Komorowski do Litwinów: Idziemy w tym samym kierunku. A Grybauskaite ani słowa o gościu

16.02.2013 14:12
Realizujemy dzisiaj odrębne narodowe cele, idziemy jednak równolegle w tym samym kierunku - powiedział prezydent Bronisław Komorowski, który w Wilnie uczestniczy w obchodach Dnia Odrodzenia Państwa Litewskiego. Tymczasem jego litewska odpowiedniczka Dalia Grybauskaite w swojej przemowie nawet nie wspomniała o swoim gościu znad Wisły.
Jak ocenił prezydent Komorowski, który przebywa na jednodniowej wizycie w Wilnie, ważne jest to, że od kilku lat Polacy i Litwini podkreślają "szacunek dla niepodległego bytu państwowego sąsiada", m.in. poprzez obecność prezydentów na uroczystościach przypominających odzyskanie niepodległości w 1918 r.

"Warto zrozumieć procesy odzyskania wolności"

- Dzisiaj, gdy realizujemy odrębne narodowe cele, kierujemy się własnymi narodowymi interesami i potrzebami, idziemy równolegle w tym samym kierunku, jesteśmy razem w ramach świata demokratycznego, razem w NATO i razem w Unii Europejskiej - podkreślił Komorowski podczas ceremonii podniesienia narodowych flag Republiki Litewskiej, Republiki Estońskiej i Republiki Łotewskiej.

Jak przekonywał, warto zrozumieć i szanować procesy, które miały miejsce "od czasów, gdy powstańcy w Polsce śpiewali 'Obok Orła znak Pogoni, poszli nasi w bój bez broni'". - Warto zrozumieć i szanować proces odrodzenia narodowego Litwinów i walkę litewską i polską o realizację marzeń o własnym państwie. Te dwa odrębne byty państwowe stanęły bowiem przed tymi samymi zagrożeniami i musieliśmy raz jeszcze Polska w 1989, a Litwa w 1991 r. odbudowywać naszą niepodległość - mówił Bronisław Komorowski.

Polska "liczy na poprawę" swoich relacji z Litwą

Polski prezydent przyjechał do Wilna na zaproszenie prezydent Litwy Dalii Grybauskaite. Weźmie udział w uroczystościach 95. rocznicy Dnia Odrodzenia Państwa Litewskiego. W piątkowym wywiadzie dla Programu I Polskiego Radia Komorowski ocenił, że obecnie - po wyborach parlamentarnych na Litwie - jest dobry moment na zdecydowaną poprawę relacji polsko-litewskich.

- Jesteśmy po wyborach na Litwie, w których polska mniejszość narodowa zdobyła liczącą się część mandatów i uczestniczy w koalicji (rządowej), co wszystko razem stwarza zupełnie nową sytuację - mówił prezydent.

Grybauskaite: Nie pozwólmy, by decydował za nas ktoś obcy

Podczas głównych uroczystości prezydent Dalia Grybauskaite w żaden sposób nie odniosła się jednak do udziału w nich Bronisława Komorowskiego. Apelowała za to o jedność narodu, zaznaczając, że Litwa "jest krajem o wrodzonym pragnieniu wolności".

- Bądźmy skupieni wokół tego, co jest najważniejsze, i nie pozwólmy, by decydował za nas ktoś obcy. Nie wymieniajmy wolności na krótkotrwałe korzyści ani w czasie wyborów, ani w staraniach o niepodległość energetyczną, ani też budując stosunki międzynarodowe - powiedziała prezydent.

Zobacz także
Komentarze (257)
Zaloguj się
  • ruska_trumna

    Oceniono 469 razy 343

    A po kiego ch..a prezydent mojego kraju tam jeżdził ???
    Jeśli ktokolwiek liczył, że Litwini zaczną się w końcu wywiązywać z porozumienia polsko-litewskiego z 1994 r. i będą przestrzegać w stosunku do Polaków z Wileńszczyzny standardów europejskich, to musi być frajerem do kwadratu. Z Litwinami można tylko stosować metodę kija i marchewki , pod warunkiem, że kija sie nie żałuje.
    I wtedy będą efekty...

  • kadafienko

    Oceniono 245 razy 205

    "Obecni "Litwini" to żmudzini z Litwy Zachodniej, którzy zawłaszczyli sobie prawo do symboli i tradycji Wielkiego Księstwa Litewskiego. Odmawiają dziś prawa do litewskiej symboliki i tradycji Polakom z Litwy Środkowej jak również Litwinom z Litwy Wschodniej (dzisiejsza nazwa: Białoruś).
    Zakłamanie żmudzkiego nacjonalizmu jest porażające. Stalinowska "historia" im w tym pomogła.
    Litwa żmudzka bezprawnie zawłaszcza dziś sobie "litewskość" i tradycje Wielkiego Księstwa Litewskiego. Odbiera mówiącym po polsku i białorusku Litwinom prawo posługiwania się własnym językiem, tradycji księstwa i litewskości.
    A wszyscy prawdziwi Litwini są przecież u siebie.
    Wstrętny nacjonalizm małego narodu, który nie chce zrozumieć własnej tożsamości.
    " Litwo! Ojczyzno maja! Ty jesteś jak zdrowie,
    Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
    Kto cię stracił".

  • kwiecien45

    Oceniono 286 razy 182

    Ktoś mówił o kimś że jak mu plują w oczy to on mówi że deszcz pada.
    Żenua totalna.
    Jak on się nie wstydzi. W końcu za nim 38 milionowy naród stoi.
    Dać Grzybowskiej kopa w dużą postsowiecką dupę i wracać do Anki.

  • hetmanwiechu

    Oceniono 184 razy 156

    Po co my się tam pchamy? Jak nas tam nie chcą, po co? Tylko dolewamy oliwy do ognia i dajmy możliwość jakiejś paniusiu obrażenia nas w obecności naszego prezydenta.

  • polsz

    Oceniono 139 razy 133

    "Nie wymieniajmy wolności na krótkotrwałe korzyści ani w czasie wyborów, ani w staraniach o niepodległość energetyczną, ani też budując stosunki międzynarodowe - powiedziała prezydent. "
    Czyli inaczej mówiąc: walcie się Polacy, nie ustąpimy

  • olszymow

    Oceniono 177 razy 111

    itwini nigdy nie będą przyjaciółmi polaków. Szkoda zabiegów u ludzi, którzy z natury nie są słowianami. Ich język i charakter różnią się zasadniczo od Słowian.

  • condor

    Oceniono 145 razy 103

    Ta pani prezydent to sowiecki agent który na dodatek ubliżył naszemu prezydentowi i wszystkim Polakom. Najlepiej Grzybowska dogaduje się z Łukaszenką bo to jedna bolszewicka mać.

    ekochlebek.blox.pl/html

  • tekameka

    Oceniono 56 razy 50

    Grybauskaite: Nie pozwólmy, by decydował za nas ktoś obcy.

    To na wuj wchodziliście do UE?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje