Kaczyński po decyzji Sejmu ws. paktu fiskalnego: Kiedy zmieni się rząd, głosowanie będzie nieważne

20.02.2013 10:36
- Z punktu widzenia konstytucji ten wynik jest nieważny. Oczywiście, że zaskarżymy to do Trybunału Konstytucyjnego. Kiedy przyjdzie do zmiany rządu, to będziemy traktowali to jako decyzję niepodjętą - oświadczył Jarosław Kaczyński po tym, jak Sejm przyjął dzisiaj ustawę zezwalającą na ratyfikację unijnego paktu fiskalnego.
Za przyjęciem ustawy głosowało 282 posłów , przeciw było 155, jeden poseł się wstrzymał. - Cieszę się, że większość klubów opozycyjnych zagłosowała za ustawą zezwalającą na ratyfikację unijnego paktu fiskalnego - powiedział po głosowaniu premier. - Nie rozumiem, co się stało z niektórymi posłami PiS-u, to, co prezentowali, jest poniżej krytyki - dodał.

- Wynik oceniam dobrze, bo więcej niż jedna trzecia wypowiedziała się przeciw - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jego zdaniem "z punktu widzenia konstytucji ten wynik jest nieważny". - Sprawa paktu jest mocno związana z wejściem do euro, a my się na to nie zgodzimy bez referendum - powiedział Kaczyński.

Przed głosowaniem poseł PiS Krzysztof Szczerski mówił: - Pakt fiskalny jest zły dla Europy. To cyrograf i znak bezwarunkowej kapitulacji polityki europejskiej przed sytuacją nadzwyczajną, którą był kryzys w strefie euro.

"Zabolało mnie to, co powiedział Gowin"

Szczerski pytał Jarosława Gowina, "czy jest pewny, że pakt fiskalny uchwalany w tym trybie (zwykłej większości) jest zgodny z konstytucją?". Gowin potwierdził. Prezes PiS ma za to pretensje do ministra sprawiedliwości. - Zabolało mnie, że pan minister Gowin stwierdził przed głosowaniem, że jest to zgodne z konstytucją - utyskiwał Kaczyński. - Na jego usprawiedliwienie można powiedzieć, że nie jest prawnikiem - dodał.

Na pytanie, jak po objęciu władzy oświadczyłby instytucjom europejskim, że Polska jednak odrzuca pakt fiskalny, odpowiedział: - Załatwia się to notą. Nie boję się konsekwencji, ci, którzy boją się Unii, później dostają pod każdym względem - powiedział.

Pakt fiskalny podpisało 25 krajów Unii Europejskiej w marcu 2012 roku, wszedł w życie od początku tego roku. Nie podpisali go tylko przedstawiciele Wielkiej Brytanii oraz Czech. Pakt dyscyplinuje finanse publiczne krajów strefy euro. Jest bezpośrednią odpowiedzią na kryzys w strefie euro. Wynikał on głównie z braku dyscypliny budżetowej w kilku krajach eurolandu, zbyt słabej koordynacji polityk gospodarczych i niewystarczającej kontroli ze strony unijnych instytucji nad poczynaniami poszczególnych rządów.

"Tusk dostaje ordery imienia Polakożerców"

Zdaniem prezesa PiS "strach przed Unią to najbardziej niemądra polityka jaką można stosować". - Oczywiście można za to dostawać ordery imienia różnych Polakożerców, tak jak to się zdarzyło premierowi. Ale Polska z tego powodu nic nie ma - oświadczył. Kaczyńskiemu prawdopodobnie chodziło o nagrodę im. Walthera Rathenaua, którą w ubiegłym roku Angela Merkel wręczyła premierowi Donaldowi Tuskowi.

Premier, przyjmując medal mówił, że zmusza to do refleksji nad głębokimi przemianami, jakie miały miejsce w Europie. - Rathenau - jak podkreślił Tusk - był bowiem przemysłowcem i intelektualistą ukształtowanym przez cesarskie, wrogie polskiej niepodległości Niemcy - powiedział premier.

Zobacz także
Komentarze (234)
Zaloguj się
  • kongreszydowski

    Oceniono 354 razy 320

    Drogi Jarku, nie da sie wykluczyc, ze zmieni sie rzad, ale bez wzgledu na zmiane bedziesz tylko prezesem partii opozycyjnej.

  • ga.1.2

    Oceniono 236 razy 216

    Prezes przestal trzymac kciuki ,teraz bedzie mogl znowu z braku zajecia dlubac w nosie

  • fakiba

    Oceniono 178 razy 154

    Jeżeli przyjdzie do zmiany rządu a pewnie tak się stanie to i tak pisiory nie mają co liczyć że to oni będą rządzili kolejne moralne zwycięstwo tylko wam zostaje

  • jarek2333

    Oceniono 162 razy 132

    Jarosław Kaczyński cierpi na dość wstydliwą w kręgach PiS chorobę, czyli jest ukrywającym się homoseksualistą. Kaczyński potrzebował blisko rok, aby oczyścić wszystkie "szafy" i teczki z IPN z zapisów na temat tej choroby seksualnej. - Według Jerzego Nasierowskiego, młody dziennikarz, Paweł Rabiej "funkcjonował" w 1992 jako partner w chorobie Jarosława. To o nim była mowa w słynnym zdaniu o zaproszeniu: "Lecha Kaczyńskiego z żoną oraz Jarosława Kaczyńskiego z mężem". Miejsce Pawła Rabieja w życiu Jarosława Kaczyńskiego opisał Jerzy Nasierowski w tygodniku "Nie" z 18.03.1993, w artykule pt. Mąż Kaczyńskiego oraz w jednej ze swoich ostatnich książek: "Romeo

  • fctheduck

    Oceniono 62 razy 58

    Przecież w Tworkach już podobno były wybory i Kaczyński znowu przegrał z Napoleonem. To co, będą następne?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje