Prokuratura sprawdzi przetarg na system teleinformatyczny egzaminów na prawo jazdy

21.02.2013 12:32
Egzamin teoretyczny na prawo jazdy

Egzamin teoretyczny na prawo jazdy (Fot. Przemysław Skrzydło / Agencja Gazeta)

Prokuratura przyjrzy się nowym egzaminom na prawo jazdy. Ministerstwo Transportu złożyło zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa przy przetargu na system teleinformatyczny do egzaminów teoretycznych - poinformowało Radio Zet.
Konsorcjum ITS - Sygniti, które wygrało przetarg, podało, że zgodnie z wymaganiami zapisanymi w rozporządzeniu ma dostęp do systemu teleinformatycznego starostw. To według resortu może być nieprawdą.

Ministerstwo Transportu skierowało więc sprawę do prokuratury. - Jest to zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa niedopatrzenia obowiązków przez niektórych funkcjonariuszy publicznych zatrudnionych w Instytucie Transportu Samochodowego w Warszawie - powiedział portalowi Gazeta.pl Mikołaj Karpiński, rzecznik resortu.

System miał być zintegrowany, a nie jest

- 19 lutego wpłynęło zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej Warszawa - Praga Północ. Według zawiadomienia miało dojść do poświadczenia nieprawdy w dokumentacji przetargowej. Zamówienie dotyczyło systemu, który byłby zintegrowany z systemem organów wydających prawo jazdy, czyli starostw. System, który zakupiono, takiej integracji nie ma - mówi w rozmowie z portalem Gazeta.pl rzeczniczka prokuratury, prokurator Renata Mazur.

Cała sprawa egzaminów jest bardzo niejasna

Prokurator Mazur zaznacza, że zawiadomienie w tej chwili jest analizowane przez prokuratora. - Decyzje o kierunku postępowania będą podejmowane w ciągu najbliższych tygodni - mówi.

Jak informuje Radio ZET, cała sprawa egzaminów teoretycznych jest bardzo niejasna. Wczoraj na posiedzeniu jednej z sejmowych podkomisji urzędnicy Ministerstwa Transportu przyznali, że właścicielami pytań egzaminacyjnych jest nie resort, lecz wyłonione w przetargu dwa konsorcja.

Zobacz także
Komentarze (20)
Zaloguj się
  • jermaczek

    0

    Pomijając sprawę przekrętów, nie wiem ludzie czego wy chcecie od tych nowych testów. Są o wiele łatwiejsze od starych, intuicyjne, rzeczywiście symulują sytuacje na drodze. Mam prawko od trzech lat, sporo jeżdżę, bez żadnego przygotowania zrobiłam sobie taki test... i tylko jeden błąd, a i to przez to, że nie zauważyłam, że czas się kończy. Tego się nie da nie zdać, jak ktoś jest przygotowany faktycznie do jeżdżenia. No ale fakt - nie da się wykuć na pamięć. To faktycznie feler ;-)

  • staszek_psychiatra

    0

    Sygnity-nie dziwi nic. Od 20 lat informatyką w Polsce mieszają ci sami faceci.Że niewiele potrafią widać of dawna. Nawet Rumuni i Bułgarzy maja lepiej zinformatyzowane państwa.

  • naw18

    Oceniono 3 razy 3

    To jest naprawdę fajne , że by nie powiedzieć za...ste. "Wlaścicielem pytań na prawo jazdy jest nie resort (państwo) - tylko dwa konsorcja"! Więc nikt nie zadbał o rzecz podstawową - przekazanie praw autorskich na rzecz państw - egzamin i dokumenty są państwowe! I co bedzie, jak konsorcja wycofaja sie zabierając zabawki?

  • bed-e45

    0

    No i dobrze. Dawno powinna prokuratura sprawdzić.
    Ale chyba dopiero teraz, synek prokuratora nie zdał
    i tata się wkurzył.

  • flymen22

    0

    To ministerstwo jest jak PO, tyle tam tego,że jest niesterowalne.

  • flymen22

    0

    No super. To może wynajmiemy rząd jak się kupuje piłkarzy. Będzie przynajmniej uczciwie. A pan nowak będzie mógł zostać modelem. A co z premiami?

  • agryppa_wawa

    0

    Kierunek jest jasny, ktos się w końcu skapował że na linii ITS/Sygnity przepłyneła kaska :)

    Na miejscu dyrektorów WORD które mają wgrane to oprogramowanie to bym wte pędy leciał do PWPW.
    Te WORDy które działają na oprogramowaniu PWPW nie mają z niczym problemu.
    A czas leci, egazminów niet, kaski niet ;)

  • 1radika

    Oceniono 14 razy 14

    Nowe egzaminy na prawo jazdy są doskonałą metodą na podniesienie stresu w społeczeństwie a może ktoś dostanie zawału i to będzie piękne i bardzo ucieszy pomysłodawców. Jestem ciekawa,jakie konsorcja wymyśliły takie pytania i kto je zatwierdził w ministerstwie.

  • siw-y1

    Oceniono 14 razy 2

    Te 6000 pytań powinny być jeszcze podzielone na kategorie w zależności od ogólnego stopnia wykształcenia kursanta gdyż są niezrozumiałe dla osób z wykształceniem podstawowym i zawodowym a najmłodsi kursanci a takich jest najwięcej nie zdążyło jeszcze zdobyć wyższego wykształcenia
    Pytania dotyczące tej samej sytuacji są dublowane tylko inaczej ("mądrzej") konstruowane.
    Nie wymagajmy jednakowo od zawodowych, licealistów i inż. magistrów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje