Atak na hotel w Kairze. Obsługa wysłała SOS na Twitterze

29.01.2013 12:14
Obsługa hotelu na Twitterze wzywała pomocy

Obsługa hotelu na Twitterze wzywała pomocy (fot. screen Twitter)

Luksusowy hotel w Kairze w Egipcie został zaatakowany w nocy przez zamaskowanych napastników. Obsługa zabarykadowała się w budynku i wysłała na Twitterze prośbę o pomoc. Siły bezpieczeństwa już opanowały sytuację.
Zamaskowani napastnicy wtargnęli do hotelu Semiramis Intercontinental w nocy. Sforsowali frontowe wejście i dostali się do hotelowego lobby, gdzie splądrowali bankomat.

Są już wewnątrz, pomocy!

"Zostaliśmy zaatakowani. Kilku bandytów weszło już do środka. Potrzebujemy pomocy" - taki komunikat pojawił się w nocy na koncie hotelu. Po kilku chwilach pojawił się kolejny: "Już pokonali drzwi, bandyci weszli do lobby". Przez około godzinę pracownicy zabarykadowani w hotelu ponawiali dramatyczne prośby. "SOS. Jeśli ktokolwiek zna kogoś w wojsku, policji czy rządzie, przekażcie komunikat. Potrzebujemy pomocy!"

Użytkownicy Twittera podeszli do pierwszych komunikatów z rezerwą. Nie od razu uwierzyli, że atak rzeczywiście ma miejsce. Dopiero po około dwóch godzinach od pierwszej informacji pracownicy hotelu napisali, że na miejsce przybyły siły specjalne i opanowały sytuację.

Goście opuszczają Semiramis

Tylko 45 osób zdecydowało się pozostać w Semiramis - informuje Egypt Independent. Rano większość gości wymeldowała się ze splądrowanego przez tłum hotelu. Podobnie reagują turyści mieszkający w sąsiednich hotelach. Szef hotelu zapowiedział też, że będzie domagał się od ministerstwa turystyki odszkodowania za straty poniesione przez hotel w ostatnich dniach podczas starć sił bezpieczeństwa z protestującym tłumem.

Weekend zamieszek w Egipcie

Atak na Semiramis to element zamieszek, które od piątku trwają w całym Egipcie. Zaczęło się od demonstracji w związku z drugą rocznicą ludowej rewolucji, która obaliła prezydenta Hosniego Mubaraka. W sobotę starcia wybuchły też w Port Said, po wyroku skazującym na karę śmierci 21 uczestników zajść po meczu piłkarskim w lutym 2012 roku. W niedzielę w Kairze policjanci użyli gazu łzawiącego wobec dziesiątków demonstrantów obrzucających ich kamieniami i koktajlami Mołotowa. Był to czwarty dzień protestów przeciwko - jak to określono - zagrabieniu władzy przez islamistów.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (30)
Zaloguj się
  • zenblue1

    Oceniono 4 razy 0

    No to Platfusy chyba przestaną spędzać swoje urlopy w Egipcie

  • prof.dr.hab.eustachygzymek

    Oceniono 3 razy 3

    W Syrii tez robia arabska wiosnę ludów.

  • ktosmadrzejszy

    Oceniono 8 razy 0

    kurcze - mieszkalem w tym hotelu wielokrotnie - razem pewnie z 5 tygodni...

    Jest on polozony na wyspie na Nilu tuz przy placu Tahrir. Zastanawialem sie wielokrotnie jak tam podczas rewolucji ten hotel sobie radzi - to byl chyba jeden z najbardziej prestizowych hoteli w miescie - zawsze mozna bylo tam spotkac jakiegos szejka z ochroniarzami - bywalo rowniez ze ochroniarze siedzieli na korytarzu przed drzwiami na krzeselkach i pilnowali osoby w pokoju.

    Zastanawiam sie gdzie obsluga mogla sie zabarykadowac - chyba w tym pomieszczeniu za lada do check-in... Piekne szklane schody, restauracje na dole, obok Hard Rock Cafe - zapewne wszystko zniszczone... What a shame...

  • oh.bordello

    Oceniono 25 razy 23

    Jezeli to lususowy hotel to Polscy turysci sa bezpieczni.
    Z reguly pytaja o lasty i tanie hotele.

  • wysokiej-klasy-specjalista

    Oceniono 26 razy 18

    ,,Obsługa wysłała SOS na Twitterze,, - gratulacje za systemy zapewniające bezpieczeństwo gości hotelowych. Pewnie w kurortach w razie W, będą wysyłać sygnały dymne ... Dziwię się ludziskom wyjeżdżającym do Egiptu. Jak nie zaspani kierowcy, to przy próbach symbiozy z amebą efekt laksacyjny, dochodzący do władzy fundamentaliści islamscy, prześladowania Koptów... bez sensu, jest tyle innych fajnych miejsc na świecie.

  • ulla_lingsztat

    Oceniono 12 razy 4

    Demokracja ma swoje prawa.

  • laksmana

    Oceniono 23 razy 19

    Niedługo ludzie będą wzywać kartkę na Twitterze, albo straż pożarną na Fejsbuku.

  • far_far_away

    Oceniono 52 razy 48

    Użytkownicy Twittera nie uwierzyli w napad.
    Pracownicy hotelu powinni napisać, że za pół godziny w tym hotelu jest impreza. Od razu by się zleciało kilka tysięcy osób. I to tyle jeżeli chodzi o poziom umysłowy ludzi używających portali społecznościowych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje