NPW: Kolejne rzeczy ofiar katastrofy smoleńskiej znalezione we wraku

20.02.2013 17:30
Poskładane szczątki tupolewa

Poskładane szczątki tupolewa (MAK)

Nie na miejscu katastrofy smoleńskiej, a we wnętrzu wraku samolotu przechowywanego pod brezentowym przykryciem znaleziono kolejne rzeczy ofiar katastrofy, które ich bliscy będą mogli w kwietniu rozpoznać i odebrać - poinformowała prokuratura wojskowa.
Według "Gazety Polskiej Codziennie" kolejne przedmioty należące do ofiar katastrofy znaleziono jesienią zeszłego roku. Mają to być "przedmioty ujawnione i odnalezione w toku trwania uzupełniających oględzin miejsca zdarzenia oraz wraku Tu-154M, jakie prowadzone były pod nadzorem prokuratora Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie ppłk. Karola Kopczyka w dniach 17 września -12 października 2012 r.".

Komenda Główna Żandarmerii Wojskowej miała przyznać, wg "GPC", że prokuratura przekazała jej przedmioty pochodzące z miejsca tragedii.

NPW: Przedmioty ofiar zostały znalezione we wraku

Kpt. Marcin Maksjan z Naczelnej Prokuratury Wojskowej zaprzecza jednak doniesieniom "GPC", by chodziło o rzeczy znalezione na miejscu katastrofy. - Były to przedmioty należące do ofiar znalezione podczas przeprowadzania uzupełniających oględzin wraku - powiedział. Wrak przetransportowano wcześniej na lotnisko w Smoleńsku i zabezpieczono brezentowym przykryciem.

"Z uwagi na szacunek dla zmarłych" prokuratura nie ujawnia, jakie przedmioty odnaleziono we wraku. Kpt. Maksjan podkreśla, że odpowiednią wiedzę będą mieli bliscy ofiar i ich pełnomocnicy prawni.

Rzeczy zbędne dla śledztwa

Znalezione we wraku rzeczy - jak podkreślił Maksjan - przekazano stronie polskiej zapakowane w 59 pakietów-kopert i 5 grudnia zeszłego roku przetransportowano je razem z pobranymi próbkami do badań fizyko-chemicznych. Pakiety przekazano Żandarmerii Wojskowej.

Jak podkreślił kpt. Maksjan, rzeczy te jeszcze w zeszłym roku poddano procesowym oględzinom i uznano za zbędne dla toczącego się śledztwa - trafiły więc do Centrum Szkolenia ŻW w Mińsku Mazowieckim. Tam będą okazane rodzinom ofiar katastrofy. Okazania zaplanowano na 18-25 kwietnia, gdy rodziny będą mogły zabrać rzeczy, co do których nie będzie wątpliwości, że należały do ich bliskich.

Zobacz także
Komentarze (162)
Zaloguj się
  • krzysztof_ptk

    Oceniono 157 razy 127

    Dla rodziny to jest ważne.
    Reszta jest tylko brudną polityką. Przykro mi panowie redaktorzy.

  • kaczyzmowi_stop

    Oceniono 119 razy 77

    Do pismaków.

    Skończcie już z tym szczuciem i dzieleniem Polaków a przde wszystkim ze swoją bezgraniczną głupotą.
    W lasku kabckim można jeszcze po 26-ciu latach znaleźć części samolotu i szczątki rzeczy po katastrofie IŁ-62.
    Jak długo pismaki będziecie jątrzyć?

  • angielski_kochanek

    Oceniono 112 razy 50

    Kuźwa, a co ma mój dziadek powiedzieć?
    Wciąż znajdują rzeczy z II-ej wojny światowej... Żebyście wiedzieli jak mojego dziadka to wqrwia, że przez tyle lat nie przekopali łąki porządnie...

  • 24u

    Oceniono 101 razy 41

    Nastepna kaczka dziennikarska.

  • swan_ganz

    Oceniono 85 razy 39

    bo teraz dla świętego spokoju przekopali ramię w ramię na półtora metra a za dwa lata przekopią na 2 metry..

  • rezun-one

    Oceniono 74 razy 34

    Jest jeszcze sędzia Kryże i zamiecione po dywan pieniądze brane od FOZZ.
    Pinejro złożył takie zeznanie przed sądem a sędzia nie przekazał tego prokuraturze.
    Potem był v-ministrem w Rządzie PiS.

  • zaklinaczpsow

    Oceniono 73 razy 23

    A o 3- ciej BOMBIE nadal ani sladu!

  • vinogradoff

    Oceniono 104 razy 20

    Rodziny, ktore daja posluch oblednym teoriom zamachowym powinny te rzeczy starannie zabezpieczyc i przeslac tajna poczta do USA celem przebadania w laboratoriach NASSA i Universytetu Maryland w kierunku procesowego i pozytywnego zweryfikowania obecnosci matarialow wybuchowych. Koszty badan experckich pokrywa zaliczkowo Polonia Amerykanska i Skarbnik PiS dysponujacy kazionnymi pieniedzmi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje