Budżet UE sukcesem? Malkontenci na Twitterze: "Suma to nie wszystko. Ważny jest drobny druk"

08.02.2013 19:02
Malkontenci na Twitterze

Malkontenci na Twitterze (Fot. za Twitter)

Polska obroniła swój interes na forum UE i na najbliższe 7 lat otrzyma blisko 106 mld euro z unijnej kasy. Ale nie wszyscy chcą świętować polski sukces. Twitter pełny jest malkontentów, którzy zamiast składać rządowi gratulacje, wolą szukać dziury w całym. "Za te dotacje będziemy kupować usługi i towary w Niemczech..." - narzekali.
Jeżeli ktoś sądził, że fakt, iż z 960 mld euro, które Unia w budżecie na lata 2014-2010 przeznaczy na wydatki, aż 106 mld wyląduje w Polsce, ucieszy wszystkich w kraju, to się grubo pomylił. Po tym, jak rzecznik rządu Paweł Graś z radością ogłosił na Twitterze, że polski interes narodowy wygrał na forum Unii, sporo osób postanowiło odpowiedzieć krytyką.

Publicysta Przemysław Piętak szybko znalazł powody, aby się nie cieszyć z sukcesu Polski: "Fajna ta Unia, za naszą składkę do UE będziemy mogli dostać dotacje unijne, za które kupimy usługi i towary w Niemczech".

Wtórował mu autor "Faktu" Łukasz Warzecha, który żartobliwie (chyba...) odnotował: "Chciałbym tylko przypomnieć, że suma to nie wszystko. Ważny jest drobny druk".



W nastroju na świętowanie nie poczuł się prawicowy publicysta Marek Magierowski, mimo że premierowi pogratulował: "@premiertusk Gratuluję negocjacyjnych talentów. Teraz proszę pójść za ciosem i wynegocjować zwrot tupolewa".

Sukcesu pogratulował rządowi też Marek Migalski z PJN, ale i on nie mógł się powstrzymać przed wbiciem rządzącym szpili: "Za fundusze spójności należą się PO gratulacje. Po 5 latach pierwsza spełniona obietnica wyborcza. Doceńmy to!".

Wcześniej z niesmakiem odnotował też radość polskich negocjatorów: "Zachowanie polskiej delegacji po negocjacjach jest żenujące. Gang Olsena, który bierze kasę i krzyczy, że jest klawo". Politykowi odpowiedział europoseł Platformy Rafał Trzaskowski: "Tak, powinni płakać!! Jezu - przeczytałeś dokumenty i coś zrozumiałeś???".



Wcześniej szef klubu PiS Mariusz Błaszczak próbował wytłumaczyć dziennikarzom, dlaczego sukces Donalda Tuska jest mniejszy, niż wszystkim się wydaje: - Lepiej by było, gdyby minister spraw zagranicznych, zamiast pisać na Twitterze, jeździł po Europie i szukał negocjacji. Bo te państwa, które negocjowały, uzyskały więcej.



Zachowanie jego i innych polityków opozycji skrytykował nawet kojarzony raczej z prawą stroną polskiej sceny politycznej specjalista ds. marketingu politycznego Eryk Mistewicz: "Mariusz Błaszczak o Twitterze. Jak kompromitacja to do dna. Dlaczego opozycja w Polsce nie uczy się, jak się zachowywać np. od opozycji we Francji? Czarny dzień polskiej opozycji, jeśli chodzi o komunikację polityczną. Nie spodziewałem się, że aż tak".

Zobacz także
Komentarze (96)
Zaloguj się
  • apas13

    Oceniono 229 razy 211

    Ee tam, jakby PiS był u władzy to byśmy całe 900 miliardów dostali i jeszcze Lwów razem z Wilnem. A od Angoli Falklandy jako kolonię!

  • pietro62

    Oceniono 135 razy 117

    Drobnym drukiem z pewnością nie napisano, że wszystkie środki należy spożytkować na budową miejsc kultu religijnego oraz pomniki Lecha Kaczyńskiego ... co Warzechę boli najbardziej! A wrak Tupolewa to po h...j nam?

  • niktwazny126

    Oceniono 111 razy 101

    Kasa przyznana- źle. Ale gdyby tej kasy Tusk nie wyprosił, to dopiero by na nim psy wieszano, że niedacznik , że nie potrafi, że Jarek zalatwiłby to lepiej i skuteczniej....

  • tadian

    Oceniono 137 razy 101

    Psy szczekają karawana jedzie dalej. Pieski z Pisu . Szczególnie Andrzej Dupa aa sory Duda .

  • batura3

    Oceniono 124 razy 86

    Pissowska V kolumna działa:) A co na to ICH bożek, nieudacznik i frustrat Jarosław Wielki i Zawsze Przegrany (bezcenne) Kaczyński???? Juz obgryzł ze złości swoje kciuki?????:):):):) Co za smieszni i żłośni ludzie, ale to w końcu tylko Piss i pożal się boże prawica:))))

  • tim7

    Oceniono 83 razy 75

    Migalski: "Zachowanie polskiej delegacji po negocjacjach jest żenujące. Gang Olsena, który bierze kasę i krzyczy, że jest klawo"

    Ale zachowywanie się jak nastolatka, co od ojca wydębiła stówę na imprę, i robienie "Yes! Yes! Yes!" jest poważne..?

  • niemampojecia12

    Oceniono 90 razy 56

    Co mają te tępe chooje gadać, przecież karzeł by nic nie załatwił.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje