Ostatni prezent Benedykta XVI dla wiernych. Całun Turyński w jakości HD

02.03.2013 09:37
Pozytyw i negatyw twarzy Chrystusa z Całunu Turyńskiego

Pozytyw i negatyw twarzy Chrystusa z Całunu Turyńskiego (Fot. Wikimedia Commons/Public Domain)

Przed swą abdykacją Benedykt XVI wyraził zgodę na drugie w historii telewizyjne wystawienie Całunu Turyńskiego. Widzowie na całym świecie będą mogli go zobaczyć w technice HD w Wielką Sobotę 30 marca.
To ostatni prezent dotychczasowego papieża dla wiernych i kolejne otwarcie Kościoła na najnowsze technologie - tak włoskie media określają szczegóły inicjatywy, o której poinformował arcybiskup Turynu Cesare Nosiglia. Będzie on przewodniczył uroczystości liturgicznej w katedrze w stolicy Piemontu z okazji prezentacji płótna za pośrednictwem kamer włoskiej telewizji publicznej RAI.

To papież jest formalnym właścicielem Całunu.

Po raz pierwszy Całun, w który zgodnie z tradycją owinięte było ciało Chrystusa po ukrzyżowaniu, został pokazany w telewizji 23 lipca 1973 roku.

Aplikacja na smartfony

Teraz wykorzystane zostaną najnowsze osiągnięcia technologii obrazu. Całun będzie można obejrzeć także dzięki specjalnej aplikacji do smartfonów; w wersji podstawowej będzie ona bezpłatna, w rozszerzonej o szczegóły płótna i historię badań nad nim - płatna.

- Dzięki mediom Całun dotrze do miejsc i ludzi dotychczas niedostępnych - powiedział arcybiskup Nosiglia.

Wybór daty wystawienia wiąże się ściśle z osobą Benedykta XVI. Przypomina się, że gdy oglądał on Całun Turyński 2 maja 2010 roku, określił go jako "ikonę Wielkiej Soboty".

Przed publicznym wystawieniem przed trzema laty płótno zostało poddane drobiazgowej renowacji i konserwacji.

Poprzedni arcybiskup Turynu, kardynał Severino Poletto, w 2010 roku zastrzegł, że "nie ma matematycznej pewności, że Całun to autentyczne płótno, w które zawinięto ciało Chrystusa".

- To powiedzą nam naukowcy i historycy, jeśli kiedykolwiek im się to uda - oświadczył wtedy metropolita Turynu. Przypomniał zarazem: "wszystkie próby jego sztucznego skopiowania lub odtworzenia nie powiodły się".

"Całun jest wyzwaniem dla rozumu"

Kościół nie zajmując oficjalnego stanowiska w toczącej się od lat dyskusji na temat autentyczności Całunu Turyńskiego, przywołuje słowa Jana Pawła II z 1998 roku: "Całun jest wyzwaniem dla rozumu. Od każdego człowieka, a zwłaszcza od uczonego wymaga przede wszystkim wysiłku, który pozwoli mu przyjąć z pokorą głębokie przesłanie, przemawiające do jego umysłu i dotykające jego życia".

"Kościół zatem nie posiada właściwej kompetencji, by wypowiadać się w tych sprawach. Dlatego powierza uczonym zadanie prowadzenia dalszych badań, mających na celu znalezienie odpowiedzi na pytania związane z Całunem" - stwierdził polski papież. Zachęcił, by przystępować do badań nad Całunem "bez żadnych uprzedzeń i by nie uznawać za pewnik niczego, co nie zostało udowodnione".

Jan Paweł II podkreślił, że Kościół wzywa, by "zachowywać wewnętrzną wolność w działaniu, skrupulatnie przestrzegać zasad naukowej metodologii, a zarazem szanować wrażliwość wiernych".

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (203)
Zaloguj się
  • chrupek.kukurydziany

    Oceniono 270 razy 106

    Dlaczego Katolicy tak bardzo lubią klączeć przed przedmiotami i oddawać im cześć? Przecież BÓG jest wszędzie.

  • kapitan_s

    Oceniono 124 razy 86

    Ja tam na odbitce na czółku widzę "bruzdę, która jest potwierdzeniem autentyczności, bowiem jak wiemy poczęcie było niepokalane a więc coś w rodzaju in vitro.

  • bzdura.bzdura.bzdura

    Oceniono 214 razy 86

    "Całun jest wyzwaniem dla rozumu"

    Słusznie.
    Każdy po swoim stosunku do jego prawdziwości może w łatwy sposób ustalić czy umie ze swego rozumu korzystać czy nie.

  • hrkukus

    Oceniono 136 razy 64

    Teraz można sobie wyświetlić całun na tablecie lub smartfonie, powiesić na ścianie i modlić się do niego. Żyjemy w cudownych czasach. Mam kolejny pomysł, automaty z wodą święconą, wodą z Lourdes, wodą z Częstochowy. Wrzucasz monetę, wybierasz na menu, wysuwa się kubeczek i leci. Byle były podłączone do sieci wodociągowej.

  • vidi12

    Oceniono 150 razy 44

    Jeszcze raz...
    Całun Turyński jest jedynym materialnym dowodem na istnienie Jezusa zwanego Chrystusem... Co prawda nie jest to dowód autentyczny co wcale nie przesądza, że Jezus autentyczną postacią nie był... Autentyczna jest tylko nienawiść, którą wyznawcy całunu turyńskiego obdarzają wszystkich tych - którzy - bajki i legendy opisane w pięcioksiągu - uznają za... bajki i legendy :)

  • wujek_dobra_rada6

    Oceniono 58 razy 32

    Ja zwykle ktoś benkowi zapomniał powiedzieć że ten cały 'całun' to jeden z największych przekrętów w historii...

  • kallipygos

    Oceniono 78 razy 32

    "Sztukmistrz w białych rękawiczkach
    Rozpościera łachman stary,
    Lecz za chwilę go przemienia
    W trzy złote dolary.
    Wszyscy oniemieli!
    Rozgorzały żądze!
    Każdy chciałby wiedzieć,
    Jak zrobił pieniądze!"

    Elektryczne Gitary 'Cyrk'

  • gomelsky66

    Oceniono 17 razy 15

    II:"Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego,co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko,ani z tych rzeczy,które są w wodach pod ziemią.Nie będziesz się im kłaniał ani służył.Ja jestem Pan,Bóg twój,mocny,zawistny,karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych,którzy mnie nienawidzą;a czyniący miłosierdzia tysiącom tych,którzy mię miłują i strzegą przykazań moich." Nie byłoby Watykanu gdyby nie uciekł kościół katolicki od tego przykazania i nie wymyślił katechizmu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje