Sudan Południowy i święta wioska trędowatych. "Nadal myślą, że to przez klątwę"

17.02.2013 10:23
Malek w Sudanie Południowym

Malek w Sudanie Południowym (Fot. za GeneralGogo / YouTube)

Na pierwszy rzut oka wioska, jakich wiele w Sudanie Południowym - najmłodszym i jednym z najsłabiej rozwiniętych państw świata. Jednak w glinianych chatach pokrytych trawą od ponad 100 lat schronienie znajdują ludzie dotknięci trądem - chorobą dawno przez świat zapomnianą.
- Od stu lat żyjemy odizolowani od społeczeństwa. Mieszkają tu ludzie z różnych części kraju, którzy znaleźli azyl dla swojej choroby - powiedział Madhor Maker, wódz 140-osobowej wspólnoty.

Leprozorium w Malek zostało założone przez brytyjskich misjonarzy w 1905 r., dając schronienie i opiekę wykluczonym przez społeczności trędowatym.

"Nie mogę pracować. Moje palce zjadła choroba"

Trąd jest jedną z najstarszych chorób zakaźnych, która towarzyszy ludzkości. Wywołana przez prątki pokrewne gruźlicy atakuje skórę, błony śluzowe i układ nerwowy, prowadząc w efekcie do deformacji ciała, ślepoty lub porażenia układu nerwowego. Przenoszona jest drogą kropelkową lub krwionośną przy długotrwałym kontakcie z chorym. Obecnie występuje głównie w Afryce i Azji.

- Wielu ludzi z okolicy nadal wierzy, że ta choroba to wynik rzuconej klątwy, i się nas boją - dodał Maker.

Ze względu na lata wojen domowych w kraju i brak opieki medycznej większość starszych mieszkańców jest w zaawansowanym stadium choroby. - Nie mogę już pracować, moje palce zjadła choroba - mówi siedząca pod drzewem kobieta, pokazując okaleczone przez chorobę dłonie. Nieopodal studni wywierconej przez Polską Akcję Humanitarną bawi się trójka małych dzieci.

Ponieważ wielu mieszkańców wioski ze względu na chorobę nie może pracować, żywność jest tu dostarczana przez organizacje dobroczynne.

"Modlą się, by uchronić gości przed chorobą"

Od 30 lat nad wioską czuwa pastor Abraham, który walczy również o to, by trędowaci znaleźli swoje miejsce w społeczności. - Podczas pory deszczowej wioska jest odcięta od świata. Nie prowadzi do niej żadna droga, brakuje lekarstw na trąd i inne choroby. Jednak jakiś postęp jest. Wierni z okolicy i chorzy modlą się w tym samym kościele, a ich dzieci chodzą razem do szkoły. Jednak w wiosce rzadko pojawiają się goście - powiedział pastor.

Przybysze z zewnątrz zawsze proszeni są przez mieszkańców wioski o wspólną modlitwę, by uchronić gości przed chorobą. To dlatego wioskę nazywa się "wioską świętych ludzi".

Na cały kraj jest tylko trójka dermatologów

Trąd jest chorobą uleczalną. Według raportów Światowej Organizacji Zdrowia w ostatnich 20 latach wyleczono z niej 14 mln ludzi. W ostatnich latach liczba zachorowań spada, średnio wynosi ok. 200 tys. rocznie.

- Dzisiaj zdiagnozowałam trzy nowe przypadki - powiedziała dr Lilian Machak. - Zazwyczaj przychodzą do mnie pacjenci w bardzo zaawansowanym stadium choroby - skarży się jeden z trzech dermatologów w ośmiomilionowym kraju. - Takie leczenie jest bardzo skomplikowane - dodała.

Przed jedynym gabinetem dermatologicznym w stolicy czeka długa kolejka. - Strach przed piętnem bycia trędowatym działa. Ludzie przychodzą czasem przerażeni, że ta mała plamka to trąd. Chyba bardziej niż choroby boją się, że ktoś rzucił na nich klątwę - wyjaśnili dermatolodzy.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (6)
Zaloguj się
  • joanna_can

    Oceniono 5 razy 5

    Pan Redaktor powinien lepiej odrobic zadanie domowe. Swiat nie zapomnial tradu - w ostatnich 20 latach kilkanascie milionow osob zostalo wyleczonych; trwale kalectwo w tej chwili dotyka 2 - 3 miliony osob z najwiekszym skupiskiem w Indiach, potem w Brazylii, na Madagaskarze (w sumie w 91 krajach). WHO co rok rejestruje nowe przypadki.

  • cezar85

    Oceniono 12 razy 2

    u nas, nienawidzono by ich jak gejów

  • litrahalf

    Oceniono 31 razy 15

    A u nas wielu myśli, że oszust Rydzyk to święta osoba, a przecież to szatan wcielony. Wielu wierzy też w jakiś zamach oraz w to, że dwóch nienawistnych karłów to jacyś zbawiciele Polski. Czym te całkowicie irracjinalne przkonania różnią sie od tych żywionych przez nieszczęsnych trędowatych w Afryce?

  • zenblue1

    Oceniono 37 razy -21

    Wszystkich platformowców powinno się zamknąć w takim obozie bo korupcja to trąd
    Tak przynajmniej twierdzili twórcy francuskiego filmu ,,Trąd w Pałacu Sprawiedliwości''

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX