Premia to był tylko pretekst? Wniosek o odwołanie Nowickiej już 2 stycznia

13.02.2013 08:58
Wicemarszałkini Wanda Nowicka - Ruch Palikota i przewodniczący Janusz Palikot

Wicemarszałkini Wanda Nowicka - Ruch Palikota i przewodniczący Janusz Palikot (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Dziś Ruch Palikota zdecyduje o dalszej współpracy z Wandą Nowicką. Ona sama przypuszcza, że sprawa premii była tylko pretekstem, by usunąć ją ze stanowiska. Wniosek o jej odwołanie był gotowy już 2 stycznia, a więc zanim pojawiła się kwestia premii.
Dziennikarze dotarli do dokumentu, z którego wynika, że wniosek o odwołanie Wandy Nowickiej był datowany na 2 stycznia 2013 roku - wcześniej, niż pojawiła się sprawa premii. - Wcześniej przypuszczałam, że to przypadek. Teraz uważam za prawdopodobne, że premie to był tylko pretekst - powiedziała w TVN24.

Wicemarszałkini przyznała też, że drogi jej i Janusza Palikota zaczęły rozchodzić się już wcześniej. Punktem zwrotnym mogło być głosowanie nad ustawą 67 podwyższającą wiek emerytalny. Wanda Nowicka, Robert Biedroń i Anna Grodzka zagłosowali przeciw. - Wielu kolegów ma o to do nas pretensje - podsumowała Nowicka.



"Spodziewam się nieprzyjemnej atmosfery"

- Jeszcze się nie zdecydowałam, czy pójdę na zebranie klubu. Nie boję się starcia, ale po tym, co usłyszałam i przeczytałam, spodziewam się nieprzyjemnej atmosfery - powiedziała w TVN24 Wanda Nowicka. - Z drugiej strony myślę, że jeśli powiedziało się "a", to trzeba powiedzieć "b". To są sprzeczne uczucia, jakie mną miotają - wyjaśniła.

Klub Ruchu Palikota zbierze się dziś około godziny 14:30. Posłowie mają zdecydować, czy Wanda Nowicka pozostanie członkinią klubu, czy zostanie z niego wykluczona. To reakcja na złamaną przez Nowicką obietnicę, że zrezygnuje ze stanowiska wicemarszałka, jeśli Sejm nie przegłosuje jej odwołania.

"Mam złe doświadczenia z partiami"

Wanda Nowicka zaprzeczyła, że planuje przejście do Platformy Obywatelskiej. - Nie myślę o przechodzeniu do żadnych istniejących partii. Nigdy nie byłam w żadnej partii i nie widzę żadnego powodu, żebym miała się do jakiejś zapisywać - powiedziała.

Przyznała natomiast, że zależy jej na dalszej współpracy z ruchem kobiet, który tworzyła w ramach Ruchu Palikota. - Czym innym jest klub, a czym innym ewentualne zaangażowanie we współpracę z partią, do której nie należę - stwierdziła Nowicka.

Zobacz także
Komentarze (247)
Zaloguj się
  • vandalia

    0

    Nie chce się wiązać z żadną partią, czyli nie dostała od żadnej partii propozycji..

  • spoko-spoko

    0

    Nie chce wiazac sie z zadna partia natomiast interesuje ja wspolpraca z ruchem kobiet.
    A po co ruchowi taka pani ktora juz wkrotce nie bedzie marszalkiem a po prostu nikim. Jaka wartosc i korzysci mialaby wniesc?

  • vandalia

    0

    Wzruszyła mnie - ponownie przeczytana - wypowiedź p. Nowickiej z 27-go stycznia:
    "Nowicka poinformowała, że na spotkaniach prezydium dystansowała się od rozmów o nagrodach. - Jestem przeciwna nagrodom finansowym dla osób piastujących ważne funkcje publiczne. Czuję, że bycie posłanką daje mi pozycję, która sama w sobie jest wystarczającą gratyfikacją - tłumaczyła "Dziennikowi Opinii". Posłanka Ruchu Palikota wyraziła też żal, że "nie okazała się pierwszą sprawiedliwą", która odmówiłaby przyjęcia pieniędzy. - Nie wyróżniłam się wśród wszystkich marszałków, którzy dostawali pieniądze w ciągu tych lat - przyznała."

    Miodzio :)

    Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,13307351,Wanda_Nowicka__parzyla_mnie_nagroda_od_marszalkini.html#ixzz2KnKt7Abi

  • vandalia

    0

    Drążył mnie temat podstawy prawnej do tych "premii", więc zaczęłam szukać.
    Cierpliwym pokazuję ścieżkę:
    1) Ustawa o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe
    2) Rozporządzenie Prezydenta w sprawie szczegółowych zasad wynagradzania osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe
    3) Ustawa budżetowa
    4) Ustawa o pracownikach urzędów państwowych,
    i wreszcie:
    5) Rozporządzenie Rady Ministrów, ustanawiające dodatkowy fundusz nagród dla urzędników państwowych, z przeznaczeniem na nagrody za szczególne osiągnięcia w pracy zawodowej:
    § 10.
    1. Tworzy się fundusz nagród, z przeznaczeniem na nagrody za szczególne osiągnięcia w pracy zawodowej, w wysokości 3 % planowanych wynagrodzeń osobowych, pozostający w dyspozycji kierowników urzędów lub jednostek.
    2. Fundusz nagród, o którym mowa w ust. 1, może być podwyższany przez kierowników urzędów lub jednostek w ramach posiadanych środków na wynagrodzenia.

    Czyli - koniec końców, wysokość tych nagród zależy tylko od tego, ile środków na wynagrodzenia się uda zaplanować w budżecie.
    Żadnej premii nigdzie w kwitach nie ma, więc musi chodzić o tę nagrodę - i tak zacznijmy ją nazywać, bo potrzebne do nagrody są jeszcze te szczególne osiągnięcia. Ciekawe, jakie?

    Ja się nie czepiam, że to za dużo czy za mało. Czepiam się tego, że musiałam wyszukać i przeanalizować aż PIĘĆ obowiązujących aktów prawnych, z ustawą budżetową włącznie, żeby się dowiedzieć, jak i ile nasze społeczeństwo płaci swoim najwyższym dostojnikom, bo w każdym akcie jest tylko kawałeczek puzzla:
    w jednym kwota bazowa, w drugim jej mnożnik, w kolejnym wynagrodzenie zasadnicze i dodatki funkcyjne, w innym - tzw. wysługa lat i nagrody jubileuszowe, a osobno te nagrody.
    Czemu mam takie wrażenie, że to celowy zabieg?

    I na koniec: kiedyś się mówiło i pisało, że takie stanowiska się "piastuje". Teraz się mówi i pisze, że się je "zajmuje". To bardzo wymowny znak czasu ..

  • ctadek

    Oceniono 1 raz -1

    Dobrze ze jest taki ktos jak Nowicka,palikot chciał ja odwołac wczesniej i dac grodzkiego,by mieszac w parlamecie,tym próbuje podniesc punkty parti,nie udało sie.

  • gwamoniak

    Oceniono 3 razy 3

    Jaki problem wpisz w wordzie zle foramt daty 01/02 i z pierwszego lutego robi sie pierwszy stycznia... Maja format daty amerykanski gdzie miesiac jest pierwszy a potem dzien... Zadnego problemu nie widze... Czeski blad.... I jak teraz wygladacie lajzy dziennikarze....

  • minasz

    Oceniono 5 razy 1

    "Wicemarszałkini przyznała też, że drogi jej i Janusza Palikota zaczęły rozchodzić się już wcześniej. Punktem zwrotnym mogło być głosowanie nad ustawą 67 podwyższającą wiek emerytalny. Wanda Nowicka, Robert Biedroń i Anna Grodzka zagłosowali przeciw. - Wielu kolegów ma o to do nas pretensje"

    -Ciekawe rozumowanie -nowicka za to ze głosowała przecie ma byc usunieta ze stanowiska marszałka a grodzka powołana hehehe

    przeciez tej kobiecie brak odrobiny logiki

  • ta56

    Oceniono 5 razy -3

    Obwiniacie Nowicką o chciwość, to i dobrze. Ale wasz drogi Januszek zwany pieszczotliwie "świński ryj" oszukał państwo polskie na dużo większe sumy. Prowadząc działalność biznesową rejestrował spółki w rajach podatkowych, przez co unikał płacenia podatków w rodzimym kraju, gdzie prowadził działalność. W sumie na jego wątpliwych działaniach tracili podatnicy, więc czym ten proceder się różni od postępowania Nowickiej.

  • moniek481

    Oceniono 5 razy -3

    Widzę na forum zmasowany atak na Panią Nowicką. Cóż ona winna, sama sobie nie przyznała tej premii.Dlaczego nikt nie atakuje pozostałych marszałków i wicemarszałków a o premiach jakie przyznali sobie w senacie media milczą a p.Borusewicz przyznał sobie "tylko" 50 000 zł. (drobiazg).
    Ciekawe czy któryś z Was co tak bardzo potępia Panią Nowicką odmówiłby wzięcia premii przyznanej przez swojego szefa - myślę,że na pewno nie znajdzie się taka osoba.Pan Palikot gdyby był na miejscu swojej koleżanki też pewnie by nie pogardził tą nieszczęsną premią.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje