Gowin blefował z konstytucją? "Macie ekspertyzy? To je pokażcie"

29.01.2013 16:14
Jarosław Gowin i prośba o pokazanie ekspertyz

Jarosław Gowin i prośba o pokazanie ekspertyz (Fot. AG / Facebook)

Czy minister sprawiedliwości blefował mówiąc, że projekty ustaw o związkach partnerskich są niezgodne z konstytucją? Jego słowa krytykuje premier, szef klubu i eksperci. Teraz jedno ze stowarzyszeń zażądało od Jarosława Gowina dowodów: ekspertyz prawnych na niekonstytucyjność ustaw.
- Zwróciliśmy się dzisiaj do Ministerstwa Sprawiedliwości z wnioskiem o udostępnienie nazwisk ekspertów oraz treści ekspertyz stwierdzających niekonstytucyjność projektów ustaw o związkach partnerskich. Ministerstwo ma 14 dni na udostępnienie informacji - czekamy! - napisała Projekt:Polska organizacja na swojej stronie na Facebooku.

Niekonstytucyjność wg. Gowina

Przed rozpoczęciem piątkowego głosowania w Sejmie nad trzema projektami w sprawie związków minister Gowin, występując z trybuny sejmowej, powiedział, że w jego ocenie wszystkie projekty są sprzeczne z konstytucją. Szef klubu PO Rafał Grupiński sugerował, że słowa Gowina mogły wprowadzić w błąd część posłów Platformy, którzy głosowali za odrzuceniem projektów. Grupiński mówił, że zdziwiło go bardzo stanowisko ministra, który sugerował sali, że to pogląd rządu. Po głosowaniu także premier oświadczył, że w tej sprawie Gowin wygłosił swoją osobistą opinię.

Konstytucja nie jest po to, by wolność odbierać

- Związki partnerskie nie naruszają konstytucji. (...). Konstytucja jest po to, by wolność dawać, a nie po to, by odbierać. W art. 5 mówi, że Rzeczpospolita zapewnia wolności i prawa człowieka, i obywatela. Konstytucja zakazuje też dyskryminacji z jakiejkolwiek przyczyny. A Rzeczpospolita jest dobrem wszystkich jej obywateli - podkreśla w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" konstytucjonalista dr Ryszard Piotrowski.

Na jakiej podstawie minister tak mówił?

Skoro jednak minister mówił o niekonstytucyjności projektów, to zapewne miał podstawy do takiego osądu. Stowarzyszenie "Projekt:Polska" zażądało od ministerstwa dowodów: - Wypowiadając te słowa jako minister sprawiedliwości musiał Pan Minister ten kategoryczny osąd oprzeć na ekspertyzach prawnych stwierdzających niezgodność z konstytucją. Ekspertyzy te pozostają nieznane dla opinii publicznej, ale także członkom Rady Ministrów, która nad projektem pracowała od lutego - napisali członkowie stowarzyszenia. Na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej stowarzyszenie zwróciło się o tekst ekspertyz i nazwiska ich autorów.

Projekt:Polska to - jak pisze na swojej stronie - Fundacja oraz Stowarzyszenie, działające wspólnie na rzecz zmian w Polsce. Projekt:Polska jest wspólną inicjatywą dwóch środowisk: - środowiska Klubu 89 (ludzi pokolenia, które w 1989 roku dostało szansę realizowania swoich marzeń; Klub skupiał m.in. dziennikarzy, prawników, naukowców, marketingowców, PR-owców, przedsiębiorców, finansistów, konsultantów) i środowiska Stowarzyszenia "Młode Centrum" (od kilku lat gromadzącego w kilkudziesięciu ośrodkach w całym kraju kilkuset młodych ludzi, dla których najważniejszą wartością jest wolność, prowadzącego ogólnopolskie projekty edukacji obywatelskiej, europejskiej i ekonomicznej).

Zobacz także
Komentarze (27)
Gowin blefował z konstytucją? "Macie ekspertyzy? To je pokażcie"
Zaloguj się
  • widz102

    Oceniono 39 razy 31

    Co to jest?! Parlament Najjaśniejszej Rzeczypospolitej działający dla dobra Jej Obywateli, czy do jasnej a niespodziewanej gó...arzeria prymitywnych niemoralnych dyletantów i pieniaczy, o zerowym zasobie wiedzy, kompetencji i jakiejkolwiek odpowiedzialności za kraj, połączonych jedynie świńskim truchtem do koryta?
    A poszli wy wszyscy precz od moich podatków, plebsie parlamentarny oferujący mi permanentnie jedynie tematy zastępcze, w dodatku także schrzanione!! Nie życzę sobie was dłużej utrzymywać, darmozjady obrzydliwe, oszołomy pół na pół z niedouczonymi cwaniakami, mającymi głęboko w d... rzeczywiste interesy i troski społeczeństwa i narodu. Spadać do piaskownicy, tępe bezmózgi, albo rzeczywiście kury szcz... prowadzić a nie Kraj! I już nie chodzi tylko o te idiotyczne związki partnerskie, bo czy są, czy ich nie ma, mnie zajedno. Wy WSZYSTKO za co się bierzecie potraficie jedynie tak dokumentnie spiepr.zyć, tak zrazić do tego normalnych podatników, tak spaskudzić, że normalny człowiek już nie wie, czy płakać z litością pomieszaną ze zgrozą nad wami, czy czym prędzej sprzedawać bilety do cyrku na Wiejskiej .
    Wszystko tam u was już przecież jest na tej waszej arenie: paranoicy o szaleństwie w oczach, kurduple z niskimi czółkami cmokające się we własny pępek, stada pawianów z czerwonymi tyłkami, stojaki do mikrofonów udające publicystów i ekspertów a nawet baby z brodą i chłopy bez nabiału, a w dodatku całe te z górą pół tysiąca ludzi kompletnie NIE MA MÓZGÓW! Jeszcze tak durnowatego a przy tym aroganckiego parlamentu Polska w swej historii nie miała! Od ław rządu, po opozycję łeb w łeb jedni warci drugich! A idźcież wy do diabła, pasożyty paskudne! Nie omylę się pewnie zbytnio, jak wam teraz powiem - POLACY MAJĄ WAS DOŚĆ! WSZYSTKICH!
    O tak, coś się w ostatnich dniach w kraju zmieniło. Wcześniej was wyśmiewano ale tolerowano. Teraz, po tych dniach, w których udowodniliście swoją merytoryczną nicość można wreszcie was wszystkich z całym spokojem NIE ZAUWAŻAĆ! A skoro tak, to finito. Was już nie ma dla nas. My, ci co was naprawdę utrzymujemy - od tej pory damy sobie bez was świetnie radę sami. I z gospodarką, i z finansami, i z edukacją, i z lecznictwem, a nawet z tymi nieszczęsnymi związkami. A wy idźcie między buszmenów takich jak wy i tam się rozwijajcie. Aby jak najdalej od nas. Znaczy waszych pracodawców.

  • fakiba

    Oceniono 34 razy 24

    Pewnie jakiś biskup pod ekspertyzą będzie podpisany a konsultował z "wybitnym" prawnikiem panią Pawłowicz

  • hooliveira

    Oceniono 33 razy 19

    nazwijmy rzecz po imieniu: nie o ewentualny blef tu chodzi, ale o ewentualne kłamstwo, oszustwo.
    określenie "blef" mieściłoby się w tzw. języku parlamentarnym, ale to pojęcie (język parlamentarny) straciło rację bytu.

  • zenblue1

    Oceniono 7 razy 7

    przypomina mi się scena z filmu Miś-
    I co mi pan zrobi ?

    www.youtube.com/watch?v=2zJFhdZ6Ox4

  • 44rodowicz

    Oceniono 9 razy 5

    Ekspertyzę pisała pani Pawłowicz

  • nuclearsnake

    Oceniono 20 razy 4

    Sam zapis w konstytucji o "małżeństwie" jest ułomny i dyskryminujący, ponieważ wynosi jeden model "rodziny" ponad inne, a dyskryminacja jest wyrażona poprzez seksizm, że właśnie tylko osoby płci przeciwnej mogą stanowić "rodzinę", równie dobrze możnaby powiedzieć, że tylko brodacze w dowolnej liczbie mogą być uznawani za "rodzinę", a państwo jak już chce się tak troszczyć o najmniejszych (dzieci) to powinno dawać ulgi na dzieci (nie dorosłych) w "rodzinach" w których te dzieci są (pisząc "rodziny" mam na myśli różne jej modele, czyli dowolne związki dwupłciowe i jednopłciowe oraz samotne matki/ojcowie/babcie/dziadkowie, bo czasami to osoby starsze wychowują dzieci), a adopcja i in vitro powinna być dostępna dla wszystkich osób zainteresowanych bez względu na ich płeć czy orientację.

  • aep

    Oceniono 6 razy 0

    Już nie musi:
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13317072,Sad_Najwyzszy__Konstytucja_preferuje_zwiazki_heteroseksualne.html?utm_source=RSS&utm_medium=RSS&utm_campaign=10199882

  • mydeer

    Oceniono 12 razy 0

    Jak fakty nie pasują do rzeczywistości, to tym gorzej dla faktów? :))

    "Instytucjonalizacja heteroseksualnego konkubinatu jest, świetle Konstytucji, niedopuszczalna - uznał Sąd Najwyższy" bit.ly/117Up8x

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje