Wałęsa: Nikogo nie będę przepraszał. Nie mam ochoty spotykać się z Biedroniem

04.03.2013 10:49
- W żadnym przypadku nikogo nie będę przepraszał - oświadczył dziś Lech Wałęsa w Gdańsku, odnosząc się do swojej wypowiedzi nt. homoseksualistów. Były prezydent wywołał burzę, oświadczając w piątek, że geje w Sejmie powinni siedzieć w ostatnim rzędzie. Dziś powiedział dziennikarzom, że w tej sprawie "prawie cały naród go popiera" i że takiego zrozumienia to "chyba nigdy nie miał".
- Ja powiedziałem tylko, że mniejszości, którym oddaję wszelkie honory, nie powinny się afiszować i narzucać większości swoich poglądów. Mam dość tego afiszowania się, dość mówienia tylko o tym, zamiast o innych sprawach - tłumaczył dziś były prezydent dziennikarzom.

Wałęsa nie spotka się z Biedroniem

Wałęsa przekonywał w Gdańsku, że szanuje mniejszości. - Nie zagrażam im, udowodniłem to przez swoje życie i walkę. Natomiast teraz to te mniejszości są groźne, te mniejszości zagrażają większości, afiszują się i chcą narzucić większości swoje prawa. Ja się z tym nie zgadzam jako demokrata - dodał.

W związku ze słowami byłego prezydenta, że homoseksualiści w Sejmie powinni siedzieć "za murem", Robert Biedroń z Ruchu Palikota, pierwszy zadeklarowany gej w polskim parlamencie, zadeklarował chęć spotkania z Wałęsą.

Odnosząc się do tego, Wałęsa oznajmił, że "w żadnym wypadku" nie spotka się z homoseksualnym posłem Ruchu Palikota. - Ja go szanuję, honoruję, ale nie mam ochoty i tematu do rozmów - powiedział.

Wczoraj Biedroń w Radiu Zet mówił: - Lech Wałęsa wiele razy pokazał, że potrafi rozmawiać, czasami próbował podawać nogę, (...) ale zawsze znajdował sposób, żeby porozmawiać, w pewnym momencie ochłonąć. Nadal wierzę w Lecha Wałęsę i w jego dobro.

"Prawie cały naród mnie popiera"

Wałęsa tymczasem podkreślił, że po jego piątkowej wypowiedzi wiele osób, m.in. w internecie, poparło jego poglądy. - Takiego poparcia i takiego zrozumienia jak teraz chyba nigdy nie miałem, to jest budujące - ocenił. - Prawie cały naród popiera mnie, a paru ludzi jest przeciwko mnie i to opiniotwórczych. Oni sami się wykazują i pokazują jak są niebezpieczni i że oni są zagrożeniem, a nie ta większość. I nie jest zagrożeniem Wałęsa, bo toleruje, bo zgadza się, bo wolność proponuje i walczył o nią. Natomiast oni próbują mi ograniczyć moją wolność. To jest niewłaściwe i z tym zamierzam walczyć - obiecał były prezydent.

Noblista pytany o możliwość prawnego usankcjonowania związków partnerskich dla par homoseksualnych, powiedział, że te "uregulowania na dziś są niedobre, ale uregulować trzeba tak, żeby nie przymuszać większości do ich zachcianek". - Nie możemy dążyć do rozwiązań, które wykluczą rodzenie się dzieci. Podstawową sprawą jest rodzina: mąż i żona. To jest wychowawcze, patriotyczne i to trzeba rozwijać - oświadczył, dodając, że związek partnerski to "nie jest model stworzony przez Pana Boga".

"U mnie w rodzinie jest pluralizm"

Komentując piątkową wypowiedź ojca eurodeputowany PO Jarosław Wałęsa powiedział w RMF FM: - Padły słowa, które nie powinny paść. Złapałem się za głowę, słysząc, co mój ojciec powiedział o homoseksualistach.

Zapytany o tę krytyczną wypowiedź syna były prezydent uznał, że ma on prawo do takiej opinii. - W mojej rodzinie jest kompletny pluralizm - dodał.

"Muszą wiedzieć, że są mniejszością"

Zamieszanie Wałęsa wywołał w piątek, kiedy na antenie TVN24 oświadczył, że homoseksualiści "muszą wiedzieć, że są mniejszością, i do mniejszych rzeczy się przystosować". - Doprowadziliśmy do tego, że ta mniejszość wchodzi na głowę większości - przekonywał.

Dopytywany, czy homoseksualista powinien siedzieć w ostatniej ławie w Sejmie, odparł: - Oczywiście, że tak. Jak sprawiedliwość, to sprawiedliwość. (...) A nawet jeszcze za murem. Jestem demokratą w stu procentach, ale nie żeby jeden procent wchodził mi na głowę.

Jak mówił, homoseksualiści nie powinni jemu i "jego wnukom zawracać głowy".



Zobacz także
Komentarze (738)
Zaloguj się
  • endrju1521

    Oceniono 1365 razy 661

    Toleruję wszystkich !

    Wszystkie wyznania, orientacje seksualne, kolory skóry, ideologie ....

    Nie cierpię jedynie, gdy ktoś niepotrzebnie, ostentacyjnie,

    manifestuje mi te swoje "przekonania", i dodatkowa domaga się

    ode mnie ich nobilitacji .

  • jestemzalegalem

    Oceniono 630 razy 390

    Prawda jest taka, ze Lechu powiedzial to co mysli 3/4 spoleczenstwa. A tak poza tym, co mnie obchodzi z kim spi Pan B, z kim pani C, a za kim Panstwo DE. Intymnosc powinna byc sprawa osobista kazdego czlowieka.

  • yan.nick

    Oceniono 594 razy 306

    >>A co masz na myśli mówiąc o ostentacyjnym afiszowaniu przekonań?<<
    - - - Noszeni Matki Boskiej w klapie?

  • niktwazny126

    Oceniono 588 razy 220

    Prezykro będzie Lechwoi, jak ci wszyscy, którzy dotychczas prosili go o wygłoszenie wykładu czy spotkanie, nagle uznają, że z tym panem nie chcą mieć nic wspólnego. Kurek z kasą się zakręci.

  • jerjar

    Oceniono 335 razy 141

    W 1980 Lech Wałęsa, w najlepszej wierze i błogiej nieświadomości, utworzył genialny neologizm. W jakimś wywiadzie powiedział: "jestem niedopoinformowany".

    Obawiam się, że znowu zabrakło danych.

  • herrporcupine

    Oceniono 508 razy 136

    Do Wałęsy ciągle nie dociera, że swoim tekstem o wywalaniu za mur (ostatni rząd to akurat nic takiego) zamachnął się na te wszystkie wartości, za których obrońcę był uważany.

  • jan.go

    Oceniono 327 razy 99

    Bóg- ojciec narodu przemówił. Nie jest to pierwszy ani ostatni Dyzma w dziejach Polski.

  • herrporcupine

    Oceniono 284 razy 42

    Do Wałęsy ciągle nie dociera, że swoim tekstem o wywalaniu za mur (ostatni rząd to akurat nic takiego) zamachnął się na te wszystkie wartości, za których obrońcę uchodził.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje