Nie "jałowe i szkodliwe", ale merytoryczna dyskusja. O związkach jednej płci w W. Brytanii

05.02.2013 17:03
Tony i Barrie - para homoseksualistów przed brytyjskim parlamentem

Tony i Barrie - para homoseksualistów przed brytyjskim parlamentem (Fot. CHRIS HELGREN REUTERS)

Podczas polskiej debaty o związkach partnerskich nie obyło się bez ostrych słów, inwektyw i obrażania się nawzajem. Inaczej było, gdy nad rządowym projektem ustawy o małżeństwach tej samej płci debatowała brytyjska Izba Gmin. Było zdecydowanie spokojniej i, przede wszystkim, merytorycznie. Oto zebrane przez nas charakterystyczne cytaty z dyskusji. Przeczytaj, jak o małżeństwach homoseksualnych dyskutuje się za granicą.
Wielka Brytania jest jednym z jednym z 14 państw UE, w których formalnie można rejestrować związki tej samej płci. Pary homoseksualne mogą zawierać cywilne związki partnerskie już od ośmiu lat. Partnerzy mają te same prawa cywilne co małżonkowie heteroseksualni np. do dziedziczenia, adopcji dzieci, na razie nie mogą być jednak nazywane małżeństwami.

Konserwatywny rząd Davida Camerona chce, by homoseksualne pary mogłyby figurować w oficjalnych dokumentach jako małżonkowie. Po debacie Izba Gmin przyjęła ustawę o małżeństwach homoseksualnych.

Edward Leigh, Partia Konserwatywna:

"Jestem konserwatystą. Wierzę, że powinniśmy zajmować się sprawami równouprawnienia, ale nie kosztem innych wartości". "Należałoby skorzystać z tej szansy, by potwierdzić, że przeciwnicy tego projektu - steki osób w moim okręgu - nie są homofobami, to nie są bigoci".

Gerald Howarth, Partia Konserwatywna:

"Partia Konserwatywna nie ma mandatu dla tak ogromnej socjalnej i kulturowej zmiany. David Cameron przed wyborami nie planował wprowadzenia sprawy małżeństw homoseksualistów pod obrady". "Moim zdaniem w każdy możliwy sposób należy bronić i promować instytucję małżeństwa". "Partnerstwo prawne nie jest postrzegane w ten sam sposób i nie wiąże się z takimi samymi obietnicami, odpowiedzialnością oraz zaangażowaniem jak małżeństwo".

David Winnick, Partia Pracy:

"Kiedy homoseksualizm został zdepenalizowany w 1967 r., wielu przeciw temu protestowało. (...) W tej chwili nie byłoby chyba ani jednego członka tej izby, który chciałby powrócić do sytuacji sprzed tamtego głosowania. Czy za kilka lat projekt, o którym mówimy, nie zostanie też zaakceptowany w pełni?" "Musimy zająć się ustawodawstwem nie tylko na dziś, ale też na jutro".

Simon Hughes, Liberalni Demokraci:

"Pragnę poprzeć ten projekt, uważam, że jest słuszny. Nie mogę cieszyć się prawami, a innym ich odmawiać". "Pary, które podejmują zobowiązanie wobec siebie, powinny mieć możliwość nazywania tego małżeństwem".

Yvette Cooper, Partia Pracy:

"Związek gejów chce nazywać siebie małżeństwem, a nie związkiem cywilnym. Język ma dla nich znaczenie. Z czasem być może pojęcie >>związki cywilne<< będzie znaczyć to samo co >>małżeństwo<<. Dlaczego gejowskie i lesbijskie pary mają czekać?". "Dopuszczenie homoseksualnych par do małżeństwa nie osłabi małżeństwa, ale je wzmocni".

Maria Miller, minister ds. kobiet i równouprawnienia:

"Ten projekt redefiniuje małżeństwo, ale jest ono w rzeczywistości instytucją, która ma długą historię adaptacji i zmiany. Przez wiele setek lat przeszło ono daleką drogę". "Nie wydaje mi się, że rolą rządu jest mówić ludziom, w co mają wierzyć, ale ja uważam, że parlament oraz państwo niosą na swoich barkach odpowiedzialność, by ludzi traktować uczciwie".

Zobacz także
Komentarze (125)
Zaloguj się
  • sstepniewski

    Oceniono 223 razy 179

    Inteligencja, kultura osobista, zasady tzw. dobrego wychowania, ktore jednoznacznie nakazuja szacunek dla drugiego, nawet roznego czlowieka, to sa wartosci, ktore gromadzone sa przez pokolenia, podobnie zreszta jak dorobek materialny czy kulturalny. Nic zatem dziwnego, ze w krajach, ktore mialy mozliwosc stopniowego ale nieprzerwanego gromadzenia tego dorobku, nie sa mozliwe podobne chamskie wybryki, jakie mozna bylo u nas zaobserwowac. Byc moze bedzie nam tez dane do podobnego poziomu dojsc, ale poki do tzw. elit zaliczac sie bedzie ludzi o pokroju p. Pawlowicz (a takze innych nie lepszych), to nie ma szans na Wersal jak mawial pewien - chyba juz klasyk...

  • maniakon

    Oceniono 100 razy 64

    lata swietlne panie i panowie parlamentarzysci - lata swietlne w rozwoju - porownywanie intelektualne wrecz nie wskazane z racji na osmieszajacy i przykry wynik dla Polski!

  • r0b0l

    Oceniono 102 razy 54

    akurat zwisa mi i powiewa czy geje będą mogli brać śluby ( lesbijki i tak dalej podobnie ). Ale zwracam uwagę na jeden mały szczegół; poziom dyskusji o poszanowaniu inności i innych poglądów.
    Polska wypada tu o 200 lat za cywilizacją, w pórownaniu do innych państw europejskich.
    Polska to niestety, zaścianek, ciemnogród i wychodek Europy...

  • kola

    Oceniono 52 razy 34

    I tu widzimy różnicę między chamstwem ze słomą w butach w polskim bajzlu i merytoryczną dyskusją w kraju cywilizowanym.

    Dodam tylko, że to nie jest pokłosie nie tak znowu wielkich różnic kulturowych (choć niewątpliwie po części tak), ale przede wszystkim różnicy w wyborze swoich przedstawicieli do parlamentu, których w Polsce wybierają przygłupi i sprzedajni szefowie partii politycznych (skorumpowane listy wyborcze), podczas kiedy w cywilizowanym UK obowiązują jednomandatowe okręgi wyborcze koszące takich chamów równo z trawą w czasie głosowania.

  • docsnugg

    Oceniono 72 razy 24

    Bytyjska izba gmin wielokrotnie była miejscem dantejskich scen, których na szczęście dotąd nie oglądaliśmy w naszym sejmie.

    Na porządku dziennym jest tam buczenie na oponentów politycznych :)

    To że tak przebiegła dyskusja o małżeństwach homoseksualnych jest tylko dowodem, że angielsky politycy odrobili lekcję PR, a nie na brali nagle ogłady.

    Polecam naszej prawicy do dokładnego przestudiowania ....

  • arius9

    Oceniono 55 razy 23

    No coz, zachodnia Europa to jednak o wiele wyzszy poziom kultury pod kazdym wzgledem.
    Polacy nie potrafia nic zrobic sami, aby bylo w miare dobrze, nawet rzadzic sie w swoim kraju nie potrafia, zawsze ktos musi stac z batem i pilnowac, czy to Moskwa czy Watykan.
    Troche demokracji i sami widzicie, co sie dzieje.

  • wawa34gadu

    Oceniono 33 razy 13

    Rzygać mi się chce, jak czytam wpisy zokompleksionych nieuków tzw. naćpanej hołoty.
    W życiu książki nie przeczytał, ale dyskutuje. Wydaje mu się, że jak się karmi nienawiścią do współobywateli na GW, to taki światowy.
    Więcej wiary w siebie i w swój naród, bo postępowy. Skąd tyle kompleksów i frustracji!?
    1 konstytucja w Europie w Polsce!
    Prawa wyborcze dla kobiet już w 1918!

    Tylko trzeba w szkole uważać, a nie ćpać i nie palić maryhy.

    Żal, gdy Polak, nie zna swojej historii i zachłystuje się innymi, gorszymi rozwiązaniami. Naćpana hołota pełna jest kompleksów!

    Dla wszystkich zakompleksionych, lewackich nieuków małe przypomnienie, kto i kiedy dał np. prawa wyborcze kobietom. Zobacz, kto bardziej postępowy:
    1893 – Nowa Zelandia
    1906 – Finlandia
    1918 - POLSKA
    1920 – Stany Zjednoczone
    1924 – Turcja
    1927 – Turkmenistan
    1928 – Wielka Brytania i Irlandia Północna
    1931 – Portugalia
    1944 – Francja
    1946 – Włochy
    1971 – Szwajcaria

  • pytlarro

    Oceniono 27 razy 11

    ciekawe jak zareaguje chwilowo mniejszosc muzulmanska. Czy tak wesolo sie podda redefinicji malzenstwa, czy jeszcze bardziej sie wyalienuje?

    UK jest od dluzszego czasu zarazona wirusem politycznej poprawnosci, przeciez zaden z nich juz nie mogl powiedziec niczego negatywego o gejach. To przypomina dyskusje o problemach komunizmu w ZSRR za stalina

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje