USA bliżej ekstradycji Kima Dotcoma. Sąd: Kim nie musi mieć pełnego dostępu do akt sprawy

Kim Dotcom

Kim Dotcom (Fot. Richard Robinson AP)

Australijski sąd stwierdził, że Kim Dotcom, twórca serwisu wymiany plików Megaupload, nie musi mieć pełnego dostępu do dowodów sprawy w trakcie podejmowania przez sąd decyzji o ekstradycji. To decyzja korzystna dla USA - procedura ekstradycyjna przyspieszy. Kim jest oskarżony w Stanach Zjednoczonych o łamanie praw autorskich na masową skalę.
USA wygrały sprawę przed nowozelandzkim sądem apelacyjnym i są bliżej ekstradycji Dotcoma, którego chcą osądzić za masowe łamanie praw autorskich. Nowozelandzki sąd uznał (zmieniając orzeczenie sądu niższej instancji), że Kim i współoskarżeni w procesie jego wspólnicy nie muszą mieć szerokiego dostępu do dowodów w sprawie przeciwko nim w trakcie posiedzenia ekstradycyjnego, które zapowiedziano na sierpień.

Sąd: Na etapie ekstradycji pełny wgląd do akt jest niepotrzebny

Sąd stwierdził, że danie podsądnym na tym etapie możliwości szerokiego wglądu w akta sprawy tylko spowolniłoby procedurę - a do przeprowadzenia postępowania ekstradycyjnego wystarczy streszczenie amerykańskiej sprawy. Na tym etapie nie będzie bowiem orzekana wina bądź niewinność oskarżonych. Sąd podkreślił, że USA musiały w tym momencie udowodnić jedynie to, że mają legalny powód do zakładania Dotcomowi sprawy.

Komentując wyrok sądu jeden z prawników Dotcoma Paul Davison podkreślił, że dostęp do akt jest sprawą kluczową, bo może pomóc w udowodnieniu tego, że nie ma podstaw do wytaczania jego klientowi procesu.

Kim jest Kim?

Legitymujący się niemieckim obywatelstwem Kim (prawdziwe nazwisko Kim Schmitz) był założycielem serwisu Megaupload - do niedawna jednego z najpopularniejszych serwisów wymiany plików w internecie. Amerykanie zarzucają, że serwis Dotcoma umożliwiał darmową wymianę plików objętych prawami autorskimi. On sam twierdzi że jest niewinny i nie może odpowiadać za tych, którzy używali jego strony do nielegalnego pobierania muzyki czy filmów.

Dotcom, znany z przechwalania się majątkiem, który zbił na Megauploadzie, pozostaje na wolności. Z aresztu wyszedł za kaucją. W styczniu, w rocznicę spektakularnego aresztowania, uruchomił nowy serwis do dzielenia się plikami - Mega.

Zobacz także
  • Kim Dotcom Internetowy raj za pieniądze... Amerykanów, nowy serwis... - Kim Dotcom kontratakuje
  • Policjanci wbiegają na posesji Kima Dotcoma "Pokaz siły w amerykańskim stylu". Ujawniono nagrania z akcji FBI u Kima Dotcoma [WIDEO]
  • W garażu Kima Dotcoma Kim jest Kim? Barwne życie i jeszcze barwniejsze aresztowanie założyciela Megaupload
Komentarze (60)
USA bliżej ekstradycji Kima Dotcoma. Sąd: Kim nie musi mieć pełnego dostępu do akt sprawy
Zaloguj się
  • jestemzalegalem

    Oceniono 154 razy 112

    Kim to czlowiek wielki doslownie i w przenosni. Piractwo bylo, jest i bedzie. Dzieki piractwu w ogole sprzedajecie jakies gry, muzyke czy filmy

  • pogromca_mrowek

    Oceniono 109 razy 105

    Ciekawe czy Amerykanie wydaliby swojego obywatela jakiemukolwiek innemu krajowi na świecie

  • oskarw85

    Oceniono 121 razy 95

    Korporatokracja dyktuje światu warunki... Niech zgniją we własnym sosie.

  • thorngorn

    Oceniono 83 razy 59

    Tak właśnie wygląda demokracja w USA. Demokracja korporacyjna. Nagną każde prawo, odmówią elementarnego prawa do obrony bo tak chcą wielkie wydawnictwa, którym Kim zaszedł za skórę. Szkoda, że gazeta nie napisała nic o nieprawidłowościach i wykorzystaniu służb specjalnych przy wejściu na posesję Kima w NZ.

    Szkoda też, że taką demokrację szykuje nam nasz rząd w ciszy gabinetów we współpracy z ZAIKSem SPAVem i innymi tego typu organizacjami. Oczywiście w imię walki o własność intelektualną.
    Rząd nie popełni już tych błędów co przy ACTA

    di.com.pl/news/47643,0,Co_laczy_IPRED_i_ACTA_Ministerstwo_pyta_o_zdanie_ale_nie_chce_by_wszyscy_to_wiedzieli-Marcin_Maj.html

  • artur74

    Oceniono 62 razy 44

    Australia czy Nowa Zelandia - co za różnica ...
    Takie błędy nie powinny się zdarzać!

  • nighthawk00

    Oceniono 55 razy 41

    pewnie.... w ogole zabronic dostepu do akt sprawy... skazywac zaocznie..... jak przyjedzie policja to odrazu z wyrokiem

  • felicjan.dulski

    Oceniono 62 razy 40

    Jeżeli ja zostawię na ulicy 100PLN z podpiętą kartka z napisem "to moje, taki a taki, nie ruszać!", i gdy za godzinę to 100 złotych zniknie bez śladu, a pójdę ze skargą na policje to co? Moim zdaniem jak ktoś jest zazdrosny o swą "własność", to niech ja trzyma pod pieczą, najlepiej w sejfie i co najważniejsze: niech nie rozpowszechnia. Tylko, że tu chodzi o zyski i wcale nie rzeczywistych autorów, tylko tych którzy już mają mnóstwo forsy (zwykle wykupują od autora za ułamek tego co potem starają się wycisnąć od klientów), a chcą mieć jeszcze więcej. Zasada wolnego rynku nagle nie obowiązuje, pojawia się WYŁĄCZNOŚĆ.

  • ojciecswiety

    Oceniono 38 razy 32

    Ludzie!! kto tam pracuje??
    Raz Australijski sąd, a za chwilę nowozelandzki
    Gdzie Krym, a gdzie Rzym.
    Wstyd to mało powiedziane!
    To wiedza na poziome szkoły podstawowej

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje