Rzekomy romans Kurskiego trafił na okładkę "Faktu". Godzic: "Wyborcy mają prawo wiedzieć"

07.02.2013 09:35
Okładka

Okładka "Faktu" z 7 lutego 2013 r. (Print screen)

Domniemany romans Jacka Kurskiego jest dziś na okładce "Faktu", a o sprawie od wczoraj huczy cały internet. Mimo, a może właśnie dlatego, że europoseł starał się powstrzymać wyciek tej informacji do mediów: walczył o zakaz publikacji, a jego prawnicy rozsyłali do różnych redakcji oświadczenia. - Zachowanie Kurskiego jest kuriozalne. Prześwietlanie osób publicznych jest zadaniem mediów - komentuje w rozmowie z "Presserwisem" medioznawca Wiesław Godzic.
- Wyraźnie rozdzielam zaangażowanie w sprawy publiczne i politykę od życia prywatnego. Dlatego zawsze chroniłem i będę chronił prywatności i spokoju mojej rodziny przed ingerencją mediów - pisze w specjalnym oświadczeniu opublikowanym na swoim blogu europoseł Solidarnej Polski Jacek Kurski.

Polityk zarzuca w nim tygodnikowi "Nie", który pierwszy podał informację o jego domniemanym romansie, że jest to "medium bazujące na najniższych instynktach, odwołujące się do poetyki kloaki i rynsztoka". W oświadczeniu Kurski wyjaśnia też, że wobec "ataku tego medium" musiał się bronić dostępnymi mu środkami.

Duży błąd Kurskiego

Jednak jego oświadczenie, walka o zakaz publikacji, rozsyłanie informacji i maili, przyniosły skutek zupełnie odwrotny od zamierzonego. Wczoraj o sprawie napisał Presserwis, a za nim inne portale i serwisy internetowe. Na Facebooku i Twitterze królowały mniej lub bardziej złośliwe komentarze i żarty. A dziś informacja o próbach powstrzymania publikacji w "Nie", a przy okazji i o domniemanym romansie trafiła m.in. na okładkę poczytnego tabloidu "Fakt".

Czy polityk popełnił duży błąd? A może słusznie domagał się zakazu publikacji? - Pan Kurski powinien zdecydować, czy chce żyć w klasztorze, czy być europosłem. Wyborcy mają prawo wiedzieć, jak żyją politycy i czy ich deklaracje są zgodne z tym, jak postępują. A prześwietlanie osób publicznych jest zadaniem mediów - komentuje w rozmowie z "Presserwisem" medioznawca Wiesław Godzic.

Przypomnijmy, Sąd Okręgowy w Gdańsku zakazał tygodnikowi pisania o romansie Jacka Kurskiego, eurodeputowanego Solidarnej Polski do Parlamentu Europejskiego. W piątek "Nie" opublikowało więc korespondencję redakcji z europarlamentarzystą i jego adwokatem.

Zobacz także
Komentarze (427)
Zaloguj się
  • fakiba

    Oceniono 1873 razy 1847

    Według posła Kurskiego lustracja sędziego Tuley i jego rodziny oraz wyciąganie jakiś spraw z życia innych jest rzeczą jak najbardziej potrzebną dla przejrzystości życia ale okazuje się że nie dotyczy to jego i jego kolegówoni mają być pod ochroną

  • pxbpxb

    Oceniono 1256 razy 1226

    Skąd taka gorliwość i pośpiech Sądu? Wiele prostych spraw ciągnie się latami, a tutaj w trybie przyspieszonym z góry blokuje się publikację. GŁÓWNYM BOHATEREM TEJ "AFERY" JEST SĄD, a nie Kurski czy jego asystentka. To o romansie Clintona można pisać, a jak dotyczy to europosła Kurskiego to nagle blokuje to W MAJESTACIE I POWADZE (hahaha!) prawa polski Sąd. Brawo! Tak trzymać!

  • jerjar

    Oceniono 1053 razy 1039

    Niegdyś Kurski Jacek obruszył się, kiedy parlamentarzyści mieli uczyć się specyfiki mediów. Powiedział o sobie, że to jest jakby Mozarta uczyć muzyki.

    No i masz Mozart zafałszował mocno.

    Bardzo nieładnie cieszyć się z cudzego niepowodzenia i rodzinnych komplikacji, ale przecież pamiętać należy, że nasz mistrz mediów wyciągał innym dziadków z grobu, a potem rechotał na korytarzu, że ciemny lud to kupi.

    Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka, a lud, zdaje się, przejrzał na oczy.

  • spluwa-orginal

    Oceniono 964 razy 948

    " bazujące na najniższych instynktach, odwołujące się do poetyki kloaki i rynsztoka " ...

    Jeszcze nigdy Kurski nie wypowiedzial slow ,ktore ,jak te ,tak bardzo do niego pasuja.

  • fakiba

    Oceniono 781 razy 747

    Kurski próbuje stawiać siebie na równi z klechami o nich też nie wolno prawdy pisać od razu lecą do sądu i blokują

  • marpiosko

    Oceniono 468 razy 452

    Urban to okropna kreatura,ale jestem pełen podziwu dla sposobu,w jaki obszedł głupawy zakaz sądowy i roztrąbił o tym romansie na cały kraj mimo zakazu publikacji.
    :)
    A satysfakcja podwójna,bo trafiło w wyjątkowo dwulicową szuję!

  • bad8ania

    Oceniono 346 razy 342

    Szczerze? Gó... mnie obchodzi z kim sypia Doda, Nergal, Wiśniewski Michał, Kuba Wojewódzki i Kurski. Tyle, że ten ostatni, w przeciwieństwie do tych pierwszych smaga ich batem świętoszkowatej katolickiej hipokryzji strojąc się w piórka drugiego po Bogu (pierwszy Terlikowski) obrońcy zasad bezwględnej wierności małżeńskiego pożycia.

  • hans_close

    Oceniono 329 razy 327

    Gdyby nie media ten obrzydliwy, zakłamany buc, nazywający własnych wyborców naiwnym "ciemnym ludem", wyłudziłby by wszystkie leśniczówki w kraju. Kurski to taka namiastka polskiego klechy, dla kasy zje własne g...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje