Strajk w BBC przeciw zwolnieniom. Zakłócenia w programach

18.02.2013 21:30
Siedziba BBC w Londynie

Siedziba BBC w Londynie (Fot. NEIL HALL Reuters)

Rozpoczęty o północy z niedzieli na poniedziałek 24-godz. strajk, w którym uczestniczyło ok. 4 tys. dziennikarzy BBC sprzeciwiających się zwolnieniom, spowodował zakłócenia we flagowych programach radiowych i telewizyjnych brytyjskiego nadawcy.
Zamiast nadawanego rano w programie Radia BBC 4 opiniotwórczego programu "Today" nadano przygotowane uprzednio "gotowce" o gospodarce i ustąpieniu Benedykta XVI.

W telewizji BBC 1 zamiast "programu śniadaniowego" wyemitowano m.in. materiał krajoznawczy. Telewizja BBC 2 nie mogła nadać wieczornego programu "Newsnight". Zamiast nadawanej na żywo audycji dla kobiet "Woman's Hour" wyemitowano powtórkę sprzed trzech lat. Zdjęto też program publicystyczny "World at One".

Wyrazy poparcia nadesłały brytyjskie związki zawodowe i organizacje dziennikarzy z całego świata. Wolfgang Mayer, międzynarodowy koordynator Deutsche Journalisten-Union, napisał, że "w obecnym krajobrazie medialnym nadawcy publiczni odgrywają coraz większą rolę społeczną, dbając o jakość medialnego przekazu".

Astronomiczna gaża ministra

Sekretarz generalny związku zawodowego PCS (Public and Commercial Services Union) Mark Serwotka w swoim komunikacie zwrócił uwagę na zbieżność w czasie zwolnień dziennikarzy i zatrudnienia byłego ministra w rządzie Partii Pracy Jamesa Purnella z "astronomiczną gażą" ok. 250 tys. funtów rocznie.

Strajkujący odpowiedzieli na apel Ogólnobrytyjskiego Związku Dziennikarzy (NUJ) po załamaniu się negocjacji z kierownictwem BBC w sprawie przeniesienia na inne stanowiska 30 pracowników zagrożonych zwolnieniami w szkockim oddziale BBC (BBC Scotland), stacji radiowej BBC 5 Live, Światowym Serwisie BBC (BBC World Service) oraz w stacji Asian Network.

Przed budynkami BBC w centrum Londynu strajkujący dziennikarze zorganizowali pikietę. Pikietowano także terenowe oddziały publicznego nadawcy m.in. w Salford, Sheffield, Birminghamie, Bristolu, Belfaście, na wyspie Jersey.

Kompromitacja wartościowego dziennikarstwa

Strajkujący są "oburzeni i sfrustrowani niefortunnymi decyzjami podejmowanymi przez kierownictwo BBC, które prowadzą do zwolnień dziennikarzy i kompromitacji wartościowego dziennikarstwa" - podkreśliła sekretarz generalna NUJ Michelle Stanistreet. Jak mówi, planowane zwolnienia mają objąć 2 tys. pracowników, z czego ok. 1,4 tys. już otrzymało wypowiedzenia. Począwszy od 2004 r., zatrudnienie w korporacji zmniejszyło się o 7 tys. osób.

Związkowcy ostrzegają, że redukcja zatrudnienia zaszkodzi m.in. dziennikarstwu śledczemu i obsłudze informacji dotyczących społeczności lokalnych, w tym mniejszości narodowych z Azji, spowoduje też utratę transmisji niektórych imprez sportowych na rzecz płatnych kanałów telewizji.

Zobacz także
Komentarze (6)
Zaloguj się
  • supertlumacz

    Oceniono 1 raz 1

    Mam dużo pozytywnych wspomnień związanych z BBC, kiedy jeszcze mówiono tam po brytyjsku. British Council w Warszawie rozdawał za darmo miesięczny program BBC World Service, a nadawano tam tak ambitne programy jak turniej wiedzy ogólnej Brain of Britain. en.wikipedia.org/wiki/Brain_of_Britain

    Turniej był wtedy dla mnie za trudny mimo że przed ucieczką z Polski uzyskałem Cambridge Cerificate of Proficiency. Do słuchania tego programu powróciłem po kilkunastu latach przerwy, z lepszym skutkiem , kiedy wróciłem z emigracji, przed zaangażowaniem się w tłumaczenia ustne. Odnalazłem w Internecie jeden pełen program z tego drugiego okresu.
    www.youtube.com/watch?v=NKYNW7K_IUo
    z 1992 . Zaczyna się od polonicum – jaki był zawód pisarza Joseph Conrad (w Polsce nazywany Korzeniowskim. Najder , rekomendowany przez polski SN – prawomocna kara śmierci – na stanowisko dyrektora RWE , jako anglista specjalizował się w tym temacie).

    Program dedykuję Ministrowi Radosławowi Sikorskiemu , żeby mu się nie przewróciło w głowie że zna zdecydowanie najlepiej angielski spośród Polaków posiadających polski paszport. Najbystrzejsi Polacy nie trafiali, i nie trafiają, na wydziały humanistyczne uniwersytetu Oxford. Przypuszczam że niektórzy młodzi profesjonaliści i naukowcy polskiego pochodzenia w dziedzinie IT mogą być nawet lepsi ode mnie choć kończyli studia tylko w Polsce. Ze starszych chyba tylko Zbigniew Brzeziński jest mniej więcej na tym samym poziomie co RS i ja.

    Dla porównania wywiad Ministra RS www.youtube.com/watch?v=utaUBuwuaSc właśnie dla BBC.
    Not : we have our symphaties but : we have our preferences. Otherwise almost perfect, a little more fluency would be desirable. And get rid of that YOU KNOW, Minister Sikorski…

  • trurlafan

    Oceniono 7 razy 1

    NUJ to National Union of Journalists czyli narodowu zwiazek dziennikarzy, a nie ogolnobrytyjski. Szmaciarze z GW chca byc swiatowi a choc starozakonni to angielskiego ni hu hu. A pojecia o realiach w UK - mniej niz zero.

  • zbycholj23

    0

    W RP dziennikarze nie będą strajkować ponieważ są rządowymi qrwami. Którakolwiek partia by nie rządziła.

  • mniklasp

    Oceniono 3 razy -1

    falsz tego typu wiadomosci polega ze nie ma opini ani stanowiska pracodawcy czyli BBC w sprawie zwolnien. BBC powinna teraz zwolnic tych ktorzy doprowadzili do strajku.

  • turpin

    Oceniono 12 razy -6

    BBC upodabnia się do czytanego na głos 'Daily Mail'.

    Idiotka, która wydzierała się w porannym programie na Abmasadora Izraela, zarabia przy tym więcej, niż ministrowie w rządzie JK Mości.

    Niech sobie strajkują. I niech skroś tych strajków sczezną.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje