CBA w Ministerstwie Sprawiedliwości. Gowin: Nic o tym nie wiem

07.02.2013 11:54
CBA

CBA (Fot. Michal Jasiulewicz / AG)

- Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zabezpieczają dokumentację w Ministerstwie Sprawiedliwości i Urzędzie Zamówień Publicznych - poinformował rzecznik CBA Jacek Dobrzyński. Sprawa ma związek z ewentualnymi nieprawidłowościami przy zakupie siedziby dla sądów w Gdańsku.
- Potwierdzam, że funkcjonariusze Biura są w ministerstwie. Działają na podstawie postanowienia prokuratora o wydaniu dokumentacji dotyczącej realizacji inwestycji pod nazwą Centrum Sprawiedliwości w Gdańsku - powiedziała TVN24 Joanna Dębek, naczelnik biura prasowego resortu sprawiedliwości.

"Nic o tym nie wiem"

Przebywający w Opolu minister sprawiedliwości Jarosław Gowin powiedział, że nie wie nic o działaniach CBA.

Wczoraj agenci CBA zabezpieczali dokumenty w sądach - apelacyjnym i okręgowym w Gdańsku oraz w Urzędzie Miejskim w Gdańsku - dodał Dobrzyński.

Rzecznik poinformował, że CBA posiadało informacje o ewentualnych nieprawidłowościach związanych z pozyskaniem dla potrzeb sądownictwa gdańskiego nowych budynków. - W maju 2012 r. Biuro zwróciło się do Sądu Okręgowego w Gdańsku, a we wrześniu do Urzędu Miejskiego w Gdańsku z wnioskami o udostępnienie dokumentacji dotyczącej tej sprawy - powiedział.

Umowy z deweloperem

- Po przeanalizowaniu i weryfikacji zebranych informacji w połowie listopada CBA skierowało do prokuratora generalnego zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa - poinformował Dobrzyński. Jak wyjaśnił, polega ono na przekroczeniu uprawnień i niedopełnieniu obowiązków przez przedstawicieli Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Sądu Apelacyjnego i Sądu Okręgowego w Gdańsku. Chodzi o doprowadzenie do zawarcia 24 maja 2012 roku umowy z deweloperem dotyczącej kupna-sprzedaży zespołu budynków.

Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin, gdy CBA zawiadomiło prokuratora generalnego o podejrzeniu, że przy kupnie budynków dla sądu w Gdańsku mogło dojść do przestępstwa, mówił, że w jego ocenie kupno było zgodne z prawem, wyjaśnić trzeba wcześniejszy najem. Zaznaczył, że kupna dokonał sąd, ministerstwo tylko wyraziło zgodę. Odrzucił też zarzut naruszenia Ustawy o zamówieniach publicznych przy kupnie budynku, bo przed podjęciem decyzji resort uzyskał stanowisko Urzędu Zamówień Publicznych, że kupno jest zgodne z ustawą.

Chciał uzyskać za obiekt 180 mln zł

Zabytkowy obiekt mieszczący się w centrum Gdańska, w sąsiedztwie sądu okręgowego i apelacyjnego oraz aresztu śledczego, wykupił przed kilkoma laty miejscowy deweloper. Przedsiębiorca odremontował, przebudował i rozbudował obiekt, zyskując ponad 20 tys. m kw. powierzchni użytkowej, a wnętrza zaadaptował tak, by mogły służyć na potrzeby instytucji sądowej.

W października 2009 r. przedsiębiorca wydzierżawił obiekt gdańskiemu wymiarowi sprawiedliwości, który od dłuższego czasu borykał się z kłopotami lokalowymi. Najem trwał do maja 2012 r., kiedy to resort sprawiedliwości zdecydował się na kupno nieruchomości.

Gdański przedsiębiorca chciał uzyskać za obiekt 180 mln zł. Ostateczna cena - w myśl umowy podpisanej 24 maja 2012 - wyniosła jednak 157 mln zł. W budynku mieszczą się dziś Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe, wydziały Sądu Okręgowego w Gdańsku oraz Rodzinny Ośrodek Diagnostyczno-Konsultacyjny.

W grudniu 2011 r. resort wystąpił do MSW o objęcie tej i kilkunastu innych inwestycji tzw. tarczą antykorupcyjną. Czynności CBA prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Zobacz także
Komentarze (73)
Zaloguj się
  • mirekmir3

    Oceniono 1 raz 1

    A on wie że żyje ...

  • emeni

    Oceniono 1 raz 1

    Przecież to stara sprawa. Chyba jeszcze poprzednika. Chociaż dokładnie nie wiem od kiedy resort spawiedliwosci za szefa filozofa ma. WG mnie to jeszcze Kwiatkowski rzadził, przynajmniej na początku rozkwitu afery.

  • resor80

    Oceniono 1 raz 1

    pytaniem wlasciwym jest za jaka cene deweloper kupil ta posiadlosc i dlaczego wyremonowal ja tak ze nadaje sie na sad?

  • zenblue1

    Oceniono 2 razy 2

    Heca z CBA w Gdańsku ma za zadanie przykrycie skandalu z sędzią Milewskim

  • yankes1968

    Oceniono 3 razy 1

    Minister sprawiedliwosci zafascynowany liczeniem plemników i zaangażowany w debaty pt. - Jak musi prawidłowo kopulować prawdziwy obywatel polski" - zapomniał o służbowym poletku i korupcja oraz przekręt się pojawiają? Jakie to dziwne. LOL. Zresztą kompetencji pewnie tez zabrakło, skoro teolog czy filozof rządzi resortem. Był kompetentny minister Kwiatkowski, ale pewnie za dużo jako fachowiec widział , to został wymieniony - na pozoranta i dewota. Niech się cieszy ze całego resortu nie rozkradli. To wina Tuska. Zamiast fachowcami otacza się ignorantami.

  • plpolak

    Oceniono 2 razy 0

    Zemsta Tuska.

  • sharn1

    Oceniono 2 razy 2

    Pragnę przypomnieć, że jak podkreślił PO-sędzia Tuleya CBA dzieli się na złe-CBA (do 2007) i na dobre-CBA (te za rządów Tuska).

    Broń Boże nie pomylcie się - teraz działa dobre-CBA, w imię Polskiej Zjednoczonej Platformy Obywatelskiej.

  • antua43

    Oceniono 2 razy 0

    Widzisz Gowin jak Tusk szybko Cie POłożył na łopatki takich jak Ty już wielu musiało odejść z peło.

  • antua43

    Oceniono 3 razy 1

    To co się za rządów PO dzieje woła o POmste do nieba i co wy na to POpaprancy dalej uważacie że wszystko jest oki????????????????????????????????????

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje