Kierownictwo Kancelarii Sejmu otrzymało prawie 1 mln zł nagród

18.02.2013 21:37
Fragment pisma opublikowanego przez Ruch Palikota

Fragment pisma opublikowanego przez Ruch Palikota (Fot. Ruchpalikota.org.pl)

Kierownictwo Kancelarii Sejmu otrzymało w 2012 roku nagrody w wysokości ponad 976 tys. zł - wynika z pisma szefa Kancelarii Lecha Czapli przekazanego posłom Ruchu Palikota w odpowiedzi na ich zapytanie. - To powinny być informacje publiczne - uważa Andrzej Rozenek (RP).
Posłowie Ruchu Palikota - Artur Dębski i Tomasz Makowski - w lutym skierowali do Kancelarii Sejmu pismo z prośbą o informację na temat nagród pieniężnych przyznanych w Kancelarii Sejmu w 2012 r. W odpowiedzi szef Kancelarii Sejmu Lech Czapla poinformował w przesłanym posłom piśmie, udostępnionym przez biuro prasowe RP, że kwota nagród przyznanych kierownictwu Kancelarii Sejmu wyniosła ogółem 976 122,31 zł. W tym - nagrody przyznane szefowi Kancelarii Sejmu wyniosły 65 341,53 zł, nagrody przyznane zastępcy szefa Kancelarii 56 279,88 zł, natomiast nagrody przyznane dyrektorom biur, łącznie z dyrektorem generalnym kierującym Gabinetem Marszałka Sejmu wyniosły 854 500,90 zł.

- Irytuje mnie to, że tego typu informacje trzeba wyciągać, że one nie są publiczne, bo kwestie nagród powinny być upublicznione, to wszystko powinno być transparentne. (...) Niestety, gdyby nie to pismo posłów Dębskiego i Makowskiego, tobyśmy do dziś nie wiedzieli, jakie nagrody, jakiej wartości sobie wypłaciła Kancelaria Sejmu - skomentował pismo rzecznik klubu RP Andrzej Rozenek. Zwrócił uwagę, że chodzi o publiczne pieniądze, więc wszystko powinno być jawne.

"Uznaliśmy, że należy poinformować społeczeństwo"

Polityk podkreślił, że wymiana pism między posłami RP a Kancelarią Sejmu wpisuje się w szerszą akcję Ruchu, w ramach której działacze formacji pytają różne instytucje o przyznawane nagrody. - Pytamy ministrów, szefów spółek skarbu państwa, prezydentów, burmistrzów i wójtów, sejmiki wojewódzkie, również wojewodów. Chcemy sprawdzić, jak wygląda to całe rozdęte Bizancjum w skali Polski, czy rzeczywiście to jest tanie państwo, bo wygląda na to, że jest to bardzo drogie państwo - mówił Rozenek.

Pytany, czy wobec informacji z Kancelarii Ruch oczekuje czegoś od jej kierownictwa, np. dymisji, odparł: "Nie mamy żadnych oczekiwań, po prostu uznaliśmy, że należy społeczeństwo poinformować, jak przeznaczane są pieniądze z naszych podatków, na co. (...) Przecież nie wiemy, być może jest jakaś okoliczność, która uzasadnia aż tak wysokie nagrody, być może ci urzędnicy, nie wiem, spędzili na przykład całe wakacje tutaj, ciężko pracując, nie mieli urlopu od dwóch lat".

Na pytanie, czy Ruch otrzymał już odpowiedzi na inne zapytania w sprawie nagród, odparł, że dostał odpowiedź od wojewody śląskiego. - W tym roku wojewoda śląski przeznaczył na nagrody 3,8 mln zł - powiedział. Jak dodał, to "oczywiście za dużo, w czasach, gdy mamy bezrobocie rosnące z miesiąca na miesiąc, gdy wszystkim nam się każe zaciskać pasa, urzędnicy państwowi żyją sobie ponad stan".

Zobacz także
Komentarze (387)
Zaloguj się
  • india.wr

    0

    Nie ma to jak tanie państwo.
    Okradają nas na każdym kroku (czytaj odbieraja nagrody za dobrą pracę, my wszyscy pracujemy źle, oni dobrze) - sejm, senat, samorządy, sitwa toczy ten kraj jak rak ciało ludzkie.

    To Polska właśnie, dlatego upadła I Rzeczpospolita, każdy rwał czerwone płótno w swoją stronę, nikt nie myślał o dobru kraju, liczyły się srebrniki ... brane nawet od wrogów zewnetrznych.

  • chrobotek46

    0

    Załgane towarzystwo z wiejskiej robi z siebie pajaców z Kopaczową na cele -bo mają naród gdzieś. A w ogóle to tak ciężko pracują, w dzień i w nocy, poświęcają się dla "ojczyzny". Same ach!, och!. Im trudniej narodowi, tym lżej i bogaciej można się poświęcać !
    Aha ! I jeszcze należy zatrudnić więcej pociotków i mamuś (jak onegdaj niejaki Pawlak !)
    Im większa i silniejsza administracja - tym bogatsze państwo.

    Tylko dlaczego ta demokracja taka nijaka ?

  • lukki69

    Oceniono 1 raz 1

    pani kopacz własnie prowadzi konferencje prasową..:) pare utatrych tekstów..to nie ja ...to takie prawo....szwagier z niku sprawdzał...jest ok.....bo ciezko pracuja..........ale to ze zasady premiowania kulawe to juz ciezko powiedziec..a najgorsze jest to ze ta pani twierdzi ze mają efekty......:)))))))))))

  • jumiza

    0

    I co my POLACY możemy zrobić z tym fantem.Jesteśmy teraz małymi mrówkami ,którym zabrano zakłady i nie można się zmówić jak dawniej.Mogą robić co chcą a propaganda jest u nich większa jak była.Aby jeden był bogaty to tysiąc nas musi na niego pracować i buzia na kłódkę.

  • normalny10

    Oceniono 1 raz 1

    Partyjni towarzysze rozlokowani po ciepłych gniazdkach w calej Polsce nie zrobia sobie krzywdy.Obsadzeni na stołkach biorą sobie co rusz premiowaną kaskę bo im się wg nich nalezy ,jak psu micha .Skoro tak i skoro to są pieniądze od wszystkich podatnikow to dlaczego towarzysze się tak tej kasy wstydzą i utrzymuja fakty przyznawania sobie nagród w tajemnicy kiedy tak uczciwie rozsiani po całej Polsce ciężko pracują.Przecież praca tym bardziej ciężka i branie za nia godziwej zaplaty nie powinna byc powodem do wstydu - cos tu jednak nie gra towarzysze .

  • lava71

    Oceniono 3 razy 3

    ZŁODZIEJE
    ZŁODZIEJE
    ZŁODZIEJE
    ZŁODZIEJE
    ZŁODZIEJE
    ZŁODZIEJE
    ...

  • kocisbk

    Oceniono 1 raz 1

    Na pewno przeznaczą te nagrody na zbożne cele.

  • cyklista

    Oceniono 2 razy 2

    I co tu się dziwić, że politycy nie lubią Palikota.

  • taahr

    0

    by zylo sie lepiej...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje