Wpadka ministerstwa na Facebooku. "Wszystkich pytających... ZAPRASZAMY NA SPACER"

19.02.2013 14:25
Profil Ministerstwa Edukacji na Facebooku

Profil Ministerstwa Edukacji na Facebooku (fot. profil MEN na Facebooku)

- Profil MEN na Facebooku nie jest tablicą informacyjną dla obywateli, narzędziem udzielania informacji publicznej, czy odpowiadania na wszelkie pytania - w ten sposób administrator oficjalnego profilu ministerstwa odpowiedział na liczne pytania rodziców dotyczące edukacji sześciolatków.
- Wszystkich, którzy kilka ostatnich godzin spędzili na naszym profilu pytając, odpowiadając, dziękując, kopiując... ZAPRASZAMY NA SPACER (najlepiej z dziećmi):) Pogoda nie jest najgorsza, na bazarze można już kupić tulipany... czyli właściwie WIOSNA powoli się zbliża! - taki wpis na oficjalnym profilu Ministerstwa Edukacji Narodowej opublikował jego administrator.

W jednym z komentarzy przedstawiciel MEN napisał wprost, że profil w serwisie społecznościowym nie jest tablicą informacyjną dla obywateli, narzędziem udzielania informacji publicznej, czy odpowiadania na wszelkie pytania.



Taka reakcja spotkała się z ogromną krytyką ze strony rodziców. Pod wpisem jest ponad 100 komentarzy, post został udostępniony ponad 50 razy. Z relacji internautów wynika, że niektóre ich komentarze były przez administratora kasowane.

"Facebook dla MEN to jednostronna tuba"

- Na płaszczyźnie formalnej, regulaminowej MEN nie robi nic złego. Ale jeśli wziąć pod uwagę celowość obecności na Facebooku, reakcje na zapytania użytkowników bardzo mnie dziwią - mówi portalowi Gazeta.pl Norbert Kilen, Strategy Director w agencji Think Kong.

- Niestety dla MEN, Facebook nie sprawdza się na ogół jako jednostronna tuba. Dialog jest tu podstawowym założeniem i jeśli ktoś nie chce w nim uczestniczyć, lepiej niech po prostu nie zakłada swojej strony w tym serwisie. Nie wiem, co chcą osiągnąć ministerialni urzędnicy, ale myślę, że jeśli chcieliby pokazać otwartość, dotrzeć z informacjami do dużej liczby użytkowników, idą złą drogą - dodaje Kilen.

"Urażonych przepraszam"

Na reakcję osób odpowiedzialnych za profil trzeba było trochę czekać. Dopiero dziś przed 14 nadeszły przeprosiny. - Przepraszam wszystkich, którzy poczuli się urażeni sobotnim wpisem. Moim zamiarem jako administratora profilu, było tylko i wyłącznie lekkie wprowadzenie w weekendowy nastrój - napisał pracownik MEN.



Tagi:

Zobacz także
Komentarze (47)
Zaloguj się
  • errdos113

    Oceniono 196 razy 100

    No i bardzo dobrze napisał - oficjalną stroną ministerstwa jest strona ministerstwa w domenie .gov.pl, a nie konto w serwisie prywatnej, zagranicznej firmy.

  • dziadekjam

    Oceniono 100 razy 80

    Dziwna moda nastała. Facebook i Twitter stały się płaszczyznami dialogu władzy ze społeczeństwem. Po co są więc strony internetowe i oficjalne drogi kontaktu (e-mail, telefon itp.)?
    Czy jakaś zabawa z "administratorami" robiących faktycznie za cenzorów i ośmieszanie urzędów państwowych, to droga do podniesienia ich prestiżu?

  • tylkoswiat.pl

    Oceniono 50 razy 42

    To powinno być hasło wyborcze - "idźcie wszyscy... na spacer!"

  • perkis1234

    Oceniono 83 razy 37

    Ale o co kaman??????? Może mi ktoś wytłumaczyć co w tym wpisie jest nie tak? Że z dziećmi?? Przecież to MEN!

    We wpisie nie widzę nic niestosownego.

  • szarak1111

    Oceniono 49 razy 35

    Szanowni Obywatele
    Czy nie rozumiecie, że mamy Was w du..e . My tu ciężko pracujemy na premie a Wy nas nękacie.
    Chwyćcie się roboty.

    Podpisano: Rząd, Sejm, Senat

  • rydzyk_fizyk

    Oceniono 42 razy 34

    Pytanie dlaczego w ogóle MEN korzysta z jednego z komercyjnych portali?

  • nino.rota

    Oceniono 93 razy 29

    Lemingi nie maja zadnego zycia poza pejsbukiem, a z drugiej strony nie potrafią odróżnić fanpage'u na portalu spolecznosciowym od oficjalnej strony. I jeszcze te żałosne napinki "obyś stracił pracę".

  • aide5

    Oceniono 28 razy 22

    To coś przerażającego, że 700 tysięcy dzieci w Polsce w centrum Europy , gdzie nie ma wojny i klęsk żywiołowych, może być niedożywionych"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje