Prof. Nałęcz ganił Kopacz za premie. A prezydent też jest hojny. Ile dał swemu doradcy? "Nie muszę odpowiadać"

17.02.2013 11:33
Prezydent Bronisław Komorowski i jego doradca - Tomasz Nałęcz

Prezydent Bronisław Komorowski i jego doradca - Tomasz Nałęcz (Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta)

Kilka dni temu prof. Tomasz Nałęcz skomentował wysokość sumy nagród (245 tys. zł) dla prezydium Sejmu jako "szokującą". Same premie nazwał "błędem". Tymczasem według "Newsweeka" suma nagród za 2012 r. w Kancelarii Prezydenta, pracodawcy Nałęcza, to aż 570 tys. zł. - Dostaję kwartalne premie w wysokości kilku tysięcy złotych - przyznał z oporem Nałęcz w Radiu ZET.
- W każdej instytucji państwowej jest przecież instytucja premii. W Kancelarii Prezydenta pracuje kilkaset osób. Jak tę pulę się podzieli, to nie są to wielkie sumy. Każdemu pracownikowi jest chyba miło, gdy dostanie premię - bronił się w programie Moniki Olejnik prof. Nałęcz.

"Jak ktoś pracuje w budżetówce, nie musi..."

Jak wysoką premię dostał prezydencki minister? Na pytanie, czy w ogóle ją dostał, odparł na początku: - Nie muszę odpowiadać, tak jak pani redaktor.

- Ale ja nie dostaję pensji z budżetówki - odparowała mu Olejnik.

- Jesteśmy obydwoje osobami publicznymi. Nie jest tak, że jak ktoś pracuje w budżetówce, to informuje o swoich dochodach - oponował Nałęcz. Ale po chwili potwierdził: - Dostaję kwartalne premie w wysokości kilku tysięcy złotych i tego nie ukrywam.

Nałęcz o nagrodach prezydium: "Szokujące"

Olejnik zapytała prezydenckiego doradcę o premie po tym, jak "Newsweek" napisał, że w 2012 r. Kancelaria Prezydenta wydała na nagrody dla prezydenckich ministrów i doradców ponad pół miliona złotych. "Średnia nagród dla ministrów wyniosła w 2012 r. ok. 39 tys. zł, a dla doradców 36 tys. zł" - pisze "Newsweek".

Tymczasem prof. Tomasz Nałęcz dopiero co ostro krytykował przyznanie sobie nagród przez prezydium Sejmu i ich wysokość - 245 tys. zł do podziału między wicemarszałków. Decyzję o przyznaniu premii nazwał "błędem".

Sprawa premii wywołała kryzys w Ruchu Palikota, który wycofał rekomendację dla wicemarszałek Wandy Nowickiej i próbował wymienić ją - bez skutku - na Annę Grodzką. Pokłosiem afery było też to, że prezydium Sejmu przekazało swoje nagrody na cele charytatywne.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (374)
Zaloguj się
  • jaras

    0

    Pensje pracownikow budzetowki powinny byc jak najbardziej jawne! Jak sie komus nie podoba, niech pracuje w sektorze prywatnym.

  • olej50

    0

    Boze kochany takie sumy a czlowiekowi po 35 latach pracy 1140zl na chleb nie starcza bo oplaty trzeba porobić bo zaraz komornik by siadl .dali by biednym ktorzy chleba nie mają dziady

  • gaucho123

    0

    coraz szerszy ten nasz prezio

    twarz wyprana z uczuć i ten głupawy uśmieszek
    kto to w ogóle jest jest ?

    Ludzie, my głosowaliśmy na innego człowieka -
    Podmienili nam jego .

  • pintapalec

    Oceniono 2 razy 2

    Głosujcie i popierajcie dalej tych samych pazernych i obłudnych polityków, prawicowo- katolickich i lewicowo-katolickich z PO, PiS, PSL, i SLD a za kilka lat ci tzw." patrioci polscy" doprowadzą Polskę i jej obywateli do ruiny i nędzy.Bo już to robią beszczelnie na naszych oczach....

  • justly

    Oceniono 1 raz 1

    A ludziom karzą zaciskać pasa.
    Tu macie Ile "zarabia" poseł, premier, prezydent...

    blackhats.cba.pl/thread-88.html
    Dawniej naród rozpijano aby było łatwiej nim kierować. Teraz widocznie już nawet tego nie muszą robić.
    Ten naród chce być oszukiwany !!!

  • uzdek98

    Oceniono 3 razy 3

    no to sie POdlozyl czlowiek z du...a na Potylicy ... chociaz jego to raczej nie rusza .... nie ma twarzy, honoru, niczego ... tyPOwy styropian .... lachudra solidaruch....

  • bebija

    Oceniono 2 razy 2

    około 30000,00 to nie jest kilka tylko kilkadziesiąt !!! i to na kwartał!!!
    Jeśli dodamy te wszystkie premie samych tylko kancelarii sejmu,senatu i prezydenta, to okaże się, że suma przekracza długi szpitali!
    Matki upośledzonych dzieci zbireają nakrętki od butelek, żeby zarobić na rehabilitację i zabiegi, bo państwa nie stać na pomoc.
    ZUS jak tylko może okrada emerytów.
    Pazerność i cynizm tych "przedstawicieli narodu" jest szokująca tym bardziej, że większość z nich jest bardzo pobożna i ponoć bardzo wierząca.
    Są święcie oburzeni, kiedy pada słowo eutanazja, natomiast nabirają wody w usta, kiedy z urzędu osobom chorym i starym eutananazję funduje NFZ, KTÓRY TEŻ OCZYWIŚCIE WYPŁACA SOBIE WYSOKIE NAGRODY!!!
    Krytykom przypinana jest natychmiast etykietka "populistów", bo przecież, jak powiedział poseł Kalisz, sumy wydane na nagrody dla budżetu państwa to, kolokwialnie mówiąc, "pryszcz"..
    W tej sytuacji należy żałować, że Brunonowi K. się nie udało!

  • jmma.777

    Oceniono 4 razy 4

    Głosuję na PALIKOTA !!!!!!! Widać GOŁYM OKIEM - politycy w POLSCE to SZMATY !!!!! Wg mnie należy wogóle znieść systemy nagradzania , premiowania na stanowiskach budżetowych . GŁOSUJĘ NA PALIKOTA !!!!!

  • jmma.777

    Oceniono 1 raz 1

    Widać GOŁYM OKIEM - politycy w POLSCE to SZMATY !!!!! Wg mnie należy wogóle znieść systemy nagradzania , premiowania na stanowiskach budżetowych .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje