Minister obrony narodowej docenił muzyków Sabatona [ZDJĘCIA, WIDEO]

02.03.2013 13:56
Szef MON Tomasz Siemoniak i członkowie grupy Sabaton

Szef MON Tomasz Siemoniak i członkowie grupy Sabaton (Fot. MON)

Minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak spotkał się z członkami grupy Sabaton. Minister podziękował muzykom za nagranie utworów "40:1" o bitwie pod Wizną, i "Uprising" - o powstaniu warszawskim. Podczas spotkania Szwedzi dostali od szefa MON pamiątkowe oficerskie kordziki.
- Dziękowałem dzisiaj #Sabaton za otwarcie nam oczu na wielkich polskich bohaterów. Tack Vaenner! Dzięki Przyjaciele! - napisał na Twitterze Tomasz Siemoniak.

Sabaton to szwedzka grupa wykonująca muzykę z pogranicza pover i heavy metalu, która powstała w 1999 roku. Do 2012 roku zespół wydał sześć albumów studyjnych. W 2006 i 2007 roku zostali uznani za najlepszy zespół hardrockowy w Szwecji. Grupa wielokrotnie występowała w Polsce.

- Sabaton nagrał takie dwa ważne dla nas utwory propagujące wysiłek polskiego żołnierza - w 2008 roku "40:1" z albumu "The Art of War" o bitwie pod Wizną z 1939 roku i utwór poświęcony powstaniu warszawskiemu - "Uprising" z "Coat of Arms" w 2010 roku. Dla nas to jest taki znak, że tradycja polskiego żołnierza jest znana nie tylko w naszym kraju, ale doceniają go też Skandynawowie, którzy nie do końca muszą się przecież identyfikować z naszą historią. To jest ważne - powiedział dyrektor departamentu prasowo-informacyjnego MON Jacek Walczak.



- Sabaton jest zespołem ze skandynawskiego kręgu kulturowego. Są bardzo popularni w Niemczech. Jak na koncertach wokalista owinięty biało-czerwoną flagą śpiewa o bitwie pod Wizną, to niemiecka publiczność śpiewa razem z nimi tę piosenkę o bohaterstwie polskich żołnierzy, którzy walczyli z hitlerowcami na początku września 1939 roku. To znaczące. To samo z piosenką o powstaniu warszawskim. To nie jest takie powszechne wśród polskich muzyków, twórców kultury masowej, żeby mówić o tym, że polski żołnierz to bohater. Pod Wizną Niemców było 40 razy więcej niż Polaków - stąd tytuł utworu, a jednak Polacy się utrzymali - mówił Walczak.



Jak powiedział, w spotkaniu wzięło udział czterech muzyków, oraz przedstawiciele Stowarzyszenia Wizna 1939, którzy je zaaranżowali. Minister podziękował zespołowi za kultywowanie pamięci o polskim wojsku. W spotkaniu wziął też udział wiceminister Waldemar Skrzypczak, który wystąpił w teledysku Sabatona do piosenki o powstaniu warszawskim, jako jeden z polskich dowódców.

- Czy minister słucha Sabatona? Nie wiem, czy na co dzień. Ale w czasie spotkania mówił, że podczas podpisywania w zeszłym roku pośmiertnych awansów dla uczestników bitwy pod Wizną brzmiał mu w uszach utwór "40:1" - dodał Walczak.

Więcej zdjęć na stronie MON.

Zobacz także
Komentarze (44)
Zaloguj się
  • cezar85

    Oceniono 101 razy 49

    gdyby patriotyzm nie został wypaczony przez pis, kościół i prawicowców

    też byłbym patriotą

    dlatego wolę sobie po cichu kochać ten kraj

  • augenthaler

    Oceniono 49 razy 39

    "z pogranicza pover i havy metalu"

    padłem ze śmiechu.

  • mordimer_56

    Oceniono 30 razy 20

    Bardzo pieknie! Sabaton to zespół opisujący największe bitwy i bohaterstwo wojenne bez podziału na kraje i rasy... żaden z naszych zespołów od lewej do prawej o tym nie pomyślał... a wy - prawicowe pieski szczekajace w tym temacie - nie macie o tym pojęcia, wiec trzeba wam wybaczyć.

  • antirussia81

    Oceniono 37 razy 15

    No, teraz Sabaton powinien otrzymać jeszcze oficerskie kordziki od ministra obrony Niemiec za propagowanie wysiłku żołnierzy pancernych dywizji Wehrmachtu (vide "Ghost Division": www.youtube.com/watch?v=jsdawgd0azk ), nota bene tych samych, które lały nas w 1939.
    Ludzie, przecież Sabaton nagrał kilka albumów wypełnionych piosenkami o stu różnych konfliktach, stu różnych wojnach. I tylko jeden jedyny minister obrony na świecie postanowił uhonorować Szewdów "kordzikiem". Niepotrzebna błazenada (na wszelki wypadek - nie, nie głosuję na PiS ani na Palikota)

  • gregoson

    Oceniono 17 razy 9

    Polacy nie utrzymali się pod Wizną. Niemcy zagrozili, że rozstrzelają jeńców więc po 3 dniach bohaterskich walk kapitan Władysław Raginis rozkazał swoim żołnierzom opuścić schron, a sam rozerwał się granatem.
    chciałoby się rzec - ja pi..ole - kto cię Walczaku zrobił dyrektorem i to jeszcze departamentu prasowo-informacyjnego?
    A te dwa kawałki Sabatonu - bardzo fajne.

  • mordred

    Oceniono 10 razy 6

    Jak się rypnie, że Sabaton nagrał także kawałek sławiący heroizm dywizji SS, to im te kordziki zabiorą.
    Oj, panie ministrze, nic pan nie wie o twórczości Sabatonu, nic.

  • mantas67

    Oceniono 5 razy 5

    Co kolwiek się nie wydarzy zawsze żle,ludzie wiecej luzu jaki Pis człowieku?Co ty jarasz?Muzycy i tyle i super ze ktoś docenia że spiewają o historii takiej jaka była a nie jaką by co niektórzy chcieli widzieć.

  • stefansonson

    Oceniono 6 razy 4

    oj naiwny ministerek czy nie wie że w repertuarze szwedów jest np song Gott mit uns??

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje