możliwość, inni nie. Ale ekspertyza prof. Marka zdecydowanie się wyróżnia - czytamy w "Gazecie Wyborczej".
Posłów, którzy podpisali się pod projektem zmian w ustawie o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz języku regionalnym, profesor nazwał zespołem warchołów. Stwierdził, że jeśli ustawa wejdzie w życie, "nasze władze wojewódzkie i rządowe musiałyby nieustannie wspierać wszelkie, nawet separatystyczne i antypolskie, żądania i działania różnych graczy politycznych zmierzające do rozwalenia państwa i narodu".

Napisał, że proponowane zmiany "sprawiają wrażenie diabelnie chytrze sformułowanych i świadczą, że ich autorami są bystrzy, ale cyniczni - w moim odczuciu także zdemoralizowani - fachowcy".

Prof. Marek, były rektor Uniwersytetu Opolskiego i polonista specjalizujący się w historii literatury, obraził też część naukowców zajmujących się tematyką Śląska. Poświęcił uwagę nawet urodzie jednej z pań profesorów Uniwersytetu Śląskiego. I spuentował: "W praworządnym państwie z wnioskodawcami i autorami proponowanych zmian ustawowych rozmawiałby w imieniu rządu tylko prokurator".

Cały tekst w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej".

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (240)
Zaloguj się
  • alica32

    Oceniono 3 razy -1

    Ciotka-itd wsadź sobie swoje meryteryczne argumenty do nosa . Jesteś śmieszna ze swoimi wywodami . Zrozumiano!

  • ciotka_ltd

    Oceniono 6 razy 0

    @ alica32 napisala:
    >>ciotka-itd @.. się wysiliła... tzw fachowiec o siedmiu boleści buhaha. Fachowiec z Bawarii buhaha <<

    Z Bawarii i dlatego fachowiec - my nie mamy najlepszych uniwersytetow w 4 setce w rankingach nauki swiatowej, tudziez profesorow za wysluge lat w prowincjonalnym seminarioum nauczycielskim, i to za nieboszczki komuny.:)))
    Poza tym, gdybym sie 'wysilila' to slowa z mego posta bys nie zrozumiala, bo lingwistyka ma swoj zawodowy zargon, a wiec staralam sie pisac w mozliwie 'ludzkim' jezyku - jak widac dla 'prawdziwych Polakow' zbyt trudnym.
    A tak poza tym o argumenty merytoryczne prosze, nie zas polaczkowski "argument" od Zyda czy miejsca urodzenia.
    A kuku, garkotluku!

  • ciotka_ltd

    Oceniono 5 razy 1

    @ torgallpl

    A ty jaki tytul naukowy masz z lingwistyki, synu, skoro tego calego Marka uwazasz za "specjaliste" od rozstrzygania, czy jakas 'gadka' jest jezykiem regionalnym czy tez nie?
    Ten caly profesor za wysluge komunistycznych lat wprawdzie kiedys studiowal polonistyke, ale w latach 1950-tych, gdy obowiazywaly nauki "wielkiego jezykoznawcy Stalina".
    A potem? Potem zajmowal sie troche historia literatury polskojezycznej na Slasku i innymi monograficznymi kawalkami. Jego caly dorobek jest mniej wiecej na poziomie asystenta z lepszych uczelni Zachodu, z tym, ze tych ostatnich ktos w swiecie i w kraju czasem cytuje - prof. Marek ma ZERO cytowan. Poza 'osiagnieciem' ostatnim, gdy przed smiercia choc do mediow trafil, ale jako przyklad tego, jak nauki uprawiac sie nie powinno - za publiczne pieniadze dziadek zrobil "ekspertyze" nie na temat, bo na temat zrobic nie byl w stanie z braku kwalifikacji. I to cala brutalna prawda o twoim "specjaliscie". A kuku!

  • alica32

    Oceniono 5 razy -3

    ciotka-itd @.. się wysiliła... tzw fachowiec o siedmiu boleści buhaha. Fachowiec z Bawarii buhaha

  • ciotka_ltd

    Oceniono 8 razy 0

    I o czym tu dyskutowac? Prof. Marek to taki profesor jak ja baletnica, a o lingwistyce dziadek nie ma zielonego pojecia - on nawet nie wie, ze niejaki de Saussure kiedykolwiek ustnial.:) Dzis przy uznaniu jezyka za jezyk regionalny czy narodowy stosuje sie ekspertyzy lingwistyczne na ogromnej bazie danych - sa specjalistyczne programy pozwalajace na porownania jezykow danej grupy, na badania spojnosci jezykowej na wszelkich poziomach: od fonetyki po zwiazki syntagmatyczne i struktury tekstowe (bo jezyk to system, i to system dynamiczny - w zaniku lub rozwoju), wychwytywania (z nagran glosowych) wymowy glosek (stad ow nowy zapis fonetyczny na specyficzne wymowy, co sie tak staremu tlukowi u bardziej lingwistycznie oswieconych nie podoba); ba...nawet podzialy gatunkowe tekstow. A to przeciez nie wszystko - dochodza tez sprawy psycho-spoleczne, poczucie odrebnosci i jeszyka, i grupy etc; cala 'socjologia' i 'etnografia' etc. etc. Jesli kto chce miec blade pojecie, jak jezyki sie dzis - w prawdziwej nauce - ustala, niech wejdzie chocby na stronke amerykanskiej (i silnie chrzescijanskiej) organizacji dobroczynnej, pomagajacej ludziom w ich walce o wlasny jezyk:
    www.sil.org.
    Zobaczy wowczas, ze WSN-owski tzw. prof. Marek jest przynajmniej 200 lat za Murzynami (doslownie!!!) i nalezy do tych pseudo-uczonych za wysluge komunistycznych lat, co sciagaja nauke polska w dol, wrecz ponizej wszelkiego dna. ;)
    W jego tekscie (jest w necie w PDF) przyklady lingwistyczne sa z poziomu liceum, przynajmniej amerykanskiego czy zachodnioeuropejskiego, ze nie wspomne, ze sa nieliczne (ale i to wystarcza by wiedziec, ze Marek bladego pojecia o jezykoznastwie nie ma!). Caly tekst to wylewanie na papier obaw i urojen starego sklerotyka, ktoremu przypomnialo sie jego slaskie dziecinstwo w strasznych latach 1930-tych i boi sie wlasnego cienia. Niestety dziadek zapomnial (i nie dziwota z 9 krzyzykiem na karku), ze jedyni kandydaci na nowego Hitlera w EU to jego ukochane wnuki i prawnuki w NOP. A kuku!
    I jeszcze jedno: Markowi zaplacono za ocene, czy slaski to jezyk regionalny czy jedynie gwara. To zadanie dziad koncertowo olal i zaczal wyrzygiwac na papier to, o co go nie proszono: ocene Slazakow, RAS, Niemcow i prezentacje paranoicznej wizji zaglady polskosci na tym terenie.
    Innymi slowy: zamiast analizy jezykowej mamy tu manifest polityczny dla ciemnego Polactwa, co zreszta po odbiorze tego tekstu widac: studenci nawet pierwszych lat filologii wzruszaja ramionami, a tylko lud ciemny daje sie wpuszczac w kanal pozamerytorycznej dyskusji politycznej.
    Dokladnie jak na tym forum dla polaczkowego przyglupa.:)
    A wiec jeszcze raz powtarzam: sama nie wiem , czy slaski - jako system jezykowy - spelnia wymogi jezyka naturalnego jako takiego, a regionalnego w szczegolnosci. Odpowiedz moze byc na 'tak' lub 'nie', ale trzeba ja sformulowac na jakis konkretnych materialach scisle jezykowych, odwolac sie do jakis badan, a stary duren tego w swym raporcie nie robi.
    I w tym jest sek, ze dziad od strony lingwistycznej slaskiego nie badal, ale ma dosc bezczelnosci, by zgarnac za "ekspertyze" wlasnie na ow temat publiczny szmal.

  • feurig59

    Oceniono 4 razy 2

    ciekawe jak bardzo niektórzy ludzie niechęć i pogardę do innych maja wypisana na twarzy. zdumiewa mnie to za każdym razem.

  • poalicja

    Oceniono 3 razy -1

    Szokująca - zależy dla kogo.Dla walczącego z narodem który go wykarmił Adama Michnika i jego akolitów tak.Dla normalnych,uczciwych ludzi nie.Jakoś ku... nie widziałem w Niemczech polsko-niemieckich nazw miejscowości.Ale volkswafgendeutschy który gdy tylko Ryanair rusza z początku pasa startowego we Wrocławiu,zapominających języka polskiego,tak.

  • alica32

    Oceniono 7 razy -3

    Ktoś kto zabija jest zbrodniarzem. Rozmawiałam z setkami zołnierzy Wermachtu i każdy mówił że nie zabijał……..Jeden taki Ślązak służył na okrecie wojennym i też mówił że nie zabijał. Spytałam czy odpalał torpedy . „No ja powiedział. Torpedy ja” Ale nie zabijałem . Kolo 60 milionów ofiar w II wojnie światowej wywołanej przez Niemców jak widać z tłumaczeń wermachtowców i ich obrońców pogrobowców to ofiary Niemiec same się zabijały. Obecnie ci pogrobowcy morderców Polaków podnoszą łeb i plują na Polaków .

  • alica32

    Oceniono 3 razy -1

    Critto napisał….. @alica32 a wiesz co spotykało Ślązaków czy Kaszubów, którzy nie chcieli służyć w Wehrmachcie? Kula w łeb na miejscu, dla niego i całej rodziny. Rozumiem, że każdy Ślązak czy Kaszub, który żyje, to dla ciebie zdrajca, prawicowa szumowino??......
    . a jako alica32 pytam? To ci bogobojni Ślazacy i Kaszubi bali się o swoje rodziny i poszli mordować polskie rodziny. I przy zabijaniu Polaków zobaczyli kawałek śwata innego niż ich zapyziale małe wsie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje