Kardynał oskarżany o "niewłaściwe erotyczne zachowanie" odchodzi. Co z konklawe?

25.02.2013 13:00
Kardynał Keith Patrick O'Brien

Kardynał Keith Patrick O'Brien (Fot. Scott Campbell AP)

Benedykt XVI przyjął rezygnację brytyjskiego kardynała Keitha O'Briena z funkcji arcybiskupa St. Andrews i Edynburga. Decyzję papieża ujawniono po oskarżeniach o molestowanie przez kardynała duchownych w latach 80. Oficjalnie przyczyną rezygnacji jest wiek kardynała. O'Brien mówi, że nie weźmie już udziału w wyborze nowego papieża. Co innego mówi rzecznik Watykanu.
- Kardynał O'Brien, mimo złożenia rezygnacji z pełnionego urzędu ze względu na osiągnięcie wieku emerytalnego, pojedzie na konklawe. Ma bowiem prawo i obowiązek, jako kardynał przed 80. rokiem życia, do udziału w nim - oświadczył podczas dzisiejszego briefingu dla dziennikarzy rzecznik Watykanu. Ksiądz Federico Lombardi zaznaczył, że nie ma żadnych sygnałów, jakoby szkocki purpurat nie wybierał się na konklawe. O takim rozwiązaniu mówił wcześniej O'Brien.

Niewłaściwe erotyczne zachowanie

O arcybiskupie Edynburga zrobiło się głośno, gdy włoskie i brytyjskie media opublikowały informację o jego czynach sprzed ponad 30 lat. Keith O'Brien został oskarżony przez trzech księży i jednego byłego kapłana o erotyczne "niewłaściwe zachowanie" - informuje "Gazeta Wyborcza". 75- letni purpurat w związku z zaistniałą sytuacją poprosił, żeby podczas niedzielnej mszy św. w katedrze w Edynburgu zastąpił go biskup pomocniczy, Stephen Robson. Hierarcha na początku mszy św. odczytał komunikat, wyjaśniając nieobecność kardynała.

Niech natychmiast odejdzie

Skargi wpłynęły do nuncjusza apostolskiego w Wielkiej Brytanii jeszcze przed ogłoszeniem przez papieża decyzji o swojej abdykacji. Skarżący domagali się natychmiastowego ustąpienia hierarchy. Zdaniem duchownych O'Brien wykorzystywał swoją pozycję, by wymóc zgodę na flirt. Kardynał O'Brien odciął się od zarzutów. Rzecznik Watykanu ks. Federico Lombardi poinformował w poniedziałek, że "papież został powiadomiony o sprawie".

"Nie chcę, by uwaga mediów skupiła się na mnie"

10 listopada kardynał złożył na ręce papieża rezygnację. Benedykt XVI ją przyjął. Arcybiskup Edynburga mówił dziś, że nie będzie uczestniczył w przyszłym konklawe, podczas którego wybrany zostanie nowy papież. - Nie dołączę do nich [kardynałów - red.] osobiście - powiedział O'Brien. - Nie chcę, by uwaga mediów skupiła się na mnie, a raczej na Benedykcie XVI i jego następcy - podkreślił. Oznaczałoby to, że w konklawe nie będzie uczestniczył żaden hierarcha z Wielkiej Brytanii.

Teoretycznie papież mógłby kardynała pozbawić purpury i tym samym wykluczyć z udziału konklawe. Jednak trudno przypuszczać, aby w tak krótkim czasie można było sprawdzić zasadność wysuwanych oskarżeń. Według informacji KAI we wtorek kard. O'Brien wyruszy w podróż do Rzymu.

Miał odejść na emeryturę w marcu

O'Brien był arcybiskupem St. Andrews i Edynburga od 1985 r. Kapelusz kardynalski otrzymał od Jana Pawła II w 2003 r. Przewodniczył też konferencji biskupów katolickich Szkocji, gdzie katolików jest ok. 850 tys. (18 proc. ludności). Urodzony w Irlandii Płn. hierarcha w ub.r. zrzekł się niektórych ze swych funkcji ze względu na zaawansowany wiek. Miał odejść na emeryturę w marcu, kiedy kończy 75 lat.

Nie chciał adopcji dla gejów

W 2010 r. kardynał O'Brien był gospodarzem wizyty Benedykta XVI w Szkocji. Ostatnio zdecydowanie krytykował ideę małżeństw homoseksualnych jako niemoralną. Jest też przeciwnikiem adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Dwa dni temu w wywiadzie dla BBC sugerował rezygnację z celibatu, mówiąc, że "nie pochodzi od Boga i można powrócić do dyskusji o nim".

Media chcą wybrać papieża?

Sprawa O'Briena ma jeszcze jeden wymiar. Watykan oskarża media, że prezentując niesprawdzone informacje, chcą wpływać na wybór nowego papieża. W sobotę 23 lutego Stolica Apostolska w komunikacie watykańskiego Sekretariatu Stanu zdecydowanie potępiła upowszechnianie wiadomości często niesprawdzonych, bądź niemożliwych do sprawdzenia, czy wręcz fałszywych, usiłujących wpłynąć na kardynałów, którzy mają wziąć udział w konklawe i wybrać następcę Benedykta XVI.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (80)
Zaloguj się
  • lob1

    0

    natury nikt nie oszuka,walczyć z naturą może tylko Pan BÓG.

  • lob1

    0

    k...a k...ie łeb nie urwie

  • lob1

    0

    Jak ciężko walczyć z podnieceniem wśród księży.

  • miszel73

    Oceniono 3 razy 3

    A po co wybierać?? Abdykować cały ten cyrk zboków!

  • ajatuse

    Oceniono 3 razy 3

    pewnie za dobre erotyczne zachowania dostaje się wejściówki na bunga-bunga

  • talking_head

    Oceniono 4 razy 4

    księża mają dobrą pamięć.
    Trzydzieści lat nie pamiętali ale sobie przypomnieli, właśnie teraz.
    To się nazywa refleks!

  • naw18

    Oceniono 3 razy 1

    I niewątpliwie nawiedzi go Duch Świety

  • 6bea

    Oceniono 4 razy 2

    "O'Brien mówi, że nie weźmie już udziału w wyborze nowego papieża. Co innego mówi rzecznik Watykanu." a mianowicie: - nie przesadzaj Keith, nie takie rzeczy robią biskupi...bierz się w garść bo spieprzysz konklawe...

  • jurek42

    Oceniono 4 razy 2

    w Polsce chłopaki w sukienkach stoją za soba murem, nikt krzywdy nikomu nie da zrobić. abepe Petza wyrzucili tak na niby po tym jak juz osobosta przyjaciółka JP2 zaczęła pisać błagalne prośby o litość dla młodych kleryków.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje