Malijscy islamiści nie zdołali spalić starożytnych manuskryptów z Timbuktu. Większość ocalała

31.01.2013 19:33
Jeden ze zniszczonych rękopisów z Instytutu Ahmeda baby w Timbuktu

Jeden ze zniszczonych rękopisów z Instytutu Ahmeda baby w Timbuktu (Fot. BENOIT TESSIER REUTERS)

Uniwersytet Kapsztadzki poinformował, że tylko niewielka część starożytnych manuskryptów w Timbuktu została zniszczona przez malijskich islamistów podczas ich ucieczki z miasta. Kuratorzy biblioteki, w której przechowywano dzieła, po cichu je zabezpieczyli. Choć islamiści podpalili bibliotekę, większość zabytkowych rękopisów ocalała.
Zobacz także
Komentarze (17)
Malijscy islamiści nie zdołali spalić starożytnych manuskryptów z Timbuktu. Większość ocalała
Zaloguj się
  • mikelondon

    Oceniono 117 razy 111

    kiedy wreszci redaktorzyny skończą z tych cholernym polityczniepoprawnym bełkotem? Jacy bojownicy? Bojownicy nie niszczą wszystkiego czego nie potrafią zrozumieć! To zwykli bandyci. Islamscy bandyci.

  • bakana

    Oceniono 26 razy 26

    Przez ponad rok nie moglem zrozumiec, co takiego studiuja "studenci" okupujacy ambasade USA w Teheranie jakis czas temu.
    I czy moze sa na urlopie dziekanskim...

  • swinton

    Oceniono 29 razy 23

    Czy autor tej informacji potrafi rozróżnić starożytność od średniowiecza?
    Wyraźnie nie.
    Niech wróci do przedszkola i zacznie edukację od początku.

  • darmen987

    Oceniono 29 razy 21

    Każda religia dąży do kontroli, oczywiście ignorantów kontroluje się łatwiej.
    Palenie ksiąg ma długie tradycje na Ziemi.

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 8 razy 8

    A czyli jednak nie spalili w - jak to napisał w poprzednim newsie dziennikarzełek gazecinki - "stolicy Mali, Timbuktu". Ufff.

  • tressilian

    Oceniono 4 razy -2

    Czyli islamscy bibliotekarze bronili rękopisów przed islamskimi bojownikami. Jeśli wojna jest między wyznawcami tej samej religii, to czemu w ogóle angażować w ten konflikt sprawy religii. Jest to zwykła wojna domowa, gdzie jedna grupa chce władzy nad drugą grupą.

    To trochę tak, jakby podczas wojny koreańskiej 1950-1953 zawsze wspominać, że ateiści z północy atakują południe. Żadnego znaczenia nie ma przynależność religijna..

  • frank1947

    Oceniono 6 razy -4

    Czemu tutaj nie wspomina sie o tym jak to ci "wyzwoliciele" mordoja i wybijaja ludzi (kobiety i dzieci) przy pomocy Francow na "wyzwolonych terytoriach" ... nie popieram tych z polnocy ale mysle ze cala prawde trzeba pisac a nie podawac pozniej bzdury ze sie jest na ktoryms tam miejscu u gory w wolnosci prasy ... o co tutaj chodzi ??? czy to nie komuna???

  • wieprzowinapozydowsku

    Oceniono 24 razy -4

    "Malijscy islamiści nie zdołali spalić starożytnych manuskryptów z Timbuktu. Większość ocalała"

    Amatorzy, jak chrzescijanskie debile spalily kiedys biblioteke w Aleksandrii, to splonela doszczetnie!
    Moze wynika z tego, ze w swojej glupocie islamistom jeszcze daleko do chrzescijan?

  • kamyk39

    Oceniono 50 razy -24

    rekopisy nie plona.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje