Niemcy ostrzegają: Wątróbka z bałtyckich ryb niebezpieczna dla ludzi

06.02.2013 18:46
Tak właśnie wygląda dorsz. (Fot. Wikimedia Commons / Matthew Godbout)

Tak właśnie wygląda dorsz. (Fot. Wikimedia Commons / Matthew Godbout) (Tak właśnie wygląda dorsz. (Fot. Wikimedia Commons / Matthew Godbout))

200 g wątróbki z dorsza bałtyckiego zawiera ilość toksyn, z jaką nie radzi sobie ludzki organizm. Takie ostrzeżenie wydało ministerstwo rolnictwa Meklemburgii-Pomorza Przedniego, odradzając konsumpcję tego specjału.
Wątroba dorszy z Bałtyku jest tak obciążona toksynami, że jej konsumpcja jest zagrożeniem dla zdrowia, poinformowało krajowe ministerstwo zdrowia w Schwerinie. Analizy 21 próbek wątroby dorsza na zawartość dioksyn, furanów i organicznych związków chloru PCB wykazały, że we wszystkich przypadkach przekroczone zostały normy obowiązujące w UE.

Minister Till Backhaus (SPD) powiedział, że wszystkie zakłady przetwórstwa rybnego, handel i zrzeszenia w Meklemburgii-Pomorzu Przednim zostały poinformowane o wynikach badań. Władze landowe dopilnują, by wątróbka dorszy nie dostała się do obrotu handlowego. Na rynku dostępna jest wątroba dorszy atlantyckich, której spożycie nie stwarza zagrożenia.

Firma przetwórstwa rybnego "Ruegenfisch" z Sassnitz już od 5 lat nie przetwarza wątróbek dorsza bałtyckiego, ponieważ już wcześniej pojawiały się informacje o toksycznych zanieczyszczeniach tego produktu, poinformował szef tej firmy Klaus Peper.

Mięso dorszy bez zastrzeżeń

Ministerstwo w Schwerinie informuje, że po spożyciu 200 g wątróbki bałtyckiego dorsza możliwe obciążenie toksynami ludzkiego organizmu wyczerpane jest na okres 48 tygodni. Jak podkreśla się, z powodzeniem można natomiast jeść chude mięso bałtyckich dorszy, ponieważ wykazuje ono tylko nieznaczną zawartość toksyn.

Dioksyny i furany dostają się do organizmu człowieka po spożyciu tłustych pokarmów pochodzenia zwierzęcego. Substancje te odkładają się w ludzkiej tkance tłuszczowej oraz w wątrobie i są bardzo powoli wydalane. Przypuszcza się, że mają one działanie rakotwórcze. W przypadku kobiet ciężarnych i karmiących matek mogą one przedostawać się przez łożysko lub pokarm do organizmu dziecka i stanowić dla niego poważne ryzyko.

Dioksyny i PCB powstają przede wszystkim w procesach spalania w zakładach przemysłowych. Zawarte są one także w glebie i akwenach wodnych na skutek zanieczyszczeń środowiska.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''



Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (30)
Zaloguj się
  • rooten

    Oceniono 2 razy 2

    Najlepsza wątróbka z wieprza (polskiego)!!

  • wysokiej-klasy-specjalista

    Oceniono 5 razy 5

    znaczy się, że za chwilę w polskich sklepach pojawi się wątróbka rybna, w podejrzanie niskiej cenie .

  • eldemon

    Oceniono 2 razy 0

    Tak naprawdę, to pewnie chodzi o to, żeby jeszcze bardziej obciąć polskim rybakom limity na połów dorszy! Oczywiście w trosce o nasze zdrowie

  • wiejski.idiota

    Oceniono 1 raz 1

    Ahtum Ahtum Cyklon B !

  • stachkaz47

    Oceniono 2 razy 2

    Po co ostrzegać tego co go nie stać na dorsza.
    A Mumia EUR nie pozwala "polaczkpm" łapać dorszy.
    Nie dla psa kiełbaska.

  • y0rg

    Oceniono 3 razy 1

    Ameryka została odkryta - już od dawna to wiadomo , Bałtyk zbiornik mały i prawie ,że zamknięty, i dlatego wszystkie świństwa z przemysłu się tu kumulują . Trzeba dodać ,że w tłuszczu , gromadzi się jeszcze więcej szkodliwych substancji i czym ryba tłustsza tym jest ich więcej np. w śledziach i łososiach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX