Prokuratura umorzyła postępowanie ws. syna premiera. "Nie działał na szkodę"

01.03.2013 15:42
Donald Tusk z synem Michałem

Donald Tusk z synem Michałem (fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta)

Łódzka prokuratura umorzyła śledztwo, w którym sprawdzała, czy syn premiera Donalda Tuska, pracując dla należących do Amber Gold linii lotniczych OLT, działał na szkodę gdańskiego portu lotniczego im. Lecha Wałęsy.
- W tym postępowaniu ustalaliśmy, czy mogło dojść do bezprawnego wykorzystania i ujawnienia danych stanowiących tajemnicę portu lotniczego w Gdańsku. Całokształt dokonanych ustaleń doprowadził nas do wniosku, że brak jest podstaw do stwierdzenia, że wyczerpane zostały znamiona przestępstwa. Dlatego postępowanie zostało umorzone - powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania.

Dodał, że taki czyn jest ścigany na wniosek pokrzywdzonego, a "prezes portu lotniczego w Gdańsku takiego wniosku nie złożył". Zrobiła to natomiast organizacja "Stop korupcji", według której Michał Tusk mógł działać na szkodę gdańskiego lotniska, pracując równocześnie dla portu lotniczego w Gdańsku i firmy OLT Express - przewoźnika, w którym głównym inwestorem była firma Amber Gold.

"Przedsiębiorstwo nie doznało żadnej szkody"

- Zebraliśmy bardzo obszerny materiał dowodowy. Odtworzyliśmy m.in. treść korespondencji mailowej, do której nawiązywał składający zawiadomienie o przestępstwie. Część tej korespondencji okazano prezesowi portu lotniczego w Gdańsku, który ponownie stwierdził, że nie doszło do ujawnienia danych stanowiących tajemnicę handlową przedsiębiorstwa i że przedsiębiorstwo nie doznało żadnej szkody - wyjaśnił Kopania.

Materiały dot. działalności syna premiera zostały wyłączone do odrębnego postępowania ze śledztwa prowadzonego w sprawie tzw. karalnej niegospodarności na szkodę gdańskiego portu lotniczego w jego relacjach ze spółkami grupy OLT. - W tej sprawie analizujemy wzajemne relacje i rozliczenia pomiędzy portem lotniczym i spółkami grupy OLT - poinformował Kopania.

Śledztwo w sprawie związanej z synem premiera zostało wszczęte we wrześniu przez gdańską prokuraturę po zawiadomieniu organizacji "Stop korupcji". Sprawa została później przeniesiona do łódzkiej prokuratury, która prowadzi również śledztwo dot. Amber Gold.

Marcin P. miał oszukać ok. 10 tys. osób

OLT Express powstało w 2011 roku w wyniku przejęcia przez strategicznego inwestora - firmę Amber Gold większościowych udziałów w dwóch polskich liniach lotniczych: OLT Jetair (przekształcone w OLT Express Regional) oraz Yes Airways (po przejęciu przekształcone w OLT Express Poland). OLT Express Poland złożył wniosek o upadłość 31 lipca. Kilka dni wcześniej, 27 lipca, wniosek o upadłość ugodową złożyła firma OLT Express Regional.

Amber Gold to firma inwestująca w złoto i inne kruszce, działająca od 2009 r. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - przekraczającym nawet 10 proc. w skali roku, które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. 13 sierpnia Amber Gold ogłosiła decyzję o likwidacji, nie wypłacając ulokowanych środków i odsetek tysiącom klientów firmy.

W ubiegłym tygodniu Sąd Okręgowy w Gdańsku przedłużył o kolejne trzy miesiące areszt dla b. prezesa Amber Gold Marcina P., który jest podejrzany m.in. o oszustwo i prowadzenie bez zezwolenia działalności bankowej. O przedłużenie aresztu wnioskowała Prokuratura Okręgowa w Łodzi. P. przebywa w areszcie w Piotrkowie Trybunalskim.

Według łódzkich prokuratorów Marcin P. miał oszukać ok. 10 tys. osób na ponad 660 mln zł. Grozi mu kara do 15 lat więzienia.

Także jego żona, Katarzyna P., usłyszała osiem zarzutów, m.in. wyłudzenia poświadczenia nieprawdy. Grozi jej kara do trzech lat pozbawienia wolności. Prokuratura zastosowała wobec niej dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju.

Zobacz także
Komentarze (74)
Zaloguj się
  • wyciety

    0

    Czy wyobrazacie sobie sedziego,ktory "dzialalby na szkode"?A czy sedzia ,wzorem sedziego Fuyary, nie wyglosil czasami swojej opini o poszkodowanych?Przeciez to za Stalina zakazany byl handel zlotem i wszelka waluta.Ale co tam premierowicz,w kraju zaloba,bo sie pedaly zenic nie moga.

  • uzdek98

    Oceniono 1 raz 1

    Phi ... Tez mi news .... w POlaczkowie to norma ... Ale POwinni teraz zaczac POstePOwanie przeciwko tym, ktorzy to zglosili .... Przeciez byl to atak na panstwo ... Na naszego delfina .... Syna naszego batiuszki
    kim-donk-tuska....

  • leslaw28

    Oceniono 2 razy 2

    zupelnie jak w PRL-u z ta roznica,ze mozna na ten temat poczytac.przestepstwo jest ewidentne.Czy pracodawca wiedzial , co robi synalek premiera?Ciekawe, ze rodzinka lubi zerowac na panstwowym.

  • poalicja

    0

    Jasne spróbowali by nie umorzyć.Tak samo Michnik nie może przegrać żadnej sprawy które wytacza dla zamknięcia ust oponentom.
    Gnojki z niesprawiedliwości dobrze wiedzą gdzie są konfitury.
    Ale jak to jest w żydokomunistycznej pieśni:nadejdzie wkrótce dzień zapłaty,sędziami wówczas będziem my.

  • zygosz

    Oceniono 1 raz 1

    Wzorowi !

    To jest ta prawdziwa polska demokracja ,
    gdzie przykladem porzadku jest Donald
    i jego
    rodzina ,Tusk zapatrzony w Kadafiego ,
    bedzie przez lat czterdziesci strzegl prawa
    swego,jeszcze dlugie lata uplyna ,a Tuska
    i jego rodziny nie zwina.
    A dzis z nich kazdy kradnie ,gdzie tylko
    popadnie,a prawo nie dziala ,to ich kolezenska
    sadowa lawa .
    A wy rodacy do urn juz pospieszajcie ,na przyszla
    kadecje glos juz im dajcie .

  • peloxxx

    Oceniono 3 razy 3

    Czy ktos mnial inne zdanie co do wyroku. Przeciez zyjemy w kraju gdzie panuje demokracja pelna geba,mamy niezawisle sady niezalezna prokurature. Innego wyroku nie moglo byc Joziek Bąk czysty jak jego ojciec.

  • chomik.k

    Oceniono 5 razy 5

    szkoda że ja nie mam w rodzinie premiera albo chociaż jakiegoś ministra. miałbym szanse na takie przewałki że aż szkoda pomyśleć, bez żadnego strachu przed "organami sprawiedliwości".

  • razb1947

    Oceniono 2 razy 2

    Tak jak afere hazardową zamietli pod dywan i nadal zamiatają co tylko wyjdzie na jaw bo inaczej prawie cała PO by była za kratkami i wielu z PSLu.

  • marcin1956

    Oceniono 2 razy 2

    Szpiedzy przemysłowi z całego świata - serdecznie zapraszamy do Polski. Kradnijcie co chcecie, a włos z głowy wam nie spadnie.
    Logikę "braku szkody" proponuję rozciągnąć też na sferę militarną - w końcu na ile można wycenić "szkodę" polegającą na ujawnieniu jakiejś informacji o dyslokacji wojsk czy ich wyposażeniu? Więc dla szpiegów wojskowych - też raj.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje