RP: za słowa o in vitro usunąć ks. Longchamps de Berier z grona wykładowców

26.02.2013 13:50
Ks. Franciszek Longchamps de Berier (z lewej)

Ks. Franciszek Longchamps de Berier (z lewej) (Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta)

Poseł RP Armand Ryfiński zapowiedział, że skieruje petycje m.in. do szefowej resortu nauki Barbary Kudryckiej oraz do władz Uniwersytetu Jagiellońskiego o usunięcie z grona wykładowców ks. Franciszka Longchamps de Berier za jego słowa nt. dzieci poczętych metodą in vitro.
Zobacz także
Komentarze (527)
RP: za słowa o in vitro usunąć ks. Longchamps de Berier z grona wykładowców
Zaloguj się
  • jerjar

    Oceniono 845 razy 743

    Myślę, że nie chciał tego księżulo, ale zgalopował się, nie sprawdził wiarygodności źródeł i zasłużone skądinąd dla polskiej nauki nazwisko przejdzie do historii w wyrażeniu "bruzda Longchampsa" - jako symbol ignoranckiej czujności i faryzejskiej troski o czystość rasy.

  • niktwazny126

    Oceniono 659 razy 589

    Wstyd, że tak postępowe (niegdyś) uczelnie trzymają u siebie takiego osobnika. Wada w wyglądzie może się zdarzyć u każdego napotkanego na ulicy, wada w intelekcie nie przystoi wśród pracownikow naukowych.

  • fakiba

    Oceniono 583 razy 521

    Bardzo słusznie przecież te jego "mądrości" nie mają z nauką nic wspólnego chyba że wykłada uprzedzenia i zabobony

  • asteroida2

    Oceniono 513 razy 487

    Księża, z racji wykonywanego zawodu, nie mają w zwyczaju stykać się z krytyką.
    Ich zawód polega na tym, że oni głoszą prawdę, a inni się ich słuchają.
    W miarę upływu lat taki ksiądz zaczyna coraz bardziej wierzyć w to że jest specjalistą od wszystkiego - bo przecież nikt nigdy nie zarzucił mu, że gada głupoty. I gdy w końcu ktoś mu zarzuci, że gada głupoty, taki ksiądz może z tego zrozumieć tylko jedno: "to jest zajadły atak na Kościół!".

  • 99venus

    Oceniono 402 razy 376

    liczba wad genetycznych u dzieci przy wspomaganym rozrodzie jest około 30 razy wyższa, więc w populacji tysiąca urodzeń normalnie to jest 20-40, a w przypadku dzieci poczętych z in vitro jest to 30-60 - powiedział nieszczęsny fachowiec w sutannie,specjalista od kościelnej genetyki.
    ale ja mam wątpliwości czy przypadkiem jego znajomość arytmetyki nie jest taka sama jak biologii.chyba,że autor notatki potrafi tak liczyć jak ksiądz profesor mysleć.

  • quosoo

    Oceniono 379 razy 359

    "rozrodzie jest około 30 razy wyższa, więc w populacji tysiąca urodzeń normalnie to jest 20-40, a w przypadku dzieci poczętych z in vitro jest to 30-60",

    Jeżeli 30 razy wyższa to nie 30-60, tylko 600-1200 (na 1000). Koleś ewidentnie coś bierze, są tacy dealerzy, którzy potrafią to rozpoznać patrząc na twarz klienta.

  • aide5

    Oceniono 214 razy 204

    "Człowiek nigdy nie czyni zła tak starannie i tak chętnie,
    jak wtedy, gdy działa z pobudek religijnych".
    — Blaise Pasca

  • californian-legit

    Oceniono 215 razy 197

    >Ksiądz profesor tłumaczył się z tej wypowiedzi: Jestem prawnikiem, ja tylko czytam opracowania. Na
    >przykład artykuł, z którego wynika, że liczba wad genetycznych u dzieci przy wspomaganym rozrodzie jest
    >około 30 razy wyższa, więc w populacji tysiąca urodzeń normalnie to jest 20-40, a w przypadku dzieci >poczętych z in vitro jest to 30-60 - powiedział. Za swoje słowa przepraszał tych, którzy poczuli się dotknięci.

    Ksiadz profesor jest funkcjonalnym analfabeta. Nie wystarczy czytac, trzeba czytac ze zrozumieniem, a jesli zrozumienie przekracza mozliwosci intelektualne czytajacego, to nalezy zwrocic sie do kogos kompetentnego po wyjasnienia. W ten sposob mozna unikanac kompromitacji.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje