Komorowski o Kaczyńskim: Do końca swoich dni będzie się wstydził tych słów

02.03.2013 17:07
Jarosław Kaczyński / Bronisław Komorowski

Jarosław Kaczyński / Bronisław Komorowski (Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / Wojciech Olkuśnik / AG)

To spokojne słowa są najlepszym lekarstwem na głupie zachowania - oświadczył w rozmowie z "Wprost" Bronisław Komorowski. - Myślę, że liczący się polityk, który śpiewał: "Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie", będzie się do końca swoich dni wstydził, że 20 lat po odzyskaniu wolności pozwolił sobie zasugerować, że wolna ojczyzna jest tylko wtedy, kiedy on jest u władzy - dodał prezydent, odnosząc się do Jarosława Kaczyńskiego.
Prezydent w najnowszym wywiadzie, którego udzielił Piotrowi Najsztubowi z "Wprost", po raz kolejny zaapelował do Polaków o wyważone sądy. Na pytanie dziennikarza, czy spokojna dyskusja jest możliwa, gdy duża część kraju fetuje Jarosława Kaczyńskiego jako "jedynego, prawdziwego premiera niemal podziemnej Polski", Bronisław Komorowski odpowiedział, że wierzy w zdrowy rozsądek Polaków.

"Ale każdy ma prawo do autokompromitacji..."

- Osobiście wierzę w zdrowy rozsądek ogromnej większości Polaków, którzy potrafią odróżnić, co jest humbugiem politycznym, a co prawdą, nawet trudną czy bolesną, ale prawdą... I jak ktoś udaje, że jest premierem, a wszyscy widzą, że nie jest, to popada w śmieszność. Każdy ma prawo do autokompromitacji... - stwierdził, dodając o prezesie PiS, że ten będzie się jeszcze wstydził śpiewania "Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie" 20 lat po odzyskaniu wolności.

Prezydent dodał też, że jest zaniepokojony, że tylu Polaków przekonują słowa specjalistów Antoniego Macierewicza nt. katastrofy smoleńskiej. Pytany, czy sam jest zainteresowany ustaleniami zespołu kierowanego przez polityka PiS, opowiedział krótko: - Nie.

- Tym, co ogłasza komisja Macierewicza, nie interesuję się, bo mam swoją opinię i wiedzę, która wynika z raportu powołanej przez polskie państwo oficjalnej komisji. Nie traktuję więc dywagacji Antoniego Macierewicza jako źródła liczącej się wiedzy o katastrofie, raczej jako źródło wiedzy o zjawiskach społecznych i mentalnych - skwitował Bronisław Komorowski.

Zobacz także
Komentarze (562)
Zaloguj się
  • led2007

    Oceniono 183 razy 87

    Kaczyński żyje w świecie alternatywnym, który istnieje tylko w jego skołatanej psychice. Dajcie mu tam pozostać, nie warto się nim zajmować...

  • hrabia_onejski

    Oceniono 156 razy 78

    Aby się wstydzć, trzeba ten wstyd mieć w sobie. U prezesa jest tylko buta, pycha i nienawiść.

  • mordred

    Oceniono 138 razy 78

    Może on, śpiewając "Ojczyzną wolną..." miał na myśli tę mityczną Wolskę, o której też śpiewał.

  • senny

    Oceniono 135 razy 73

    Żeby sie wstydzić, trzeba mieć poczucie przyzwoitości. U socjopaty to nieosiagalne.

  • miroslawa133

    Oceniono 115 razy 69

    Prezes ma swój własny swiat, w którym wstyd nie istnieje. Ma wlasnego premiera, własnych ekspertow, własnych ministrow. Tylko w ten sposób moze zaspokoic swoje
    niedoścignione pragnienie władzy. Innej mozliwosci nie ma i nie bedzie miał nigdy. Najgorsze jest to, że sam w to wszystko uwierzył.

  • e-komentarz

    Oceniono 121 razy 65

    1/4 społeczeństwa bredzi o zniewoleniu, 3/4 wie że żyjemy w wolnym kraju.
    Podobne proporcje pozostaną po siódmych z kolei przegranych przez PIS wyborach.
    Nic to. Przeżyliśmy spawacza, przeżyjemy JarKacza...

  • costa3500

    Oceniono 92 razy 58

    Wszyscy wiedzą czym parał się ojciec gnoma Jarusia,budował PR za czasów Salina,,równocześnie walczył z żołnierzami wyklętymi którzy uważani byli za wrogów ludu,a ten pajac wychowany na komunistycznym chlebie rżnie patriotę i bojownika.

  • kotschroedingera01

    Oceniono 98 razy 50

    politycy mają to do siebie, ze nie wstydzą się swoich słów, a w przypadku kłamczyńskiego mam wątpliwości czy on w ogóle wie, jak się to słowo pisze, "wstyd" a moż "wstyt"...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje