"Wprost" o Pawłowicz: Kaczyński w spódnicy. Współpracownicy: Człowiek z żelaza

04.02.2013 07:31
Prof. Krystyna Pawłowicz

Prof. Krystyna Pawłowicz (Fot. Wojciech Olkuśnik/ Agencja Gazeta)

"Z Jarosławem Kaczyńskim łączy ją wiele i nie jest to tylko przywódcze usposobienie" - kreśli "Wprost" sylwetkę posłanki PiS. Tygodnik zbadał jej polityczną i zawodową przeszłość, zapytał samą posłankę o życie prywatne. Z opisu wyłania się osoba bezkompromisowa, porywcza, ale pracowita i która "zawsze szła pod prąd".
"Nie umiem posługiwać się komputerem, nie umiem wysłać esemesa, nie mam prawa jazdy, nie umiem pływać, konto założyłam parę lat temu, gdy nie chciano mi już wypłacać honorariów w gotówce" - wylicza dziennikarzom "Wprost" Pawłowicz. Pytana o życie prywatne mówi niewiele, facebookową prześmiewczą akcję szukania dla niej męża kwituje krótko: "Jestem niezamężna, nie do wzięcia". Uczucia zdradza tylko, mówiąc o opiece nad sędziwą mamą. I chwali się, że w latach 70. była w pierwszej setce sprinterek w Polsce.

"O zaangażowanie polityczne otarła się tylko raz"

Tygodnik pisze też o politycznej przeszłości Pawłowicz: "W 1990 r. głosowała na Lecha Wałęsę i wtedy po raz pierwszy zbliżyła się do środowiska Porozumienia Centrum. O zaangażowanie polityczne otarła się tylko raz - gdy po pierwszych całkowicie wolnych wyborach w 1991 r. powstał rząd Jana Olszewskiego" - opisuje "Wprost". Dodaje, że to właśnie Pawłowicz wymyśliła, że Hanna Gronkiewicz-Waltz - jej znajoma z Wydziału Prawa UW - może być kandydatką na prezesa NBP". Teraz posłanka ma żal do pani prezydent Warszawy, bo ta podobno "odebrała jej wszystkie zajęcia na UW".

"To nie jest osoba z plastiku. Jeżeli już, to z żelaza"

"Wprost" popytał też o Pawłowicz innych posłów - zarówno jej przeciwników politycznych, jak i najbliższych współpracowników. "To jest osoba, która zawsze wie wszystko najlepiej i wygłasza swoje opinie w sposób nieznoszący sprzeciwu" - mówi Agnieszka Pomaska z PO. Z kolei Krzysztof Szczerski z PiS uważa, że Pawłowicz jest niesprawiedliwie atakowana. "To nie jest osoba z plastiku. Jeżeli już, to z żelaza" - mówi.

Więcej w najnowszym numerze tygodnika "Wprost".

Zobacz także
Komentarze (544)
Zaloguj się
  • fedorczyk4

    Oceniono 1767 razy 1637

    Kolejny Golem w życiu publicznym. Z nieprzystosowania do życia współczesnego i społecznego robi cnotę. Czyli nastęny przypadek archaizmu w służbie ciemnoty i głupoty.

  • marpiosko

    Oceniono 996 razy 900

    I po co tyle się rozpisywać?
    Kiedyś takie zjawisko nazywano JĘDZĄ i wszystko było jasne-po co więcej dodawać?

  • tygrysiewicz

    Oceniono 838 razy 794

    "Nie umiem posługiwać się komputerem, nie umiem wysłać esemesa, nie mam prawa jazdy, nie umiem pływać, konto założyłam parę lat temu, gdy nie chciano mi już wypłacać honorariów w gotówce"
    A RZĄDZIĆ PANI UMIE?!
    WOLNE ŻARTY!
    Dla osób tak ,,zaradnych'' pisze się w OPS-ach unijne projekty pomocowe.
    Żenada.

  • dawno.urodzony

    Oceniono 463 razy 439

    Panie pośle Szczęsny.... żelazo to pierwiastek prawie całkowicie nieużyteczny dopóki nie utworzy stopu z węglem.

  • niezyczliwypisiorom

    Oceniono 424 razy 388

    co na te opinie współpracowników mówi mąż i stado chyba dorosłych już dzieci ?

    jaki jest stosunek tej pani do funcjonariuszy kosćioła katolickiego ? też lży księzy i zakonnice że są tacy "jałowi i nieprzydatni społecznie " ? czy tu jak przystało na prawdziwego katolika z rozdwojoną moralnościa milczy ,pomomo że taka "porywcza"?

  • spokojny102

    Oceniono 413 razy 379

    Pawlowicz to jest osoba z zelaza, miejmy nadzieje ze ja szybciutko rdza zezre panie Szczerski.

  • sirseb

    Oceniono 354 razy 328

    polskie "eilty"
    :D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje