Tajwanka próbowała uciec od scjentologów? Teraz zakazuje oczerniania organizacji w mediach

26.02.2013 14:41
Centrum Scjentologii w Los Angeles

Centrum Scjentologii w Los Angeles (Fot. za Wikipedia.org)

Kościół scjentologiczny w Sydney został oskarżony w mediach o więzienie tajwańskiej dziewczyny, co doprowadziło ją do załamania psychicznego. Alice Wu, z pociętą ręką, trafiła do szpitala. Jej rodzina twierdzi, że do wypadku doszło, kiedy próbowała uciec z organizacji. Tymczasem sama dziewczyna zaprzecza wcześniejszym oskarżeniom pod adresem scjentologów i zakazuje mediom ich oczerniania.
Sprawę nagłośnił australijski program stacji ABC, "Lateline". W marcu 2012 roku Alice Wu trafiła do szpitala po tym, jak uderzyła ręką w okno w Kościele scjentologicznym w Dundas, na zachodzie Sydney. Dziewczyna miała poważnie uszkodzoną rękę. Jej rodzina twierdzi, że próbowała uciec z kościoła przez okno. Kościół zaprzecza zarzutom, twierdząc, że Wu nie była w niewoli i do niczego jej nie zmuszano.

Podpisała "kontrakt na miliard lat"

Alice Wu miała 20 lat i studiowała handel, kiedy na przełomie 2011 roku podpisała ze scjentologami "kontrakt na miliard lat", przez co zobowiązała się do wiecznej służby organizacji. Wtedy też przeprowadziła się z Taichung na Tajwanie do Sydney.

Tajwan - jak informuje ABC - stał się głównym ośrodkiem rekrutacji do Kościoła scjentologicznego w Australii, po ostrym spadku napływu lokalnych wiernych. Jak przyznaje dwójka osób z kręgu wtajemniczonych, co najmniej 50 procent członków tego kościoła w Sydney to Tajwańczycy.

Powiedziała lekarzom, że stała się "zakładnikiem scjentologów"

Dziennikarzom programu ABC udało się uzyskać niepowtarzalny materiał wideo nakręcony z parku w pobliżu centrali scjentologów w Sydney. Na nagraniu widać, jak członkowie niczym żołnierze maszerują i salutują przed wyjściem do pracy.

Teresa Wu, przedstawiciel rodziny Alice, powiedziała, że dziewczyna szybko zaczęła się męczyć życiem w organizacji i chciała odejść. - Wsadzili ją do miejsca zwanego pokojem izolacji. Była karmiona, ale cały czas przebywała zamknięta - powiedziała Teresa Wu.

Chociaż Kościół scjentologiczny zaprzecza tym zarzutom, bratu Wu udało się nagrać rozmowę z urzędnikiem organizacji w Sydney. - Byłem z nią w izolatce, kiedy stała się niestabilna - przyznał członek kościoła.

Jak wynika z dokumentacji medycznej, Alice wyznała personelowi szpitala, do którego trafiła po wypadku, że stała się "zakładnikiem scjentologów. W oficjalnym oświadczeniu Kościół stwierdza tymczasem, że Wu trafiła nie do izolatki, ale do izby chorych z powodu grypy. "Kiedy pani Wu dostała gorączki i pocięła sobie rękę, pracownik kościoła natychmiast wezwał karetkę" - napisano.

Ostatecznie Alice Wu trafiła do szpitala, gdzie zdiagnozowano u niej chorobę psychiczną.

Zaskakujący e-mail od Alice: Nie pozwolę oczerniać tej organizacji

Kiedy stacja ABC miała emitować wywiad z prawnikiem scjentologów, Stuartem Gibsonem, sprawa Alice Wu przybrała niespodziewany obrót. Dyrektor ABC, Mark Scott, otrzymał od kobiety e-mail, w którym zaprzecza ona, by była źle traktowana w Kościele scjentologicznym, lub została do czegokolwiek zmuszona. "Nie dam ABC, pańskiemu reporterowi ani żadnym innym mediom zezwolenia na rozpowszechnianie czy używanie mojego niefortunnego wypadku na swoją korzyść lub w celu oczernienia organizacji, którą świadomie wspieram" - napisała.

Oświadczenie zostało potwierdzone przez tajwańskiego notariusza i jest datowane na 14 lutego, czyli trzy dni po tym, jak pojawiły się pierwsze zarzuty wobec Kościoła scjentologicznego.

Ojciec: Alice nie jest w stanie odróżnić dobra od zła

Teresa Wu, pełnomocniczka rodziny Alice, twierdzi, że dwaj scjentolodzy zabrali dziewczynę do notariusza, aby podpisała oświadczenie. Ojciec Alice jest tym oburzony. - Ona nie jest w dobrym stanie psychicznym. Nie jest w stanie odróżnić dobra od zła. Nie sądzę, aby było właściwym podpisywanie przez nią dokumentów. Należy stwierdzić ich nieważność - powiedział Wu Chow-Shen.

- Alice była młodą dziewczyną, która dopiero skończyła 20 lat i miała cieszyć się najlepszym czasem swojego życia. Teraz wygląda na to, że być może kolejne 50 czy 60 lat jej życia zostały zniszczone. Ona została zniszczona - mówi Teresa Wu. W programie ABC możemy zobaczyć zdjęcia Alice sprzed wstąpienia do Kościoła scjentologicznego. Obecnie dziewczyna wygląda na dużo starszą i wymaga ciągłej opieki ze względu na chorobę psychiczną.

Rzecznik australijskiej policji powiedział dziennikarzom ABC, że sprawa Alice Wu była przez nich badana, jednak nie znaleziono wystarczających dowodów na bezprawne działania Kościoła scjentologicznego.

Zobacz także
Komentarze (44)
Zaloguj się
  • adam1930

    Oceniono 97 razy 83

    Cała ta idea wierzeń jest doskonałym źródłem i sposobem manipulacji..

  • cezar85

    Oceniono 85 razy 57

    bóg wszechmogący.....

    tylko w zarządzaniu kasą mu nie idzie

    ciągle potrzebuje więcej i więcej

  • siekier35

    Oceniono 48 razy 38

    następna która boga nie zobaczyła....
    choć pewnie wydała na to kupę kasy.

  • remo29

    Oceniono 51 razy 33

    "podpisała ze scjentologami "kontrakt na miliard lat"

    To i tak ma luz, bo w KK podpisuje się umowy "na wieki wieków" i to jako niemowle.
    --
    parada karzełków

  • 44rodowicz

    Oceniono 60 razy 26

    Zupełnie jak ofiary sukienkowych pedofilii w Polsce.

  • zgr-edo

    Oceniono 26 razy 20

    każda religia to ogłupianie ludzi

  • ciotka_ltd

    Oceniono 51 razy 7

    Czy w Polsce naprawde, ale to naprawde nic sie nie dzieje? Zadnych prac rzadu i parlamentu? Nic ciekawego w biznesie? Pustynia w nauce i kulturze? Zadnych problemow spolecznych? Nawet wypadkow i zbrodni brak?
    Bo, sadzac po wydaniach gazeta.pl wlasnie tak polska rzeczywistosc wyglada - biala plama, z gejami i feministkami dla ozdoby.
    Reszta to przedruki z zachodniej prasy. Nawet - jak i ten - bez sensu: przeciez panna Wu ma zdiagnozowana chorobe psychiczna, a wiec o czym tu mowic, co roztrzasac, z czego robic sensacje? Z bredzenia - pardon (chorym uwlaczyc nie chce) - wariatki?
    Wyscie do konca ocipieli, zasrani zurnalisci.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje