Nowy rozkład jazdy - mniej pociągów do Warszawy i Krakowa

29.01.2013 06:26
11 stycznia, pociąg na łódzkim dworcu

11 stycznia, pociąg na łódzkim dworcu (Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta)

10 lutego po raz kolejny zmieni się rozkład jazdy pociągów i po raz kolejny zmniejszy się liczba połączeń m.in. do Warszawy i Krynicy - informuje "Dziennik Polski". Beata Czemerajda, rzeczniczka PKP InterCity, przyznaje, że główną przyczyną zmian są prace modernizacyjne prowadzone na liniach kolejowych.
To jednak tylko początek zmian. Od 1 marca przestaną kursować pociągi "Helena Modrzejewska" relacji Kraków Główny - Warszawa Wschodnia, "Maria Curie-Skłodowska" rel. Warszawa Wschodnia - Kraków Główny, "Witkacy" rel. Kraków Główny - Warszawa Wschodnia, "Mickiewicz" rel. Warszawa Wschodnia - Kraków Główny oraz "Mickiewicz" rel. Kraków Główny - Warszawa Wschodnia.

Na tym jednak nie koniec. W związku z modernizacją linii nr 64 odc. Koniecpol - Sprowa w wybrane dni wstrzymywany będzie ruch pociągów na tej trasie. Oznacza to, że ponad 40 pociągów w określone dni będzie kursować po zmienionych trasach. Bezpośrednio z Krakowa do Krynicy kursować będą tylko dwa pociągi, i to oba o świcie (o 4.38 i 5.05). Później na tej trasie nie pojedzie już żaden pociąg.

Pasażerowie nie powinni zbytnio przywiązywać się do nowego rozkładu. 14 kwietnia 2013 r. nastąpi bowiem kolejna zmiana.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (24)
Zaloguj się
  • olszymow

    0

    Na dworcu PKP GDYNIA GŁ rozkład jazdy prezentuje, że pc TLK relacji GDYNIA - WROCŁAW odchodzi o godz 21.17, a ja kupiłem bilet z miejscówką i na bilecie pisze, że odchodzi 21.25. Jak to pojmować ?

  • eend

    0

    Tylko pogratulować, cóż za biznesowe podejście! Najbardziej rentowna w Polsce relacja W-wa - Kraków W-wa... to nic tylko polikwidować pociągi. PKP to chory twór na każdym poziomie jego mizernej egzystencji!

  • dziadekjam

    0

    Jak już się ustali ostateczny rozkład jazdy i pociągi przestaną jeździć, sprzeda się tę firmę za bezcen, a nabywca sprzeda całą infrastrukturę kolejową na złom, a tereny deweloperom i zarobi na tym miliardy. No i o to chodzi. Później do sprzedania zostaną jeszcze lasy i jeziora, a ostatni zgasi światło.

  • polsz

    0

    za tzw komuny rozkład zmieniał się raz w roku, jakoś tak pod koniec maja. Pociągi nie znikały, raczej pojawiały się nowe, zmiany polegały na minutowych przesunięciach w związku z wprowadzaniem nowych połączeń...

  • panmam

    Oceniono 1 raz 1

    To ja mam propozycję , zmniejszcie ilość połączeń Warszawa-Gdańsk przez Iławę, przez 2 bezpośrednie pociągi to za dużo:)
    I zróbcie jeszcze strajk generalny, przez za mało przywilejów macie.
    _______
    zarabianiepogodzinach.blogspot.com/

  • drakaina

    0

    Czy z Krakowa do Warszawy będzie jeszcze cokolwiek jeździć po tej masakrze? Niestety należę do tej grupy ludzkości, dla której autokary nie wchodzą w grę z powodu choroby lokomocyjnej; zresztą akurat na trasie Krk-Wwa są czasowo nieopłacalne, bo gdyby były, to bym jeździła samochodem (dla potencjalnych krytykantów: większość osób cierpiących na chorobę lokomocyjną nie doświadcza jej prowadząc pojazd)...

  • stary.gniewny

    Oceniono 1 raz 1

    Jeszcze kilka lat w tym duchu i będzie tylko jedna linia - pokazowa (jeżdząca we wtorki i piątki o 13.00 na trasie warszawa centralna- warszawa zachodnia) a oprócz tego 5840 dyrektorów i 37520 członków rad nadzorczych.

  • costa3500

    Oceniono 8 razy 8

    Czy jest to pomysł kolejnego prezesa z żółtymi papierami.

  • janbarek

    Oceniono 27 razy 23

    Jeszcze trochę będzie pociąg witany na dworcach chlebem i solą. Ciekawe, że w Polsce najlepiej jest wtedy, kiedy nic nie trzeba robić. Kolej bez przewozów, której nic się nie będzie opłaciło. To jest dopiero interes. Kolejarze na bruk. Nazwę "kolej" sprzedać w internecie i napisać historię kolei i przekazać do muzeum. To dopiero jest interes. Brawo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje