Gowin jednak zostaje w PO? "Premier był wręcz wściekły, ale minister podobno się kajał"

29.01.2013 19:48
Jarosław Gowin i Donald Tusk

Jarosław Gowin i Donald Tusk (Fot. Wojciech Olkuśnik / AG)

- Jarosław Gowin podobno pokajał się. (...) Premier był bardzo zdenerwowany. Wręcz wściekły. Krytykował ministra za brak lojalności - tak w relacji "Faktów" TVN wyglądało dzisiejsze posiedzenie rządu po piątkowej scysji z udziałem premiera i ministra sprawiedliwości. Politycy ścięli się przy okazji głosowania ws. związków partnerskich. Pojawiły się głosy, że Gowin powinien zostać zdymisjonowany.
Jak wynika z relacji "Faktów", już samo przywitanie Gowina z Tuskiem przed dzisiejszym posiedzeniem rządu wyglądało na chłodne i powściągliwe. - Dyskusja trwała 40 minut. Niektórzy mówią, że była bardzo burzliwa, że premier był bardzo zdenerwowany. Wręcz wściekły. Krytykował ministra Gowina za brak lojalności, za chęć osłabienia PO. Premier powiedział, że do tej sprawy wrócimy. Na wyjazdowym spotkaniu PO może dojść do przesilenia. Co do dymisji, zdania są podzielone i większość mówi, że jej nie będzie, Jarosław Gowin podobno pokajał się na posiedzeniu rządu - relacjonowała Katarzyna Kolenda-Zaleska.

Starcie Tusk - Gowin

Tusk i Gowin po raz kolejny poróżnili się w piątek, kiedy Sejm odrzucił wszystkie trzy projekty w sprawie związków partnerskich zgłoszone przez kluby: PO, SLD i RP. Jeszcze przed rozpoczęciem głosowania nad tymi projektami Gowin, występując z trybuny sejmowej, powiedział, że w jego ocenie wszystkie trzy projekty są sprzeczne z art. 18 konstytucji.

Po Gowinie głos zabrał premier. - Kiedy mówię o potrzebie wyjaśnienia stanowiska, ponieważ padło tu pytanie o stanowisko rządu, to minister Jarosław Gowin wygłosił tutaj swoją osobistą opinię; nie ma stanowiska instytucji rządowych w tej sprawie - oświadczył premier.

Podkreślił, że "w łonie rządu są politycy prezentujący różne poglądy w tej kwestii". - I Rada Ministrów nie ma w zwyczaju głosować większościowo stanowiska rządu wtedy, kiedy widać, że konsens nie jest możliwy - podkreślił Tusk.

"Czerwona kartka dla Gowina"

- Za piątkowe głosowanie przeciw projektowi PO o związkach partnerskich Gowinowi należy się czerwona kartka, czyli usunięcie z rządu - uważa Jerzy Osiatyński . Politolodzy są jednak zdania, że nie dojdzie do tego szybko. Jak dodają, częste zgrzyty między premierem Tuskiem a Gowinem na dłuższą metę wcale Platformie nie szkodzą. - Można odnieść wrażenie, że "lemingi" są większymi analfabetami politycznymi niż "mohery" - mówi dr Rafał Chwedoruk.

Zobacz także
Komentarze (172)
Zaloguj się
  • stoperan12

    Oceniono 1 raz -1

    Tusku nie odpuszczaj> Ten kraj nie może być ciagle katolickim ciemnogrodem> obiecalęś nam zwiazki parnterskie, in vitro. nie odpuszczaj, nawet jesli przyjdzie wywalic Gowina. może czas juz na partie liberalno demokratyczna, ktora będzie liberalna obyczajowo i gospodarczo> niech Gowin idzie do PiS

  • nedlog123

    Oceniono 1 raz -1

    Akurat kajać się to on potrafi. Poklęczy, poklęczy, nóż naostrzy i przy okazji w plecy wbije.

  • ppor_dub

    Oceniono 1 raz 1

    Tusk może mu naskoczyć. Jak go wywali, to przedterminowe wybory ma jak w banku...

  • paula63-63

    0

    He,he, jakie to proste. Jak się chce dowalic Tuskowi, to się dzwoni do Chwedoruka i stosowny koment jak w banku :P

    To też mi sie podoba:
    " Jarosław Gowin podobno pokajał się na posiedzeniu rządu - relacjonowała Katarzyna Kolenda-Zaleska."
    To PODOBNO czy 'relacjonowała'? Bo jak relacjonowała to widziała i słyszała. A jak 'podobno' to tylko słyszała ploty na korytarzu, wiec nie miała co relacjonować...
    Weźcie się ogarnijcie w tej redakcji...

  • jtp2

    0

    Premier był bardzo zdenerwowany. Wręcz wściekły

    A gdzie Polityka Miłości o której tak ochoczo mówi Tusk
    Jest tylko agresja i nienawiść w wykonaniu Tuska
    Tak jak zawsze. On tak ma Podpadniesz, to rozdepcze

  • jonkasta

    Oceniono 1 raz 1

    Gowin świetnie gra. Pokaja się, swoje zrobił i wiedział co zrobił, i bedzie robił. Ma w twarzy cos judaszowego, i radość i dumę, ze jest na ustach wszystkich. Próbuje jeszcze niby się kajać, ale ma swój cel i przechytrzy Tuska, Będzie tak jak z Kamińskim, którego Tusk zostawił jeszcze na dwa lata - az wbił mu Kamiński ostateczny cios. Gowin ten cios zada za jakis czas. Tchórzostwo Tuska powoduje, ze nie szanuje go jako premiera mojego kraju.

  • polsz

    0

    Tusk to cinias a nie Premier. Od początku rządów nie opanował ani jednego kryzysu. Zawsze wtedy znikał, chował głowę w piasek, wyłaził dopiero wtedy, gdy sprawa przyschła. Kiedy powstawała PO wielu mówiło, że szczury sp...ją z tonącego okrętu. Nic się nie zmieniło. Szczur wciąż ucieka przed zagrożeniami

  • von_seydlitz

    Oceniono 2 razy 2

    >>Premier był wręcz wściekły<<

    Jeśli by to była prawda to - bezcenne...

    :)

  • gienek.pl

    Oceniono 3 razy 3

    PO to partia totalitarna wódz ubzdura sobie jakąś brednie, która jest sprzeczna zapisami programowymi, statutem PO, sprzeczna z konstytucją RP i każdy kto tej bredni nie poprze staje się śmiertelnym wrogiem wodza.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje