Więzienie to wczasy na koszt państwa? Na Pomorzu więźniowie chętnie pracują. Za darmo

21.02.2013 09:02
Drzwi do celi więziennej

Drzwi do celi więziennej (Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta)

Więzienie to wczasy na koszt państwa? Nie na Pomorzu. W okręgu gdańskim codziennie kilkuset osadzonych stawia się do pracy - pisze portal Trójmiasto.pl. Więźniów zatrudniają szpitale, szkoły, hospicja. Zgłaszają się sami. - Kiedy czują się potrzebni, wyzwalają się u nich pokłady własnej inicjatywy - mówi rzecznik inspektoratu Służby Więziennej w Gdańsku.
Chętnych do pracy nie brakuje - pisze portal Trójmiasto.pl. Codziennie rusza do niej około 350 skazanych z pięciu zakładów karnych (w Gdańsku, Braniewie, Malborku, Sztumie oraz Kwidzynie) i czterech aresztów śledczych (w Gdańsku, Elblągu, Wejherowie oraz Starogardzie Gdańskim). W ubiegłym roku bezpłatnie przepracowali ponad 405 tys. godzin - m.in. w trójmiejskich szpitalach, hospicjach i szkołach. Ich praca warta była 3,6 mln zł. To przeczy obiegowej opinii, że więzienie to wczasy na koszt państwa, a siedzący w ciepłych celach skazani nie palą się do odpracowywania swojego długu wobec społeczeństwa.

Więźniowie pracują...

- Wykonują tam głównie prace remontowe - mówi dla portalu Trójmiasto.pl mjr Robert Witkowski, rzecznik prasowy Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Gdańsku. Podkreśla, że każdy szpital w Gdańsku korzysta z pracy osadzonych. Sprawia ona, że ci ludzie zaczynają się czuć potrzebni, co "potrafi wyzwolić u nich ogromne pokłady własnej inicjatywy". Witkowski podaje przykład mężczyzny zatrudnionego w szkole do drobnych remontów, który sam znajdował kolejne rzeczy do naprawy i proponował rozwiązania.

... ale nie wszyscy

Trójmiejski portal podkreśla, że nie wszyscy więźniowie mogą pracować. Wielu słyszy odmowę, m.in. ze względów bezpieczeństwa albo dlatego, że są przewlekle chorzy. Nie dostają pozwolenia na pracę również ci, którzy biorą udział w zajęciach resocjalizacyjnych w więzieniach. Inspektorat Służby Więziennej podkreśla, że do bezpłatnej pracy nie są też kierowani ci więźniowie, którzy pracują za wynagrodzenie - np. ci, z których pensji regulowane są ich zobowiązania finansowe.

Więcej w portalu Trójmiasto.pl.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (17)
Zaloguj się
  • dziadekjam

    Oceniono 51 razy 45

    "...Na Pomorzu więźniowie chętnie pracują. Za darmo."
    ==========================================
    Dla równowagi politycy biorą ciężką kasę. Nie pracując.

  • polskanorma

    Oceniono 21 razy 21

    Lżej karani właśnie do takich prac społecznych, ciężej karani do ciężki robót fizycznych pod nadzorem w zamkniętych strefach. Dla pożytku osobistego i społecznego! Czołem pracy!

    www.ebos.pl/wiadomosci/1629_sad_maszynka_do_przyklepywania_roszczen.html

  • huston_mamy_problem

    Oceniono 12 razy 6

    chętnie pomagają ale koszta ich pilnowania i ubezpieczenia wyniosły w tym samym czasie dwa razy tyle co zarobili I TO W TYM JEST KŁOPOT. Trzeba zmienić przepisy aby każda strona była zadowolona.

  • fobian

    Oceniono 5 razy 5

    405.000 godzin na 350 skazanych to przy 252 dniach roboczych w 2012 wychodzi ok. 4,6 godziny dziennie na łebka. Nie wygląda to na tyrkę biorąc pod uwagę warunki pracy i charakter pracy, który do najobrzydliwszych nie należy i pewnie znalazło by się kilku bezrobotnych chętnych do pracy. Taka praca traktowana jest pewnie jako rozrywka i ucieczka od monotonii celi a nie jako element kary.
    Co z robotami, które mało kto chce wykonywać np. czyszczenie kanałów, czy w przysłowiowym kamieniołomie?

  • szczesiu23

    Oceniono 7 razy 3

    To chyba wyjątek, nigdy nie widziałem w mieście pracujących więźniów a w zimie odśnieżać nie ma komu.

  • polak_imam_polskie_obowiazki

    Oceniono 6 razy 2

    My wszyscy Polacy jestesmy wiezniami kilku chazarskich rodzin,wlascicieli ich zielonej wyspy ,kilku Polakow robi tu za klawiszy.

  • siw-y1

    Oceniono 2 razy 2

    I nad czym się tu zachwycać ? jaki procent wszystkich osadzonych z prawomocnymi wyrokami PRACUJE ? ale w takim wymiarze aby pokryć koszty na jakie naraża nas podatników na jego utrzymanie ?
    Wszystkie zakłady karne powinny być na własnym utrzymaniu ! ! ! i wszyscy osadzeni powinni pracować a nie czuć się jak w sanatorium lub na wczasach ! ! ! w pierwszej kolejności powinni zarabiać na swoje utrzymanie i całego zakładu a gdy coś zostanie to na pokrycie innych kosztów typu alimenty, grzywny, odszkodowania itp lub na konto osadzonego jak nie ma takich zobowiązań.
    Premiowanie za przestępstwa przymusowymi wczasami jest niehumanitarne i szkodliwe powinno być zaskarżone do helsinek
    jak osadzony nie chce pracować no to czarna kawa i pajda chleba (w niedziele biała) oraz chuda kapusta z ziemniakami a za monitor telewizora okno z kratami ale w suficie no bo przecież to jest jego wolny wybór !!

  • vomitorium1

    Oceniono 1 raz 1

    a ile ludzi w pl
    ( nie z kicia)
    tak pracuje (?)

  • dyzurnydebil

    0

    byle nie zaplacic normalnego wynagrodzenia - zatrudniaja wiezniow

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje