"Nie chcę być grabarzem BOR". Cięcia przyczyną odejścia szefa BOR

04.03.2013 06:00
Gen. Marian Janicki

Gen. Marian Janicki (Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta)

- Nie chcę być grabarzem BOR - tak miał powiedzieć szef Biura Ochrony Rządu gen. Marian Janicki, gdy po raz pierwszy zobaczył budżet BOR i poznał plany zwolnień. O sprawie pisze "Gazeta Wyborcza".
To właśnie sprawy finansowe są główną przyczyną dymisji Janickiego, którą w piątek przyjął minister spraw wewnętrznych. Janicki był jednym z najdłużej pełniących tę funkcję szefów BOR.

Dymisja Janickiego nie była w MSW zaskoczeniem. Generał już po wyborach 2011 r. mówił premierowi, że jeśli ma być obciążeniem dla wizerunku rządu, to odejdzie. Na początku 2013 r. pojawiły się problemy z budżetem. Najpierw rezygnację złożył zastępca Janickiego gen. Jerzy Matusik, nie mogąc zaakceptować planów cięcia kosztów. Potem chęć dymisji z powodu zaniżonego budżetu i planów zwolnienia do 700 funkcjonariuszy z liczącej 2 tys. osób formacji zgłosił sam Janicki. Jako motywy podał "przyczyny osobiste".

Czytaj więcej w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej".

Zobacz także
Komentarze (29)
Zaloguj się
  • hurdy-gurdy-x

    Oceniono 1 raz 1

    ciekawe co mówi ten grabarz prezydenta i polskiej delegacji?

  • skiper45

    Oceniono 2 razy 0

    He, he gw kreuje pajaca na męczennika. A swoją drogą 2000 ludzi w BOR??! Litości ilu mam tych darmozjadów utrzymywać. I to takich co na lotnisku nie czekają na prezydenta, albo jeżdżą po pijaku.

  • aa_6

    Oceniono 2 razy 2

    Po prostu znalazł pretekst, żeby odejść. A swoją drogą pan Drzewiecki miał rację, gdy uznał Polskę za dziki kraj. Jeśli zwalniają z racjonalnych powodów, żeby nie marnować publicznych pieniędzy na całkowicie zbędne etaty, w mediach rozlega się jazgot, że jak to?! Jeśli nie zwalniają z nieracjonalnych powodów itd. też rozlega się w mediach jazgot.

  • jkredman

    Oceniono 6 razy 6

    2 tys funkcjonariuszy - to jest chore, po co ich tylu, ile tam jest zwyczajnych biurw - od sprawozdań, kogo oni chronią, ochronę obiektów przekazano specjalistycznym uzbrojonym formacjom ochronnym, nawet obiekty wojskowe chronią cywilne straże, przed pałacem prezydenckim warta wojskowa,

    United States Secret Service - która zajmuje się ochroną emisji i wykrywanie fałszerstw pieniędzy, korupcją, kradzieżą tożsamości i przestępczością komputerową oraz która ochrania prezydenta, jego rodzinę, wiceprezydenta i jego rodzinę a także innych osób ze struktur władzy tego kraju oraz oficjalnych gości rządu - w Stanach Zjednoczonych - w kraju który liczy 8-krotnie więcej ludności i którego powierzchnia jest 30-krotnie większa - liczy około 5 tys pracowników, w tym 3,2 tys agentów, 1,2 tys funkcjonariuszy mundurowych i 1,7 personelu administracyjno- technicznego,

    należy pamiętać że zagrożenie dla prezydenta Stanów Zjednoczonych jest kilkakrotnie większe niż prezydenta i premiera Polski,

    Polski BOR ogranicza się tylko do ochrony, nawet obiektów już nie chroni - więc po co ich tyle

  • 1europejczyk

    Oceniono 3 razy 3

    Jak wynika z dotychczasowych25 letnich doświadczeń największym zagrożeniem dla życia naszego establishmentu sa oni sami (ap Geremek, Mirosławiec, Smoleńsk) .
    Nie ma takiej możliwości, takiej organizacji, niezaleznie ilu ochroniarzy by nie zatrudniała, która mogłaby ochronić ich, ten nasz establishment, przed ich własną beztroska nieodpowiedzialna głupotą za którą później płacą odszkodowania wszyscy podatnicy

  • a.k.traper

    Oceniono 4 razy 4

    Wszystkie instytucje na garnuszku obywatela obiecują poprawę i w ogóle działanie jeżeli dostana kasę, obywatele też by lepiej żyli gdyby więcej zarabiali, gdy czytam, że w szpitalu rodzic może zanocować ale odpłatnie to ok, ale że ma także leki kupować to juz granda na 24 fajery, po co nam takie placówki, zakontraktować u tych co potrafią a nie tych co chcą miec miejsca pracy.
    Budowlaniec musi odpracować kupę lat i często nie dożyje emerytury a "borowiki" raczej dożywają a oprócz tego dorabiają i życie mają o kilka poziomów znośniejsze, jak się zgadzasz na służbe to służ a jak nie to idź zarób na budowę. CZas skończyć z tym uprzywilejowanym tałatajstwem i lenistwem.

  • philosophe

    Oceniono 4 razy 4

    Janicki powinien wrocic do zawodu kierowcy. Swoja droga nawet w PRL nikt takiej kariery nie mogl zrobic zeby szofer zostal generalem! Rozdmuchali biurokracje do monstrualnych rozmiarow. Firmy ochroniarskie, prowadzone przez dawnych UBekow ograbiaja spoleczenstwo (w zmowie z prezesami spoldzielni i administratorami) w ten sposob, ze wokol kazdego domu chodzi 4,5 obwiesi w zielonych kamizelkach, nic nie robiac i nikogo nie chroniac, ale kasujac pieniadze (glownie do kieszeni wlascicieli tych firm, bo pracownicy dostaja marne grosze).

  • pietia16

    Oceniono 3 razy 3

    " planów zwolnienia do 700 funkcjonariuszy" nie zwolnienia tylko wysłanie na bardzo wczesne emerytury lub renty. A to wielka różnica.

  • paka48

    Oceniono 12 razy 0

    Grabarzem BOR-u nie chce być, ale 96 pod Smoleńskiem nie chcąco był...?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje