Niesiołowski: Ja bym chciał, żeby nie było w Polsce homoseksualistów, ale są

30.01.2013 20:33
Robert Biedroń, Stefan Niesiołowski

Robert Biedroń, Stefan Niesiołowski (Fot. AG)

- Poseł PO mówi, że chciałby, żeby nie było homoseksualistów - czuję się niekomfortowo - odpowiedział na to Robert Biedroń. Do wymiany zdań doszło w programie Moniki Olejnik w TVN24.
Zaczęło się od tego, że Stefan Niesiołowski komentował piątkową debatę na temat związków partnerskich. - Pan Biedroń niepotrzebnie się odezwał w tej debacie, bardzo jej zaszkodził. Gdyby nie głos pana Biedronia po wystąpieniu pana premiera, zupełnie niepotrzebny, myślę, że parę głosów by wystarczyło - powiedział poseł PO.

- Podziękowałem panu premierowi za jego bardzo ważne słowa, mogłem tego nie robić - odpowiedział Biedroń. - Wiem, że kultura osobista może być obca panu marszałkowi, ale we mnie znajdzie pan tę kulturę - dodał.

- To, co pan powiedział przed chwilą jest chamstwem. Chamstwo pani Pawłowicz, nie usprawiedliwia chamstwa pana Biedronia - odpowiedział na to Niesiołowski. Według Niesiołowskiego Biedroń "szkodzi swoim zachowaniem sprawie homoseksualistów". - Jest niezwykle gruboskórny, nie ma wyczucia. Szkodzi pan tymi paradami równości, tą całą propagandą.

- Panie marszałku o czym pan mówi? - odpowiedział Biedroń. - O tym, o czym pan słyszy, Jeżeli pan jest głuchy, to już nic na to nie poradzę. Mówię wyraźnie. Tam są pewne ludzkie sprawy, które ja chcę rozwiązać, pan mi w tym przeszkadza - ripostował dosadnie Niesiołowski. - Przez pana marszałka przemawiają jakieś demony i nienawiść - mówił wyraźnie zaskoczony atakiem Biedroń.

- Chciałbym aby nie było w Polsce homoseksualistów, ale są i trzeba nad tym faktem przejść do porządku dziennego - wypalił w pewnym momencie Niesiołowski, kiedy atmosfera dyskusji była już bardzo gorąca. - Pani redaktor, ja nie jestem w stanie dyskutować na tym poziomie - powiedział wyraźnie zszokowany Biedroń. - To niech pan nie dyskutuje - odpowiedział Niesiołowski.

Po chwili poseł PO próbował wytłumaczyć się z tej wypowiedzi. - Tak, chciałbym, żeby nie było homoseksualistów, konkubentów, rozwodów, ale są! W związku z tym polityk musi stanąć wobec tej rzeczywistości. Jestem przeciwko małżeństwom, temu cyrkowi całemu, temu, że kobieta przebiera się za mężczyznę, tym paradom, prowokacyjnemu zachowaniu. Natomiast w spokojny sposób trzeba rozwiązać problemy tych ludzi, mają do tego prawo, to są obywatele Polski, chce taką ustawę ustalić. Z tego nie można wyciągnąć wniosku, że jestem za małżeństwami homoseksualistów. Nigdy nie byłem i nie będę - tłumaczył Niesiołowski.

Niesiołowski: Zachowanie Krystyny Pawłowicz to magiel i rynsztok

Wcześniej rozmawiano o zachowaniu Krystyny Pawłowicz. - Robi się z Gowina jakiegoś sojusznika z Pawłowicz. To jest kulturalny człowiek, a ona zachowuje się w sposób chamski i prymitywny. Tworzy się niepotrzebną zbitkę między osobą godną szacunku, a osobą godną pogardy - powiedział Niesiołowski.

Niesiołowski zapytany o sprawę wniosku Ruchu Palikota o odwołanie Jarosława Gowina powiedział, że będzie głosował przeciwko. - Wniosek jest nieuzasadniony, całkowicie polityczny. To jest próba wykorzystania tej sytuacji. W tle tego jest sprawa pani Pawłowicz. Nie chcę mówić o tej pani, bo w ogóle nie zasługuje, żeby wymieniać to nazwisko - powiedział Niesiołowski. Dodał, że "retoryka pani Pawłowicz pozwala zająć się nią prokuratorowi". - Zachowanie Krystyny Pawłowicz to magiel i rynsztok - uważa poseł PO. Zdaniem Niesiołowskiego Pawłowicz hańbi polski parlament. - Powinien zająć się nią nie politolog, ale też ktoś na literę "p".



Zobacz także

Najnowsze informacje