"Działaczka PiS omotała działacza Solidarnej Polski". Zwolnili go za szpiegostwo

04.03.2013 07:16
Ilona Klejnowska

Ilona Klejnowska (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Teraz znana jako Mata Hari, wcześniej Aniołek Kaczyńskiego - Ilona Klejnowska miała omotać działacza Solidarnej Polski Mariusza Łuszczka. A ten wynosić dla niej tajne informacje o partii. - Wielokrotnie okazywało się, że PiS robi szybko konferencję przed SP, wykorzystując nasze pomysły (...). Dopiero teraz dowiadujemy się straszliwej prawdy - mówi tygodnikowi "Wprost" poseł SP Patryk Jaki.
"To jest historia o tym, jak politycy Solidarnej Polski postanowili napisać scenariusz filmu kryminalnego z pikantnymi wątkami, nutą erotyki i zwrotami akcji rozgrywającej się na salonach Parlamentu (...). Wyszedł z tego niestety skrypt klasy, a niech będzie, C, choć mogłabym spokojnie użyć dalszej litery alfabetu",czytamy we "Wprost" .

Zwolniony za szpiegostwo

Wcześniej na biurku dziennikarki tygodnika miała wylądować koperta z plikiem kartek. Na pierwszej wielkimi literami Mata Hari Kaczyńskiego i krótki opis, jak to działaczka PiS omotała dla celów politycznych działacza Solidarnej Polski.

Bohaterami "scenariusza" są Ilona Klejnowska z Prawa i Sprawiedliwości, znana jako jeden z Aniołów Kaczyńskiego, które miały ocieplić wizerunek prezesa PiS. Drugi bohater to Mariusz Łuszczek. Młody chłopak, do 8 lutego pracownik Solidarnej Polski. Zwolniony za szpiegostwo.

Trzecim bohaterem ma być Mariusz Antoni Kamiński; poseł PiS. To właśnie jemu Klejnowska miała przekazywać informacje wydobyte od Łuszczka. "Ba, to właśnie z nim pani Klejnowska miała być w związku damsko-męskim", czytamy we "Wprost".

"Powinniśmy się spotkać"

Dziennikarka dostała m.in. zapisy z chatu pomiędzy Klejnowską a Łuszczkiem, świadczące o tym, że się znali, mówili do siebie po imieniu i wymieniali różnymi informacjami. Poniżej zapis.

Pan Mariusz: Powinniśmy się spotkać.

Pani Ilona: A w jakiej sprawie?

Pan Mariusz: Mam kilka materiałów.

Pani Ilona: Woo about?

Pan Mariusz: O działaniach SP.

Z innych rozmów wynika, że on jej drukował jakieś materiały, które przekazywał w Sejmie, np. dotyczące e-podręczników albo tego, który z posłów zamierza opuścić szeregi Solidarnej Polski.

Twitter: Będzie trzeci akt tej farsy

Tekst już wczoraj wywołał dyskusję na Twitterze. Adam Hofman, rzecznik PiS napisał, że "Wprost" to "damscy bokserzy". "Metody Zbigniewa Ziobry - włamanie na skrzynkę i szpiegowanie - IV RP - Ziobro" napisał na Twitterze.


Zdaniem europosła PJN Marka Migalskiego "będzie jeszcze akt trzeci tej farsy. Strzelba wystrzeli. Choć nie wisiała od samego początku".

Artykuł komentują też blogerzy i publicyści. "Miłość w kraju reżimu Tuska", ironizuje Azrael. "Solidarnej Polsce serdecznie gratuluje kadr!", dodaje Wojciech Szacki z "Polityki".



Zobacz także
Komentarze (252)
Zaloguj się
  • fakiba

    Oceniono 545 razy 483

    Spryciula z tej panienki kto by się spodziewał że takich rzeczy uczą w szkole Rydzyka najpierw rozwala małżeństwo Kamińskiego a potem partyjkę Ziobry a wszystko dla chwały pisu

  • fedorczyk4

    Oceniono 247 razy 211

    Jakie partie i ich czlonkowie, takie i scenariusze. Zalosne. I nawet nie wiem ktore bardziej. Wspaniale moralny i swiety PiS ktory podklada konkurencji swinie pod postacia "aniolka" czy zraniona w uczuciach i pomyslach S.P. ktora sie burzy, donosi i wyrzuca tak w koncu godnego przewodniczacego, swego mlodego czlonka odstepnego (wiedza sie dzielacego). Jak dzieci z pelna pielucha, bijace sie w piaskownicy o wiaderko :-(

  • dd_

    Oceniono 198 razy 186

    "...Dopiero teraz dowiadujemy się straszliwej prawdy - mówi tygodnikowi "Wprost" poseł SP Patryk Jaki"

    To naprawdę straszne! Zastanawia tylko jakie to tajemnice miała SP których utrata narażała na szwank partę, kraj a być może i świat.

  • swawolny_dyzio

    Oceniono 173 razy 149

    "...politycy Solidarnej Polski postanowili napisać scenariusz filmu kryminalnego z pikantnymi wątkami, nutą erotyki i zwrotami akcji rozgrywającej się na salonach Parlamentu..."

    Aż się boję co to za erotyka po pisowsku...

  • chi_neng1

    Oceniono 155 razy 143

    No prosze, jaki Aniol ! :).

    Ciekawa jestem kogo i ilu najpierw omotala ? Czy zaczela od samej gory ?

    Jak widze metody ziobrowskie w dalszym ciagu na chodzie ...:).

  • jerzysm42

    Oceniono 128 razy 116

    Nie dziwię się.
    Metoda wykorzystywania politycznego kur estwa stosowana jest od dawna.
    Prawo i sprawiedliwość w tym celuje.
    Aneta Krawczyk i seksafera pozwoliła kaczystom zniszczyć Samoobronę, potem duży Tomek, mały Tomek, teraz Ilona Klejnowska. Wiadomo, że PiS, partia pobożnych polaków nie cofnie się przed żadnym łajdactwem.
    Cieszę się, że to dotknęło Ziobrę, który razem z Kaczyńskimi chętnie z tych metod korzystał, ale kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie. Przecież Jacek Kurski, też łajdaczy się na potęgę, tylko nie wiadomo w jakim celu.
    Przez moment pomyślałem, że może i Gowinowi podsunęli jakąś pobożną dziewuchę, albo pobożnego ministranta, bo chłop głupieje coraz bardziej.

  • oremus

    Oceniono 67 razy 53

    Artykuł mógłby mieć tytuł "kolejne wieści z szamba"...

    Szpiegowanie? Kłamstwa? nagrywanie rozmów? Jakie to katolickie!

  • kjpk6

    Oceniono 46 razy 40

    Nie wierzę, że Mariusz Kamiński był w związku z Matomhari, on pąsowiał na widok agenta Tomka. Chyba, że to nie ten Kamiński, a wtedy wszystko możliwe, mogli na macie harać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje