Politolog: Krytyka celebrytów nie pogorszy notowań Platformy. PO i tak jest w tendencji spadkowej

12.02.2013 15:42
Tusk rozmawiał z Kulczykiem. Czy doszło do nagrania rozmowy pomiędzy Donaldem Tuskiem i Janem Kulczykiem? Jeszcze nie wiadomo - służby nie potwierdziły podsłuchiwania w prywatnym domu ówczesnego premiera

Tusk rozmawiał z Kulczykiem. Czy doszło do nagrania rozmowy pomiędzy Donaldem Tuskiem i Janem Kulczykiem? Jeszcze nie wiadomo - służby nie potwierdziły podsłuchiwania w prywatnym domu ówczesnego premiera (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Po odrzuceniu projektu ustawy o związkach partnerskich PO ostro skrytykowali celebryci. Dołączyła do nich reżyserka Agnieszka Holland. - Na oszustów więcej głosować nie będę - mówiła. Czy premierowi zaszkodzi krytyka znanych osób i czy tuskobus jest dobrą odpowiedzią na spadki w sondażach? Pytamy dr. Bartłomieja Biskupa, politologa z Instytutu Nauk Politycznych UW.
Anna Pawłowska, Gazeta.pl: Coraz więcej znanych osób krytykuje premiera Tuska i PO. To już nie tylko celebryci, ale też uznane autorytety, jak Agnieszka Holland. Ich krytyka odbije się na notowaniach PO?

Dr Bartłomiej Biskup: Trudno to w tym momencie przewidzieć. Poparcie celebrytów, czyli ludzi znanych z tego, że są znani, było zawsze jedną z podstaw poparcia dla Platformy, bardzo jej sprzyjało. Na pewno PO jest cały czas w tendencji spadkowej - notowania delikatnie stale spadają. Nie sądzę jednak, żeby krytyczne opinie znanych osób dramatycznie wpłynęły na poparcie Platformy.

Platforma rządzi już kolejną kadencję i musi ponosić pewne koszty rządzenia, a one i tak nie są duże. Nie będzie raczej gwałtownych wahań. Zresztą Platforma była już w takich sytuacjach. Była głośna sprawa z krytyką Marcina Mellera, ale też nic szczególnego z niej nie wynikło, nie przełożyło się to bardzo na notowania PO. To wszystko są kamyczki, które dokładają się do całego obrazu, który będzie kompletny dopiero przy następnych wyborach.

Na którą część elektoratu PO medialna krytyka zadziała najmocniej?

- Od PO odchodzi przede wszystkim elektorat centrolewicowy, o który partia rozszerzała się jeszcze niedawno. To na pewno będą mieszkańcy większych miast, raczej osoby lepiej wykształcone. To ci, którzy zostali wcześniej przejęci po partiach lewicowych, od SLD czy Ruchu Palikota. Poparcie SLD już rośnie, część wyborców PO zagłosuje na lewicę, reszta w dniu wyborów zostanie w domach.

Mógłby zyskiwać Palikot, ale wdał się w jakieś dzikie awantury, więc z jednej strony zyskuje, a z drugiej traci. Myślę, że to się wyrównuje. To, co się dzieje, tylko utwierdza wyborców w przekonaniu, że politycy nie realizują obietnic, nie zajmują się tym, co deklarowali.

Jak Donald Tusk mógłby się obronić przed zarzutami, które teraz są mu stawiane? Agnieszka Holland wprost nazywa polityków Platformy Obywatelskiej oszustami...

- Będzie trudno się obronić przed tymi zarzutami. Zależy, na kogo premier Tusk teraz stawia. Oczywiście, będzie można to zrobić, pracując nad kolejnym projektem i wprowadzając go do Sejmu. Nie musi być przyjęty, ale jakaś dyskusja się odbędzie. Premier na pewno musiał spodziewać się takiej fali krytyki. Tusk zawsze może też powiedzieć, że Platforma jest partią szeroką, są różne frakcje i nikomu nie będzie ograniczać sumienia. Trudno będzie się obronić, ale jest to możliwe, trzeba z tymi ludźmi dyskutować.

Objazd kraju tuskobusem to dobra strategia?

- Trudno to ocenić już w tym momencie. Na pewno każda próba odpowiedzi jest dobra, każda próba komunikacji ma sens. Im więcej kontaktu z ludźmi w terenie, tym więcej można zyskać. Ale trzeba też pamiętać, że premier rządzi już wiele lat i na pewno spotka się z różnymi wybuchami nastrojów społecznych. Szczególnie że to półrocze zapowiada się na najgorsze od lat, jeśli chodzi o gospodarkę. To jest dobre narzędzie o tyle, że pokazuje premiera, który stawia czoła wyzwaniom i nie boi się rozmawiać z ludźmi w trudnej sytuacji. Ale co z tego wyniknie? Zobaczymy.

Mieliśmy w przypadku Platformy wyjątkowo dużo niezrealizowanych zapowiedzi komunikacyjnych czy wręcz teatralnych zagrywek, jak wiosenna ofensywa legislacyjna albo informacje, że premier przenosi się do Sejmu. Trudno więc powiedzieć, czy kolejna zapowiedź zadziała...

Zobaczymy też, czy to będą spotkania przygotowane w stu procentach, gdzie będą sami sympatycy PO i młodzieżówka. Wtedy będzie lekko, miło i przyjemnie. Jak premier będzie spotykał się z przypadkowymi ludźmi, może usłyszeć różne prawdy w stylu: "jak żyć, panie premierze". To będzie dużo trudniejsze, a wiadomo, że media będą pokazywać najbardziej smakowite kąski i ataki. Mimo wszystko uważam, że warto zaryzykować.

Zobacz także
Komentarze (139)
Zaloguj się
  • yani-51

    Oceniono 221 razy 209

    Celebryci..? oni nie sa lepsi od politykow........

  • dragonji

    Oceniono 231 razy 179

    Ci tzw. "celebryci" chyba mają ludzi za totalnych idiotów... Nie potrzebuję słuchać żadnej Holland czy kogoś innego żeby mieć własne zdanie o politykierach...

  • marooned.mb

    Oceniono 147 razy 129

    Celebryci? To potomkowie Celtów i Brytów? To jakoś nie czuję by mieli cokolwiek do powiedzenia w sprawie Polaków.

  • nadordynariusz

    Oceniono 117 razy 109

    Czy panu dr Biskupowi nikt na studiach nie wyjaśnił, że jedyna dobra strategia rządzenia i zyskiwania poparcia polega na uczciwości, spełnianiu obietnic, reformach i poprawie bytu obywatelom? Rozprawianie o celebrytach, tuskobusach, manipulacjach, zagrywkach i innych nie istotnych rzeczach jest jałowe i głupie.

  • birdy-niam-niam

    Oceniono 196 razy 94

    dobre - cyt. "...uznane autorytety jak agnieszka holland..." - przepraszam ale to jest tzw. ustawianie rozmowy. pani holland jest reżyserką (zdaje się także z tendencją spadkową) i mamą homoseksualnej córci, a nie żadnym autorytetem i naprawdę mało kogo obchodzi co ona sądzi i na kogo głosuje.

  • life.form

    Oceniono 169 razy 83

    Partia Oszustów? To Wanda Nowicka świetnie do niej pasuje.

  • shago0

    Oceniono 71 razy 53

    kochani, to nie jest krytyka, nazywanie kogoś oszustem nie jest krytyką a nazwaniem po imieniu hipokryzji, głupoty i złodziejstwa. krytykować to można kogoś za poglądy a nie za okłamywanie wyborców.

  • lop_0

    Oceniono 69 razy 37

    Pan politolog wyjasnia:

    nie szarp sie bo i tak toniesz.

    Ale to juz nie mozna zamowic prawdziwych sondazy?

    Co oni te sondaze dla PO zaczeli robic w rozgłosni ojca Tadeusza?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje