Po abdykacji. Słowo "papież" padło na Twitterze 4 mln razy. 'Piękny Georg' zostanie z Benedyktem XVI

12.02.2013 19:20
Benedykt XVI

Benedykt XVI (Fot. ALESSANDRO BIANCHI REUTERS)

O tym, że zapowiedź abdykacji papieża była wielką sensacją, świadczy chociażby fakt, jak zareagowały na nią media. Niemiecki kanał informacyjny Phoenix donosił o tym papieskim kroku przez 13 godzin.
Inne kanały telewizyjne nadawały specjalne materiały przypominające drogę Benedykta XVI. We wszystkich mediach tematowi temu poświęca się wciąż bardzo dużo uwagi.

Obama jednak popularniejszy

Na portalach społecznościowych wrzało. Jak poinformowano we wtorek na podstawie analizy Twittera, słowo "papież" we wszystkich możliwych językach pojawiło się ponad 4 miliony razy. Największe poruszenie panowało w hiszpańsko- i portugalskojęzycznej społeczności, bo w tych językach było aż 2,2 miliona twittów; po angielsku 1,6 mln, po francusku 196 tys., po niemiecku 61 tys., po rosyjsku 22 tys.

Z analizy tej wynika, że w Niemczech Twitter nie jest aż tak rozpowszechniony jak w innych krajach, czym tłumaczy się stosunkowo niewiele wpisów po niemiecku. Jednak Benedykt XVI wywołał znacznie mniej reakcji niż "rekordzista" - wiadomość o ponownym wyborze Baracka Obamy obiegła świat w formie 18 milionów twittów.

Aż trudno w to uwierzyć, ale abdykacja papieża odbiła się także echem na eBayu: wśród ofert tego światowego portalu kupna-sprzedaży znalazło się popołudniowe wydanie watykańskiego dziennika "L'Osservatore Romano" z 11 lutego 2013 z sensacyjną wiadomością na pierwszej stronie - za 69 dolarów USA. Dużo tańsze jest, także dostępne na eBayu, wydanie włoskiego dziennika "Il Giornale" z artykułem wstępnym pod tytułem "Amen" - za 15,58 dolarów.

Bardziej zmysłowe są misie papieskie renomowanej firmy Steiff, "nowiutkie i nieużywane" za jedyne 515 dolarów. Dla filatelistów ciekawa może być seria znaczków z Gwinei w Afryce Równikowej, wydana przy okazji papieskiej pielgrzymki do Ziemi Świętej w 2009 r. - za 16 euro.

Najbliższy sekretarz

Osobisty sekretarz papieża, Georg Gaenswein, pozostanie przypuszczalnie także po abdykacji u jego boku. 56-letni teolog ze Schwarzwaldu będzie towarzyszył Josefowi Ratzingerowi najpierw w rezydencji Castel Gandolfo, a potem w klasztorze za murami Watykanu. Po niedawnym mianowaniu Gaensweina arcybiskupem (6 stycznia 2013 r.), papież otworzył mu drogę do dalszej kariery w Watykanie. Bez tej nominacji jego kariera mogłaby się skończyć w jednej z niemieckich archidiecezji lub na wyższym szczeblu w kurii.

Brat Josefa Ratzingera, Georg, wyklucza wizytę emerytowanego papieża w Niemczech. - Podróż duszpasterska nie wchodzi już w rachubę, a prywatna wizyta jest w najwyższym stopniu mało prawdopodobna - powiedział Georg Ratzinger w rozmowie z agencją DPA. - Nie liczę na to, żeby przyjechał do mnie do Ratyzbony - zaznaczył. Dodał jednak, że jest pewien, że i dla niego znajdzie się jakiś pokój gościnny w Watykanie.

"Kanciaty Stół" z uznaniem, ale i krytyką

Niemiecka inicjatywa ofiar molestowania seksualnego przez księży jezuitów "Kanciasty Stół" wyraziła się z uznaniem o zasługach Benedykta XVI w wyjaśnianiu przypadków pedofilii wśród duchownych.

- Jako papież położył on kres drugiemu przestępstwu, jakim było zatajanie i tuszowanie przypadków molestowania dzieci - oświadczył rzecznik tej inicjatywy Matthias Katsch, zaznaczając, że papież nie zrobił tego dobrowolnie, tylko pod presją publicznej debaty, którą rozpętały same ofiary, przerywając zmowę milczenia.

- Pomimo swego wyraźnego poruszenia, nie przejął odpowiedzialności za to, że zawiódł jako przełożony i jako reprezentant Kościoła - dodał. "Kanciaty Stół" uważa także, że abdykacja Benedykta XVI jest "najlepszą przysługą, jaką mógł wyświadczyć swojemu Kościołowi", bo przez to otwiera się realna szansa na zmianę.

Niemieccy aktorzy chylą czoła

Nie tylko politycy, niemieckie duchowieństwo i laikat wyrażali respekt wobec decyzji papieża o odejściu na emeryturę. Także niemieccy aktorzy wyrazili swój respekt przy okazji uroczystego rozdania nagród za osiągnięcia aktorskie w ramach Berlinale. Charly Huebner (40) powiedział, że to "wspaniała rzecz, kiedy ktoś w takim wieku pojmuje, że jakiś urząd przerasta jego siły". Aktorka Yasmin Tabatabai (45) uważa abdykację za "bardzo rozsądną, dojrzałą i nowoczesną decyzję". Muzyk i aktor Stefan Juergens (49) uważa tę decyzję za "faktycznie historyczne osiągnięcie".

A co teraz?

Ostatnia generalna audiencja papieża odbędzie się przedostatniego dnia pontyfikatu na placu św. Piotra. Jak zapowiedział rzecznik Stolicy Apostolskiej Federico Lombardi, nie planuje się żadnych dalszych uroczystości. Benedykt XVI będzie sprawował jeszcze swój urząd do 28 lutego do godziny 20. Dlaczego akurat do tej godziny? - To nie ma żadnego podłoża prawnego czy innego - wyjaśniał Lombardi dziennikarzom. - O tej porze zazwyczaj kończy się dzień pracy Ojca Świętego.

Ostatnim nabożeństwem celebrowanym przez Benedykta XVI będzie msza święta w Środę Popielcową.

Pierścień i tiara

Papieski pierścień Benedykta XVI zostanie przypuszczalnie zgodnie ze zwyczajem zniszczony. Jak wyjaśniał rzecznik Watykanu, "wszystkie obiekty, związane bezpośrednio z pontyfikatem, muszą zostać zniszczone". Zazwyczaj pierścienie były niszczone po śmierci papieży. Abdykacja jest jednak zupełnie nową sytuacją i eksperci w dziedzinie prawa kanonicznego muszą ją dopiero rozpatrzyć.

Podobne zakłopotanie panuje w Monachium, gdzie w kościele św. Piotra znajduje się papieska tiara. Współcześni papieże zrezygnowali z noszenia tiary na rzecz mitry jako nakrycia głowy. Lecz w monachijskim kościele tiara odgrywa wciąż jeszcze znaczącą rolę. Posąg św. Piotra na głównym ołtarzu nosi do dziś dzień jeszcze tiarę. Wedle pradawnej tradycji, kiedy umierał papież, św. Piotrowi zdejmowano z głowy tiarę i zakładano ją ponownie w momencie wyboru nowego papieża.

Abdykacja Benedykta XVI stawia Kościół także i tu przed nowym wyzwaniem. - Nie podjęto jeszcze decyzji, co teraz będzie z tiarą - powiedziała rzeczniczka archidiecezji Monachium - Fryzynga. - Pontyfikat jeszcze trwa - zaznaczyła. - O tym, czy tiara zostanie zdjęta z głowy św. Piotra, decyzja zostanie dopiero podjęta. "Papież przecież nie umarł", zaznaczyła.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''



Zobacz także
Komentarze (61)
Zaloguj się
  • feldkurat-katz

    Oceniono 106 razy 74

    Zostanie nam zaoszczędzony widok ciężko chorego papieża . To co wyprawiali z chorym JP2 wystawiając go w oknie , żeby zaspokoić wyjących dewotów z Polski na placu św . było delikatnie mówiąc niesmaczne . Autorem tych scen chyba był Dziwisz chcący jak najdłużej utrzymać się na stołku w Watykanie. I dlatego B XVI chciał uniknąć tych idiotycznych scen .

  • takisobiestatystyk

    Oceniono 68 razy 44

    "Piękny Georg zostanie z Benedyktem"

    Ich sprawa. Daj im Panie Boże szczęście.

  • maniakon

    Oceniono 57 razy 31

    mysle ze on ma generalnie dosyc tego zlodziejstwa, pedofilii i innych wybrykow swoich podwladnych to bardzo bogata instytucja i jest wielu do tego bogactwa plus instytucja majaca swoje macki na calym swiecie i potrafiaca zatuszowac na zewnatrz kazde zlo popelnione w jej szeregach lub przez papiezowi podwladnych na roznych szczeblach do nas to nie dociera a papiez niestety ma wszystkie raporty na biurku i pewnie az wlos sie jezy na glowie od tej pelnej prawdy o kosciele jako instytucji i jej nazwijmy to urzednikach

  • cborsowski

    Oceniono 53 razy 21

    Taki los...dziecięciem się rodzisz dziecięciem odchodzisz... Trzeba podziękować Mu za ciepłe słowa i myśli
    poświęcone naszemu narodowi oraz za poetykę religijną.

  • paastafarai

    Oceniono 22 razy 16

    INSTRUCTIO
    DE MODO PROCEDENDI IN CAUSIS SOLLICITATIONIS
    (…) ; omnes et singuli ad tribunal quomodocumque pertinentes vel propter eorum officium notitiam admissi arctissimum secretum,quod secretumSancti Officii communiter audit, in omnibus et cum omnibus, sub poena excommunicationis latae
    sententiae, (…)

    JAN XXII
    Angelo Giuseppe Roncali
    16 MARTII 1962

    (…) wszyscy i każdy z osobna przed trybunałem w jakimkolwiek charakterze stojący lub gdyby kto z racji swego urzędu o
    sprawie tej uzyskał wiedzę zobowiązany jest do zachowania najściślejszej tajemnicy, która jest traktowana jako tajemnica
    Świętego Urzędu, wszędzie i wobec każdego, pod groźbą ekskomuniki latae sententiae (...)

    Jan XXIII
    16 –03-1962

    Rzecz się tyczy ukrywania przestępstw pedofilii i wszystkich niemoralnych i nieetycznych występków hierarchów w Kościele Katolickim.
    Podobne, lecz nie pisane kodeksy honorowe posiadają liczne organizacje o złej reputacji.
    W roku 2001 szef Kongregacji Doktryny Wiary (dawniej zwanej Świętą Inkwizycją) niejaki kardynał Ratzinger, przesłał do wszystkich biskupów memorandów, w którym przypomniał, że regulamin z 1962 r wciąż obowiązuje.
    Niech będzie pochylony.
    Amen

    patricialow.com/wp-content/uploads/2012/03/DL-Thy-Kingdom-Come.jpg

  • lukki69

    Oceniono 53 razy 13

    z 1000lat do tyłu przez konsekwentne palenie na stosie wszelkich objawów inteligencji....:(

  • kadykianus

    Oceniono 30 razy 12

    A nasz Polak, jak to Polak, nie dał się odspawać od stołka :)

  • plpolak

    Oceniono 36 razy 12

    Ale Ci Niemcy są pragmatyczni. Stwierdził że się nie nadaje to ustępuje miejsca, a nasz to do śmierci.

  • antykkk

    Oceniono 4 razy 2

    Dziennie na AIDS umiera 5700 ludzi czyli rocznie ponad dwa miliony ciekawe ile by było mniej gdyby pan papież nie zakazywał prezerwatyw
    Dziennie z głodu umiera 30000 dzieci czyli jedno na 8 sekund
    Według ONZ głoduje 963 miliony ludzi!!!
    Co ma do zaoferowania w tym temacie pan papież szef najbogatszego państwa? Modlitwę....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje