Polacy rozważają opuszczenie koalicji rządzącej na Litwie

12.02.2013 12:08
Fragment reklamówki wyborczej AWPL z Waldemarem Tomaszewskim

Fragment reklamówki wyborczej AWPL z Waldemarem Tomaszewskim (Fot. Youtube.com)

Akcja Wyborcza Polaków na Litwie (AWPL) grozi, że opuści koalicję rządzącą, jeżeli do jutra minister oświaty Litwy nie spełni jej postulatów. Polacy chcą podpisania dokumentu przewidującego ułatwienia w egzaminie maturalnym z języka litewskiego w szkołach mniejszości narodowych.
- Nie pozwolimy na to, by nasi partnerzy wykorzystywali nasz udział w koalicji tylko do realizacji własnych celów - powiedział we wtorek w Radiu Znad Wilii (polskiej rozgłośni w Wilnie) przewodniczący AWPL, eurodeputowany Waldemar Tomaszewski. Wyraził opinię, że premier Litwy podczas wizyty w Warszawie "zapewne będzie mówił, że problemy litewskich Polaków są rozstrzygane". - A w samej rzeczy nic się nie robi - ocenił Tomaszewski.

Taką wypowiedzią AWPL zaskoczony jest premier Algirdas Butkeviczius, który we wtorek po południu złoży roboczą wizytę w Warszawie. Jego zdaniem "nie należy nadmiernie ulegać emocjom". - Koalicja pracuje stabilnie i mam nadzieję, że nadal będzie tak pracowała - powiedział premier.

Polacy na Litwie od wielu lat borykają się z tymi samymi problemami: nie mają możliwości stosowania podwójnych - polskich i litewskich - nazw ulic i miejscowości w regionach, które zwarcie zamieszkują, oraz oryginalnej pisowni polskich nazwisk w litewskich dokumentach. Mają też problem z odzyskaniem ziemi w Wilnie i w miejscowościach podwileńskich, której prawowitymi właścicielami w większości byli Polacy.

Maturzyści nie mają równych szans

Najbardziej palącym problemem Polaków na Litwie jest jednak sprawa ujednolicenia egzaminu maturalnego z języka litewskiego w szkołach litewskich i mniejszości narodowych. Przewiduje to przyjęta w 2010 roku nowa redakcja ustawy o oświacie. Ujednolicony egzamin maturalny ma obowiązywać już od tego roku, tymczasem program nauczania języka litewskiego w szkołach mniejszości narodowych został ujednolicony z programem szkół litewskich dopiero przed dwoma laty. W związku z tym maturzyści szkół litewskich i mniejszości narodowych nie mają równych szans i ci ostatni domagają się ułatwień przy zdawaniu egzaminu maturalnego.

Dokument przewidujący ulgi w ocenie egzaminu maturalnego z języka litewskiego dla tegorocznych maturzystów szkół nielitewskich minister oświaty miał podpisać już w ubiegły czwartek, jednak dotychczas tego nie zrobił. Podczas poniedziałkowego posiedzenia Rady Koalicyjnej podjęto decyzję, że minister dokument podpisze do środy. Polacy nie są jednak tego pewni.

Nie należy się spodziewać szybkich decyzji

- Dopóki takiego dokumentu nie ma, wszystkie deklaracje traktujemy bardzo czujnie. Być może jest to tylko rozmowa dla rozmowy, zwłaszcza w kontekście wizyt wysokich dostojników państwowych w Polsce. Być może są to po prostu próby uśpienia naszej czujności - powiedział w rozmowie z portalem Wilnoteka.lt Jarosław Narkiewicz, wiceprzewodniczący Sejmu Litwy z ramienia AWPL.

Chociaż program centrolewicowego rządu, który rozpoczął pracę w grudniu ub.r., przewiduje rozwiązanie konkretnych problemów, z którymi boryka się polska mniejszość, to wśród litewskich Polaków panuje opinia, że nie należy się spodziewać szybkich i łatwych decyzji. - Wątpię, czy uda nam się w tej koalicji zrealizować swój program - mówi Tomaszewski.

Tym bardziej że społeczeństwo litewskie raczej nie jest przychylne rozwiązywaniu problemów zgłaszanych przez Polaków na Litwie. Jak wynika np. z sondażu przeprowadzonego w ubiegłym tygodniu przez litewski portal 15min.lt, a dotyczącego potrzeby rozwiązywania problemów Polaków, aż 37 proc. badanych wyraziło opinię, że pod żadnym pozorem nie należy spełniać żądań Polaków dotyczących pisowni nazwisk polskich i polskiej oświaty. 45 proc. uznało, że żądania litewskich Polaków należy spełniać w zamian za spełnianie żądań polskich Litwinów, a tylko 15 proc. uznało, że Litwa powinna spełnić żądania Polaków. 4 proc. wyraziło opinię, że na razie nie należy aktywizować współpracy z Polską. W sondażu uczestniczyło prawie 14 tys. użytkowników portalu.

Zobacz także
Komentarze (51)
Zaloguj się
  • stpn

    Oceniono 67 razy 59

    " 45 proc. uznało, że żądania litewskich Polaków należy spełniać w zamian za spełnianie żądań polskich Litwinów" - z tym że polscy Litwni korzystają z praw, z któych litewscy Polacy nie mogą korzystać .... chcemy tylko równego traktowania.

  • cornelius-ltd

    Oceniono 47 razy 35

    Dla Litwinow Polak i Polska to najwieksi wrogowie.I to sie nigdy nie zmieni...

  • laksmana

    Oceniono 28 razy 24

    Powinni brać przykład z Polski, u nas egzamin maturalny jest uproszczony do granic możliwości i to dla wszystkich. Żeby zdać nie trzeba czytać lektur, nie trzeba pisać bezbłędnie, na wszystko są papiery.

  • ruska_trumna

    Oceniono 17 razy 15

    Jakimi krętaczami są Litwini najlepiej wiedzą nasi rodacy z Wileńszczyzny.
    Dlatego nie dziwię się Tomaszewskiemu, że nie chce odpuścić ustaleń koalicyjnych.
    Litwini w 1994 podpisali z Polską traktat, ale jego ustaleń do dnia dzisiejszego nie chcą wykonać.

  • mks82

    Oceniono 17 razy 13

    Polska nigdy nie prowadziła polityki polonizacji Litwy.
    1. I Rzeczpospolita nigdy nie mianowała tam żadnego urzędnika Polaka, żadnego gubernatora ani wojewody. Raz próbowano wprowadzić tam polskiego biskupa (litewski miał być w Krakowie) ale Litwini do tego nie dopuścili,
    2. Litwa przez cały okres unii miała osobny skarb, wojsko, wszystkie urzędy centalne, urzędy ziemskie i politykę zagraniczną, 1/3 sejmu, własne cła, system miar, wag itd.
    3. przez dwieście lat Rzeczpospolitą rządziła litewska dynastia, aż do XVII wieku nie koronowano na króla Polaka, żeby nie urazić Litwy,
    4. polski nie był językiem urzędowym na Litwie, językiem urzędowym była tam łacina, wcześniej język ruski, w miastach często niemiecki,
    5. po polsku mówiła jedynie magnateria, której nie można przecież było do tego zmusić, magnaci byli zbyt potężni aby ich polonizować, robili to dobrowolnie, chłopi mówili w większośc po rusku, mieszczanie mówili w wielu językach,

    6. Korona pomagała Litwie w jej wojnach z Moskwą czy z zakonem, sytuacja odwrotna zdarzała się o wiele rzadziej,

  • qazokm

    Oceniono 10 razy 8

    Relacje Polski z Litwą układają się na zasadzie "daj kurze grzędę, a ona: wyżej siędę"!

    Zapyziały kraik bez zadnego znaczenia gospodarczego czy militarnego gra nam na nosie, a nasze kukły to kupują.

  • arkady.ronin

    Oceniono 11 razy 3

    Najgorszy z możliwych argumentów negocjacyjnych jaki mogli sobie znaleźć. Panowie, nie strzelajcie tam od razu do Siebie, trzeba powoli negocjować i próbować egzekwować ile się da bez harakiri. Po harakiri możliwości negocjacji będziecie mieli dość ograniczone.

  • takisobiestatystyk

    Oceniono 6 razy 2

    Widzę, że mój post wykpiwający rozterki litewskich Polaków niezbyt się spodobał - spodziewałem się tego, bo wiem, że prawda w oczy kole.

    Będę jednak konsekwentny - uważam, że ewentualna decyzja polskiej mniejszości o wyjściu z koalicji rządzącej byłaby najgorszą z możliwych. Idiotyzmem jest - jeżeli ma się choćby minimalny wpływ na władzę - dobrowolnie z tego wpływu rezygnować. Będąc w koalicji rządzącej polska mniejszość - choć nie ma wpływu na decyzje rządu - może istotne dla Polaków sprawy nagłaśniać i podnosić na oficjalnym forum publicznym. A oficjalne dyskutowanie takich spraw na forum publicznym - to już dużo, choćby - póki co - nie przekładało się to na konkretne decyzje. Natomiast po wyjściu z koalicji rządowej co pozostanie Polakom - demonstracje uliczne, skargi do UE ? Akurat te mechanizmy to można sobie w... wiadomo, gdzie wsadzić.

    Takie, a nie inne postępowanie oficjalnych przedstawicieli polskiej mniejszości zakrawa po prostu na najzwyklejszą dziecinadę - obraziłem się na mamę, więc jej na złość odmrożę sobie uszy. Powiedzmy sobie szczerze - Litwini tylko czekają na taką właśnie decyzję, żeby spokojnie odłożyć sprawę polską "na święty nigdy".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje