Izrael wzywa świat do "sankcji militarnych" wobec Iranu

27.02.2013 19:38
Premier Izraela Benjamin Netanjahu wezwał dziś społeczność międzynarodową, by zagroziła Iranowi "sankcjami militarnymi". Zaznaczył, że naciskami ekonomicznymi nie udało się skłonić Teheranu do ustępstw w sprawie jego programu jądrowego.
- Uważam, iż wspólnota międzynarodowa jest zobowiązana do zintensyfikowania sankcji i jednoznacznego ustalenia, że jeśli Iran będzie kontynuował swój program, nastąpią sankcje militarne - głosi oświadczenie Netanjahu. Nie wyjaśnia jednak, na czym konkretnie miałyby polegać te sankcje.

- Nie sądzę, by istniały jakiekolwiek inne sposoby na zrealizowanie przez Iran żądań społeczności międzynarodowej - dodał szef izraelskiego rządu. Była to jego pierwsza wypowiedź na ten temat od chwili rozpoczęcia w poniedziałek rozmów przedstawicieli Iranu i sześciu mocarstw w Ałma Acie w Kazachstanie. Negocjacje te, których celem jest przezwyciężenie kontrowersji wokół irańskiego programu nuklearnego, zakończyły się w środę bez konkretnych rezultatów i mają zostać wznowione 5 kwietnia.

Netanjahu od dłuższego czasu deklarował, że tylko wiarygodne groźby militarne wraz z ostrymi sankcjami ekonomicznymi mogą odwieść Iran od osiągnięcia tego, co Izrael i państwa zachodnie uważają za zdolność wytwarzania broni jądrowej. Władze irańskie twierdzą, że wzbogacają uran wyłącznie w celu uzyskania paliwa dla cywilnej energetyki jądrowej.

Izrael, zdaniem wielu jedyne dysponujące bronią nuklearną państwo regionu Bliskiego Wschodu, dawał do zrozumienia, że może zaatakować Iran, jeśli mimo działań dyplomatycznych i sankcji nie podda on swej atomistyki pełnej kontroli międzynarodowej.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także

Najnowsze informacje