Lek przeciwbólowy zwiększa ryzyko zawału i udaru mózgu. Eksperci: Od dawna o tym wiadomo

14.02.2013 16:51
Leki

Leki (Fot. Jacek Babiel / Agencja Gazeta)

Niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ) zawierające diklofenak należy wycofać z rynku. Zwiększają one ryzyko zawału serca i udaru mózgu alarmują specjaliści z Wielkiej Brytanii i Kanady na łamach "PLOS Medicine".
Patricia McGettigan z The London School of Medicine and Dentistry oraz David Henry z University of Toronto podkreślają, że wiadomo o tym od dawna, ale nie podjęto jeszcze żadnych działań. Tymczasem na rynku - twierdzą - dostępne są bezpieczniejsze preparaty o podobny działaniu, takie jak naproksen.

Diklofenak od wielu lat jest jednym z najczęściej stosowanych niesteroidowych środków przeciwzapalnych o silnym działaniu zarówno przeciwzapalnym, jak również przeciwbólowym i przeciwgorączkowym. Często zalecany jest chorym cierpiącym z powodu zapalenia stawów oraz po operacjach. Znajduje się w różnych preparatach, w postaci tabletek, żeli i czopków.

Według McGettigan i Davida Henry u chorych zażywających diklofenak zawały serca i udary mózgu zdarzają się o 40-60 proc. częściej niż u tych, którzy go nie stosują. Pod tym względem stwarza on takie samo, a nawet większe ryzyko niż rofekoksib, który wycofywano z rynku w 2004 r. (sprzedawany m.in. jako vioxx).

Wyniki badań znane od 2004 roku

Rofekoksib był pierwszym niesteroidowym lekiem przeciwzapalnym o selektywnym działaniu. Miał wyeliminować ryzyko uszkodzeń żołądka, do jakich często dochodzi po dłuższym zażywaniu NLPZ, np. w chorobach reumatycznych.

Takie efekty spodziewano się uzyskać dzięki temu, że lek hamował działanie prostaglandyn COX-2 odpowiedzialnych za reakcje prozapalne powstające w miejscu zapalenia (np. w stawach). Jednocześnie nie wpływał on na inne tego typu substancje o nazwie COX-1.

Jak się później okazało, lek w długotrwałym stosowaniu zwiększał ryzyko zawału serca i udaru mózgu. Wyniki badań na ten temat opublikowano w 2004 r. na łamach pisma "Circulation". We wrześniu tego samego roku preparat wycofano ze sprzedaży.

"Wszystkie środki przeciwbólowe mają skutki uboczne"

Podejrzewa się, że w przypadku diklofenaku większe ryzyko udaru mózgu i zawału po dłuższym stosowaniu może wynikać z tego, że silnie hamuje on COX-2, ale nie blokuje całkowicie COX-1. Skutkuje to większą skłonnością do tworzenia skrzeplin w układzie krążenia, co może doprowadzić do zatkania naczynia krwionośnego w mózgu lub w mięśniu sercowym.

McGettigan i David Henry twierdzą, że naproksen całkowicie hamuje COX-1, co tłumaczy, dlaczego jest bezpieczniejszy w użyciu. Z danych IMS Health z 2011 r. wynika, że w 15 analizowanych krajach sprzedaż diklofenaku jest średnio trzykrotnie większa niż naproksenu.

Prof. Paul Rolan z University of Adelaide zwraca jednak uwagę, że wszystkie środki przeciwbólowe, takie jak paracetamol, ibuprofen czy aspiryna mogą powodować działania uboczne, szczególnie wtedy gdy są nadużywane. Jego zdaniem preparaty przeciwbólowe należy zażywać w jak najmniejszych dawkach i możliwie najkrócej. Tak trzeba postępować zarówno stosując diklofenak, jak i inne środki przeciwbólowe.

Zobacz także
Komentarze (76)
Zaloguj się
  • ojciec_wwwirgiliusz

    0

    Generalnie życie zwiększa ryzyko zawału i wylewu.
    pozdrawiam ze starego bloxa
    ojciecwwwirgiliusz.blox.pl/html

  • sushi2010

    0

    A czy przecietny Kowalski moze sie nie skusic na leki przeciwbolowe, jesli to jedyna rzecz, jaka sie w Polsce reklamuje? Reklamuje sie tylko leki: przeciwbolowe, na zaparcie, na biegunke, na wlosy, reklamuje sie witaminy, zelki witaminowe, syropki przeciwbolowe dla dzieci, leki na chora prostate, na brak potencji, na nerwowosc/ Koszmar! Czy ktos to zauwazyl?

  • zdzisiek66

    Oceniono 1 raz 1

    Mam nadzieję, że uda się jeszcze zrobić zapas tego bardzo skutecznego leku.

  • ela3s

    Oceniono 1 raz 1

    no to jestem ciekawa jaki koncern zapłacił tym panom od badań by twierdzili,że diklofenak jest szkodliwy dla zdrowia....od zawsze wiadomo,że każdy chemiczny lek jest szkodliwy dla zdrowia,ale w przypadku ostrych stanów jakoś ratować się trzeba :)

  • angelic.a

    Oceniono 1 raz 1

    "Takie efekty spodziewano się uzyskać dzięki temu, że lek hamował działanie prostaglandyn COX-2 odpowiedzialnych za reakcje prozapalne powstające w miejscu zapalenia (np. w stawach). Jednocześnie nie wpływał on na inne tego typu substancje o nazwie COX-1."
    To w końcu czym jest COX, enzymem czy prostanoidem? Cyklooksygenaza jest w artykule raz tym, a raz tamtym...bo ani ten kto napisał ten njus, nie wie o czym pisze, ani większość z tych, którzy go czytają, nie ma pojęcia o czym czytają. Do Państwa Komentujących ulotka ibuprofenu jest krótsza od ulotki diklofenaku czy może są tez inne argumenty za i przeciw?.

  • arahat1

    Oceniono 2 razy 2

    ....plebs karmiony wymiotami medialnymi i specjalistow wszelkiej masci winnien pic mocz i jesc kal....

  • miki_riki_11

    0

    A jakie inne nie zwiększają? Każdy ma poważne skutki uboczne.

  • bubuthebest

    Oceniono 3 razy 3

    oczywiście najważniejszej informacji - jakie leki zawierają to cholerstwo - nie ma: www.doz.pl/leki/s14-diklofenak

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje