Skandal w Hiszpanii. Zięć króla prał brudne pieniądze? Poparcie rekordowo niskie

22.02.2013 20:45
Król Hiszpanii Juan Carlos

Król Hiszpanii Juan Carlos (Fot. Daniel Ochoa de Olza AP)

Wystawny styl życia w czasach kryzysu, a ostatnio też powiązania ze skandalem korupcyjnym sprawiły, że popularność hiszpańskiej rodziny królewskiej, w tym cieszącego się wcześniej ogromną popularnością króla Juana Carlosa, spadła do najniższego dotąd poziomu.
Ze styczniowego sondażu wynika, że Juana Carlosa popiera blisko połowa Hiszpanów, co jest drastycznym spadkiem z 75 proc. jeszcze przed rokiem. Dla hiszpańskiej rodziny królewskiej jest to sygnał o tyle negatywny, że jako najbardziej lubiany od lat jej przedstawiciel Juan Carlos działał jak sondażowa lokomotywa, co zresztą w języku hiszpańskim doczekało się nawet specjalnej nazwy "juancarlismo" - zauważa AP.

Powszechna jest opinia, że 75-letni Juan Carlos coraz bardziej oddala się od swoich poddanych. Podczas gdy oni zmagają się ze skutkami kryzysu finansowego, walcząc o utrzymanie lub zdobycie pracy i uniknięcie eksmisji z domu kupionego na kredyt w latach prosperity, na jaw wychodzą kolejne doniesienia o rażąco wystawnym życiu rodziny królewskiej. Tak było np. w zeszłym roku, gdy do prasy wyciekły zdjęcia z luksusowego wyjazdu króla na safari do Botswany, na których monarcha dumnie pozuje przy zabitym słoniu.

Zięć króla oskarżony o pranie brudnych pieniędzy

Sytuację pogarszają powiązania rodziny królewskiej ze skandalem korupcyjnym - zięć króla, były olimpijczyk Inaki Urdangarin, oskarżony jest o pranie brudnych pieniędzy i defraudację środków przeznaczanych na założoną przez niego fundację. W najbliższą sobotę Urdangarin ma po raz kolejny zeznawać przed sądem w sprawie opiewających na miliony euro transakcji między jego fundacją a regionalnymi rządami Walencji i Balearów.

Wszystkie sygnały wskazują na długi proces, podczas którego pojawiające się oskarżenia nie przestaną szkodzić wizerunkowi monarchii. Tym bardziej że według brytyjskiego dziennika "Guardian" pytania prokuratury skupią się na zeznaniach byłego wspólnika Urdangarina, Diego Torresa.

Torres twierdzi, że dysponuje dziesiątkami e-maili dowodzących, iż Juan Carlos używał swych wpływów, by pomagać zięciowi w zdobywaniu lukratywnych kontraktów. Wiadomości te są od pewnego czasu stopniowo publikowane, co odczytuje się jako próbę wywarcia presji na dwór królewski, by pomógł mu w uniknięciu kary.

Tymczasem mnożą się pytania o udział w skandalu żony Urdangarina, księżniczki Cristiny - nie tylko dlatego, że zeznaje w nim m.in. jej osobisty sekretarz, ale także przez rewelacje Torresa. Według "Guardiana" w przyszłym tygodniu prokuratura zwróci się do sądu o uznanie jej za podejrzaną w sprawie.

Zobacz także
Komentarze (38)
Zaloguj się
  • justin2312

    Oceniono 1 raz 1

    Od zawsze wiadomo , że ludzie normalni są namaszczeni grzechem pierworodnym. Dzisiaj dowiadujemy się , że tym samym grzechem namaszczone są autorytety religijne ,politycznie i krwi błękitnej. Właściwie przez zwycięski marsz INTERNETU i WikiLeaks doświadczamy olśnienia - inni wielcy nadludzie tez maja swoje słabe punkty jak każdy z NAS !

  • szarak1111

    Oceniono 4 razy 2

    Chciałbym zrozumieć Hiszpanów - skąd u nich poparcie dla Juana Carlosa.
    Gdy u władzy był Franco to był jego przybocznym. Carlos jest pozbawiony jaj, tak jak Miller, Kwaśniewski i reszta polskiej pseudolewicy.

  • shootthemall

    Oceniono 7 razy 3

    co jakiś czas królów się po prostu wiesza, sądzę że już czas

  • prolemur

    Oceniono 2 razy 2

    bój się król, przerżniesz najbliższe wybory!

  • max2-012

    Oceniono 4 razy 2

    Przeciez krolowie zawsze tym sie zajmowali oraz lupieniem poddanych.

  • kopyto777

    Oceniono 5 razy 1

    Dziwne jest to ze jeszcze to kogos dziwi. W Hiszpanii kradna wszyscy.

  • al-bundy

    Oceniono 14 razy 12

    Coś jak KK u nas

  • ahtu

    Oceniono 3 razy 1

    w Hiszpanii dzieje się wiele ciekawych rzeczy. Mogli by napisać o wspaniałych przykładach mobilizacji obywateli przeciw głupocie urzędów i dziwnych przepisów. Mieszkańcy Hiszpanii świetnie sobie radzą w kryzysie. Kogo w tym wszystkim obchodzi procent poparcia dla króla?

  • dziadekjam

    Oceniono 2 razy 0

    Każde państwo ma swojego Chu..j Carlosa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje