Janik o lewicy: Jak u Sienkiewicza. Najpierw się lżą, potem idą na grzańca

25.02.2013 08:52
- Dziś sytuacja na lewicy jest jak z Sienkiewicza. Przeciwnicy lżą się przed bitwą, a potem staną do walki albo pójdą na grzańca - powiedział w RMF FM Krzysztof Janik. - Na razie rozmawiają, kto jakie miejsce zajmie w gospodzie - dodał były szef Sojuszu.
Według byłego ministra i urzędnika w kancelarii Aleksandra Kwaśniewskiego "przeciwnicy raczej pójdą na grzańca". - W tej chwili mają fazę rozmowy o tym, kto jakie miejsce zajmie w gospodzie. To wymaga takiej teatralnej kłótni - powiedział na antenie RMF FM polityk SLD.

Zdaniem Janika Aleksander Kwaśniewski i Leszek Miller "to dojrzali politycy, którzy wiedzą, że są pewne granice, których nie warto przekraczać". - Siądą do rozmowy, choć Miller nie wie, co może oznaczać to nagłe przejęcie przewodnictwa w Ruchu Palikota przez Kwaśniewskiego. - Palikot błądził po pustyni. Kwaśniewski postanowił jego partię wyprowadzić na twardy i równy ląd - dodał.

Polityk SLD widzi w tych posunięciach byłego prezydenta jedno zagrożenie. - Palikot jest człowiekiem trudno obliczalnym. W piątek zachowywał się odpowiedzialnie, ale z nim jest ten problem, że nigdy nie wiadomo, czy jakiegoś numeru nie wytnie - ocenił polityk.

Zobacz także
Komentarze (20)
Zaloguj się
  • cleryka

    Oceniono 5 razy 5

    Ma rację p.Janik,wie co mówi,bo zna to środowisko najlepiej.Zresztą nie pierwsza to i nie ostatnia Partia,która się dzieli przez" pączkowanie".

  • aa_6

    Oceniono 9 razy 5

    To K. Janik nie należy już do żadnej "lewicy", ani do tej od Palikota, którą przejął Kwaśniewski, ani do tej, którą steruje Miller, i którą Kwaśniewski chce przejąć? Aha, bardzo mi się podoba, że do PiS(K)u ma też dołączyć bardzo "'lewy", zupełnie jak Palikot, P. Piskorski, któremu PO też kiedyś podziękowała za wybitny talent w dziele dorabiania się.

  • artur74

    Oceniono 6 razy 0

    Europa Plus:

    KK plus PiS!

    Kwaśniewski, Kalisz plus Palikot i Siwiec.

  • rabingoldblatt

    Oceniono 28 razy 14

    Na jakiego grzańca?? Na kawior i szampana - przecież to lista lewicy:)))

    PS. Miejmy nadzieję że pod gospodą jest parking bo gdzie zaparkują swoje jaguary i paliwożerne terenówki ci obrońcy uciśnionych mas:)))

  • villiers

    Oceniono 14 razy 10

    Jeśli o grzańca chodzi,to możecie mu zaufać . Wręcz oceanolog.

  • safelogica

    Oceniono 4 razy 0

    I Tusk i dziennikarze bardzo ekscytują się ruchami na lewicy. Rozdmuchują jakieś drobne i nieistotne jeszcze kroki. Tusk oczywiście cieszy się jak dziecko, bo wskazuje na kierunek, na którym mu bardzo zależy: marginalizacja lewicy i spacyfikowanie oraz wywołanie walk wewnętrznych w kręgach przeciwnika politycznego.
    Z punktu widzenia lewicy krok jest dobry, bo zanim coś uczynią wywołają wewnętrzne spory i do wyborów zdążą się poukładać.
    Jednak najbardziej na rozdmuchaniu konfliktów traci brew oczekiwaniom TUSK.
    Ponieważ sytuacja ekonomiczna zmierza w kierunku katastrofy bardzo realne jest powstanie ruchów niekontrolowanych przez nikogo. Realne wydaje się być wygranie wszystkiego, na fali buntów i niezadowolenia przez kogoś w rodzaju nowego Wałęsy. A taki ruch zmiecie PO zwłaszcza Tuska na śmietnik historii w charakterze zbrodniarza. Wówczas będzie się mógł odnosić w porównaniach z Gierkiem i Gomółką, oczywiście jako znacznie gorszy.
    Tak więc dla Tuska zapalił się czerwony alarm, ale uznał to za lampkę z dyskoteki....

  • tylk0p0

    Oceniono 18 razy -4

    Towarzysza Generała Wojciecha też powinni zaprosić do nowego ugrupowania. Rzecznikiem prasowym powinien być Jasiu Urban. Wtedy dopiero poznamy prawdę o stonce, którą kler usiłuje zataić.

  • stachkaz47

    Oceniono 17 razy 7

    Najlepiej dzielić się łupami przy kielichu.
    Wszyscy to CWANIAKI I KOMBINATORY.
    i bynajmniej nie o DOBRO RZECZPOSPOLITEJ im chodzi.

  • politiko1976

    Oceniono 35 razy 5

    Lewica kawiorowa nic tak nie cieszy mnie jak podział lewactwa to świetna wiadomość , niech żyje nam tow.Miller

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje