Obama zapowiada wycofanie wojsk z Afganistanu. W tym roku wróci 34 tys. żołnierzy

13.02.2013 06:36
Barack Obama przemawia w Kongresie

Barack Obama przemawia w Kongresie (Fot. KEVIN LAMARQUE REUTERS)

We wtorkowym orędziu o stanie państwa prezydent USA Barack Obama zapowiedział wycofanie z Afganistanu 34 tys. amerykańskich żołnierzy w 2013 roku. - Do końca przyszłego roku nasza wojna w Afganistanie będzie zakończona - podkreślił. Obama położył największy nacisk na pobudzanie gospodarki, jednak owacje na stojąco wzbudzi tylko apel do Kongresu o ograncizenie prawa dostępu do broni palnej
- Dzisiaj wieczorem mogę ogłosić, że w tym roku 34 tys. amerykańskich żołnierzy wróci do domu z Afganistanu - powiedział prezydent. Sprecyzował, że wycofywanie wojskowych będzie następnie "kontynuowane" i że do końca 2014 r. "wojna w Afganistanie się zakończy".

- Po dekadzie wojen nie ma już potrzeby, byśmy wysyłali tysiące córek i synów za granicę - mówił Obama. Postulował, żeby zamiast tego USA pomagały innym krajom, jak Libia, Jemen czy Somalia, by mogły zadbać one o własne bezpieczeństwo, a także wesprzeć je w zwalczaniu grup terrorystycznych, jak Al-Kaida.

Rodziny ofiar na to zasługują

- Oni zasługują na to głosowanie; oni zasługują na to proste głosowanie - powtarzał wielokrotnie w pełnym emocji przemówieniu Obama, wskazując na zaproszone do siedziby Kongresu rodziny ofiar, które zginęły w wyniku przemocy z użyciem broni palnej. To właśnie ten fragment orędzia prezydenta wywołał najsilniejsze reakcje i został nagrodzony owacją na stojąco.

Przekonywał, że ogromna większość Amerykanów opowiada się obecnie za zmianą prawa, w tym za wprowadzeniem obowiązkowych kontroli wszystkich kupujących broń, by ograniczyć dostęp do niej osobom niebezpiecznym. - Jeśli chcecie głosować przeciwko - mówił do najbardziej konserwatywnych polityków Partii Republikańskiej, którzy odrzucają reformę - to wasz wybór, ale rodziny w Newtown zasługują na głosowanie - powtórzył. - Od grudniowej tragedii w szkole w Newtown w Connecticut, gdzie szaleniec zabił 20 dzieci, w USA od broni palnej zginęło ponad tysiąc osób - dodał.

Każde dziecko musi mieć szansę osiągnąć sukces

Obama podkreślił, że rząd musi pracować "na rzecz wszystkich Amerykanów, a nie tylko niektórych", by umożliwić "każdemu dziecku osiągnięcie sukcesu". Zaapelował do Kongresu, by podniósł minimalne zarobki z 7,25 dolara do 9 dolarów za godzinę, by dostosować je do obecnych kosztów życia. - Musimy zapewnić, że w najbogatszym kraju na świecie żadna rodzina, która pracuje w pełnym wymiarze godzin, nie żyje poniżej progu biedy - powiedział.

Po pierwsze gospodarka

Obama, który rozpoczął właśnie swą drugą kadencję, od początku przemówienia położył nacisk na sprawy gospodarcze, a zwłaszcza pobudzanie gospodarki, której wzrost jest prognozowany w tym roku tylko na 1,4 proc., oraz na walkę z bezrobociem, wynoszącym 7,9 proc. - Naszą pracę musimy zacząć od decyzji budżetowych, by wzmocnić gospodarkę - powiedział, zapowiadając m.in. wstrzymanie dotacji dla prywatnych firm opieki zdrowotnej.

Zapowiedział inwestycje w przemysł (1 mld dol. na budowę tzw. inkubatorów przemysłu), infrastrukturę (m.in. na naprawę 70 tys. mostów w USA), walkę ze zmianami klimatycznymi i promocję energii odnawialnej. Ostrzegł, że jeśli Kongres nie będzie chciał przyjąć ustawodawstwa dotyczącego walki ze zmianą klimatu, to wówczas sam to zrobi w ramach dekretów prezydenckich. - Jeśli Kongres nie będzie działać, by chronić przyszłe pokolenia, przedstawię dekrety wykonawcze, by zredukować zanieczyszczenia, przygotować społeczeństwo na zmiany klimatu i przyspieszyć przejście na energię odnawialną - wskazał.

Przemówienie Obamy transmitowały w czasie największej oglądalności duże stacje telewizyjne. Widzowie, którzy oglądali orędzie w internecie, na stronie Białego Domu mogli też jednocześnie śledzić rozmaite slajdy i wykresy, które ilustrowały poszczególne wątki przemówienia.

Na przemówienie w imieniu Partii Republikańskiej odpowiedział senator Marc Rubio. Podczas przemówienia doszło do zabawnej wpadki , gdy sięgał po butelkę z wodą, co wywołało lawinę prześmiewczych komentarzy w internecie.

Całe przemówienie Baracka Obamy można obejrzeć na stronieBiałego Domu .

Zobacz także
Komentarze (52)
Zaloguj się
  • kain_brat_abla

    0

    Ciekawe ilu wróci w czarnych plastikowych workach.

  • lolik52

    Oceniono 1 raz 1

    amerykanie nastąpili na te same grabie co swego czasu Anglicy,Rosjanie:)))
    kolejne mocarstwo odchodzi z Afganistanu z podkulonym ogonem
    o,sorry,małe sprostowanie,to aż kilkanaście państw wyjedzie z Afganistanu z mieszanymi uczuciami,ale na pewno nie jako zwycięzcy.Kto następny do Afganistanu?Chińczycy?nie,oni nie są tacy głupi jak poprzednicy...

  • zenblue1

    Oceniono 2 razy 0

    A co na to Radek ?
    Ile jeszcze muszą przysłać zwłok w aluminiowych trumnach ?

  • kamyk39

    Oceniono 2 razy -2

    owacje na stojąco

    -Walesa wszedl, zgaduje?

  • zigzaur

    Oceniono 5 razy -1

    Zapowiedziano wycofanie wojsk z Afganistanu. Oznacza to, że sprzątanko w Iranie już na horyzoncie.

  • plorg

    Oceniono 4 razy 0

    Obama vel Soetoro znowu kłamie.
    Zdaje się kiedyś zapowiedział też zamknięcie Guantanamo.

  • takisobiestatystyk

    Oceniono 4 razy 0

    Ze spuszczoną głową, powoli, wraca USman z afgańskiej niedoli - tak można by sparafrazować znany wiersz Broniewskiego.

    Buhahaha! No, to już się nawojowali, dziady kalwaryjskie. Wojskowy budżet USA jest może kilka tysięcy razy większy, niż talibów - i co? I psińco! Baty od pastuchów zebrane, resztka i tak wątpliwego autorytetu stracona.

    Same sukcesy, panie ładny, same sukcesy!

  • distepfano

    Oceniono 4 razy 0

    Jankesi boją się wojować bez żołnierza polskiego, którego mieli wciąż u boku na skinienie palcem u lewej nogi :((

  • ulla_lingsztat

    Oceniono 3 razy 1

    Dobra wiadomość dla talibów, Karzaj może się pakowa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje