Izrael: Iran nigdy nie był tak blisko skonstruowania bomby atomowej

22.02.2013 06:43
Benjamin Netanjahu

Benjamin Netanjahu (Fot. STRINGER REUTERS)

- Kontynuując program wzbogacania uranu, Iran szybko zbliża się do "czerwonej linii" - oświadczył premier Izraela Banjamin Netanjahu w reakcji na najnowszy raport Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Netanjahu uważa, że jeszcze nigdy Iran nie był tak blisko skonstruowania bomby atomowej.
"Czerwoną linię" nakreślił szef izraelskiego rządu we wrześniu ubiegłego roku, podczas swego wystąpienia na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Linią tą oznaczył on miejsce, w którym Iran zakończy drugą fazę wzbogacania uranu, tzn. osiągnie zwiększoną do 20 proc. zawartość w nim rozszczepialnego izotopu U-235. Netanjahu przewidywał wówczas, że nastąpi to wiosną 2013 roku.

"Czerwona linia"

Na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ Netanjahu wezwał społeczność międzynarodową, by wytyczyła Iranowi właśnie taką "czerwoną linię", czyli wyraźną granicę prac nad programem nuklearnym, której nie wolno mu przekroczyć bez ryzyka interwencji zbrojnej.

Raport MAEA podaje m.in., że Iran ma już 167 kilogramów uranu ze zwiększoną do 20 proc. zawartością rozszczepialnego izotopu U-235. Do wytworzenia jednej bomby atomowej potrzeba w charakterze materiału wyjściowego od 240 do 250 kg uranu 20-procentowego, który trzeba następnie wzbogacić do około 90 proc.

Wznowienie rozmów

Władze irańskie twierdzą, że wzbogacają uran wyłącznie w celu uzyskania paliwa dla cywilnej energetyki jądrowej. USA ostrzegły w czwartek Iran, że grożą mu dalsze naciski i coraz większa międzynarodowa izolacja, jeśli w trakcie zbliżających się rokowań nie przedstawi przekonujących wyjaśnień na temat swego programu atomowego.

Szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton oświadczyła, że wzbogacanie uranu pogłębia obawy co do charakteru irańskiego programu jądrowego.

26 lutego Iran oraz sześć światowych mocarstw - USA, Rosja, Chiny, Francja, Wielka Brytania i Niemcy - mają po ośmiomiesięcznej przerwie wznowić w Kazachstanie rozmowy, których celem jest trwałe uregulowanie kontrowersji wokół nuklearnych aspiracji Teheranu.

Zobacz także
Komentarze (148)
Zaloguj się
  • dziadekjam

    Oceniono 121 razy 53

    Izraelska broń jądrowa nie została oczywiście skonstruowana, bo to był "dar boży".

  • tadestades

    Oceniono 102 razy 48

    Klasyczna metoda na "łapaj złodzieja"!!!!! O swojej broni jądrowej, o ośrodku k. Dimony Izrael skromnie i taktownie milczy.....

  • pawel_zet

    Oceniono 127 razy 35

    Również uważam, że irańska bomba atomowa miałaby istotne pozytywne konsekwencje dla sytuacji na Bliskim Wschodzie. Obecnie bandyckie państwo Izrael szachuje okoliczne kraje swoją bronią nuklearną, grożąc im równocześnie najazdami i atakami. Groźby te nie są bezpodstawne. W przeszłości izraelscy barbarzyńcy wielokrotnie atakowali swoich sąsiadów, a ich ludobójcza polityka względem Palestyńczyków jest powszechnie znana.

  • 8pasazer

    Oceniono 43 razy 23

    Niebywałe - można to skomentować.

    A tu lista państw, które przekroczyły różne "czerwone linie" i wymagały pilnej interwencji zbrojnej - jakieś 100 pozycji. Skrót polityki państwa pod nazwą "In God we Trust".
    academic.evergreen.edu/g/grossmaz/interventions.html

  • rabbinhood

    Oceniono 37 razy 21

    Izrael nigdy nie był od tak długiego czasu posiadaczem bomby atomowej.

  • shego

    Oceniono 32 razy 20

    zasmialem sie widzac tytul. tyle wystarczy za komentarz

  • huston_mamy_problem

    Oceniono 87 razy 19

    i bardzo dobrze - wreszcie będzie równowaga sił.
    .
    .
    Iran nigdy nie mówił o zniszczeniu Izraela- wypowiedz Ahmedinezada była zmanipulowana co on sam przyznał w swoim wywiadzie dla BBC.
    .
    wszystkie krajereligijne ( w tym Polska) zmierzają w jednym kierunku.

  • katorakta2

    Oceniono 25 razy 15

    oho, syjonistyczni terroryści znowu coś kombinują!

  • nighthawk00

    Oceniono 20 razy 12

    a to jeszcze nie kupil od korei?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje