Tusk o zadymiarzach z UW: Jeśli nie będziemy reagowali, za miesiąc będą nie tylko ryczeć, ale bić

20.02.2013 14:19
Donald Tusk

Donald Tusk (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- Na razie zamaskowani, ryczący, przeklinający i źle wychowani młodzi ludzie usiłowali zakłócić wykład akademickiego profesora, pani Magdaleny Środy. Ale jeśli nie będziemy reagowali w sposób jednoznaczny, to za miesiąc czy za pół roku nie tylko będą ryczeć, ale będą bić - powiedział Donald Tusk, odnosząc się do zadymiarzy, którzy przerwali wykład prof. Środy na UW.
Wczoraj, podczas wykładu prof. Magdaleny Środy "Moralność w życiu publicznym" na Uniwersytecie Warszawskim, na salę wdarła się grupa zamaskowanych ludzi. Napastnicy skandowali "Pedały! Pedały!" i "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!". Doszło do szarpaniny ze strażą uniwersytecką. Zadymiarze wyrwali skrzydło drzwi. Została wezwana policja, która ukarała dwóch najbardziej krzykliwych napastników mandatami w wysokości 500 zł.

- W jakimś sensie mógłbym być do takich obrazków przyzwyczajony, bo sam bywam ofiarą podobnych sytuacji, ale jako polityk muszę mieć pewnie grubszą skórę. Jednak jeśli pozwolimy sobie na obojętność wobec takich zdarzeń, to na pewno - za tydzień albo za miesiąc - ci sami albo inni zamaskowani osobnicy wejdą na tę salę i kogoś uderzą. A jeszcze później uderzą profesora, który decyduje się na taki wykład, który nie odpowiadać ich - dość plugawym - gustom - mówił podczas dzisiejszej konferencji Tusk.

Tusk: Miałem skojarzenia ze sceną z filmu "Kabaret"

Premier przyznał, że zajście na Uniwersytecie Warszawskim skojarzyło mu się z pewną sceną z filmu. - Pamiętacie państwo scenę z filmu "Kabaret" z Lizą Minelli, gdzie jest piosenka "Tomorrow Belongs To Me"? Tam też nic się nie stało. Ja miałem dokładnie skojarzenie z tym filmem, dlatego, że widziałem dokładnie ten sam mechanizm - zaznaczył Tusk.

Premierowi chodziło o scenę, w której młody mężczyzna śpiewa piosenkę, na początku brzmiącą jak wyraz miłości do ojczyzny, a potem zamieniającą się w pronazistowski hymn. Potem okazuje się, że młodzian nosi brunatną koszulę i unosi rękę w nazistowskim salucie.



Tusk: Ja uważam, że stała się rzecz straszna

Premier dodał na konferencji, że nie podobają mu się niektóre komentarze, odnoszące się do wczorajszego zdarzenia. - Najbardziej poruszony jestem opinią niektórych ważnych osób, jeżeli chodzi o kontekst tego zdarzenia - że nic się nie stało. Ja uważam, że stała się rzecz straszna, chociaż jeszcze nikt nikogo nie pobił - mówił Tusk.

- Jeśli wszyscy bez wyjątku - od dyrektora uczelni, przez liderów opinii publicznej, w tym polityków, media - nie będziemy reagowali w sposób jednoznaczny, to za miesiąc czy za pół roku nie tylko będą [zadymiarze - red.] ryczeć, ale będą bić. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości - zaznaczył premier.



PYTANIE Jak oceniasz wtargnięcie grupy narodowców, reprezentujących Niezależne Stowarzyszenie Akademickie, na wykład ''Moralność w życiu publicznym'' prof. Magdaleny Środy na Uniwersytecie Warszawskim?

  • To skandaliczne i niebezpieczne. Zgadzam się z premierem Tuskiem, który powiedział: Dziś ryczą, jutro będą bić
  • Uniwersytet to miejsce na rzeczowe dyskusje, a nie propagandowe zadymy w kibolskim stylu. Narodowcy znów pokazali prawdziwą twarz.
  • Nie rozumiem ekscytacji tym wydarzeniem. Już wiele razy dochodziło do ostrych demonstracji zarówno zwolenników myśli prawicowych, jak i lewicowych.
  • Studenci mają za złe władzom UW, że nie wyraziły zgody na debatę NZS z Ruchem Narodowym. Sprzeciw rozumiem, ale formy nie akceptuję.
  • Uniwersytet sam sobie winien, bo nie zgodził się na debatę NZS. Narodowcy musieli zareagować ostro, by zostali zauważeni.
Przepisz tekst z obrazka: nie umiem znalezc obrazka

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (296)
Zaloguj się
  • micdep

    0

    Tak to sie zaczelo .. powtorka z historii ... nazywajcie ich jak chcecie .. przedtem tez to roznie nazywano.

  • qnur

    Oceniono 1 raz 1

    W Lublinie już bili. Ale chyba czerwoni bandyci byli akurat napastnikami. I co?

  • jkca

    Oceniono 1 raz -1

    Jak beda bic za pol roku to duzo za pozno. Nalezy zaczac juz teraz a rudego odrazu na galaz.

  • justin2312

    Oceniono 3 razy -1

    Jedynie słuszne co mogą zrobić zadymiarze w tej sytuacji , to wstąpić do słusznej partii PO ,PiS, RP SLD i podobnych, gdzie zyskają niebawem przywileje i immunitety do zadymiania, okłamywania , okradania i terroryzowania innych zgodnie z ustanowioną w SEJMIE literą prawa. Ryczeć i bić profesorów PZPR ?, kto to widział !.

  • m.arco

    Oceniono 5 razy -3

    Przypominam,że agresja takich środowisk jak PO z pospołu z postkomunistami przy udziale między innymi Magdaleny Środy doprowadziła do politycznego mordu i wówczas miałem wrażenie,że to środowisko zbagatelizowało sprawę uważając,że w końcu nic się nie stało bo to zginął tylko jeden pracownik PiS-wskiego biura.

  • m.arco

    Oceniono 4 razy 0

    Magdalena Środa to autentyczny chuligan obrażający ludzi o innym światopoglądzie i przekonaniach. Osoba pozbawiona pozbawiona podstawowych wartości etycznych i moralnych i skandalem jest to,że uczelnia zgodziła się na wykład osoby tak kontrowersyjnej, agresywnie postrzegającej świat.

  • skiper45

    Oceniono 2 razy -2

    Jerzy Vaulin polski reżyser dokumentalista (ps. Wolen Jerzy), w latach 1946-1968 agent MBP, 24 października 1946 zamordował Antoniego Żubryda i jego żonę Janiny (w chwili śmierci była w 8 miesiącu ciąży).
    Absolwent Akademii Nauk Politycznych w Warszawie oraz PWSTiF w Łodzi. Dziennikarz „Po prostu”, „Sztandaru Młodych”, „Trybuny Dolnośląskiej” i „Głosu Pracy”. W wytwórni filmowej Czołówka zrealizował ponad 20 filmów.
    Wobec niezbitych dowodów przyznał się publicznie do dokonania mordu na łamach (a jakaże) „Gazety Wyborczej”. W 1999 r. Sąd Okręgowy w Krośnie umorzył postępowanie przeciwko niemu z powodu przedawnienia…. W 2001 roku Iwona Bartolewska nakręciła film dokumentalny poświęcony Żubrydom, lecz został zablokowany przez Vaulina pod zarzutem wykorzystania „utworu literackiego” w postaci listu. Był to jego list do syna ofiar zawierający m.in. taki passus:
    „Nie czuję pokuty, jest to moje największe bojowe przeżycie, zakończone zwycięstwem...
    (...)mogę cynicznie mówić np. że lubię zabijać ludzi, ale to lubienie ulega przedawnieniu..”
    Życzę miłej niedzieli zwolennikom III RP.

  • stachkaz47

    Oceniono 1 raz 1

    W Radomiu już jest efekt Twojego nieudolnego rządzenia.
    Bydło natychmiast wyczuwa BEZKARNOŚĆ.
    Bezkarność ogłupia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje