Tusk zapowiada konsekwencje wobec Gowina? "Pełna lojalność wobec ekipy"

28.01.2013 18:10
Donald Tusk i Jarosław Gowin wchodzą na salę sejmową na serię głosowań nad projektami ustaw o związkach partnerskich

Donald Tusk i Jarosław Gowin wchodzą na salę sejmową na serię głosowań nad projektami ustaw o związkach partnerskich (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- Będę oczekiwał od moich współpracowników pełnej lojalności wobec całej ekipy - powiedział podczas konferencji prasowej w Paryżu Donald Tusk. Wcześniej został zapytany czy będą jakieś konsekwencje wobec Jarosława Gowina i czy taka nielojalność zasługuje na dymisję. W piątek między premierem a ministrem sprawiedliwości doszło do różnicy zdań ws. związków partnerskich.
- W Polsce związki partnerskie, zarówno te w życiu, jak i te w polityce, na pewno wymagają lojalności. Będę oczekiwał od moich współpracowników pełnej lojalności wobec całej ekipy - powiedział Donald Tusk podczas konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem Francji Francoisem Hollandem. - Rząd jest swoistym związkiem partnerskim i wymaga szczególnej wzajemnej lojalności. Analizuję ten przypadek także pod tym kątem - dodał. Była to odpowiedź premiera na pytanie czy będą jakieś konsekwencje wobec ministra sprawiedliwości i czy taka nielojalność zasługuje na dymisję.

Przed piątkowym głosowaniem w Sejmie ws. związków partnerskich minister sprawiedliwości Jarosław Gowin powiedział, że wszystkie trzy projekty, w tym ten z PO, są sprzeczne z konstytucją. Premier Donald Tusk oświadczył, że w tej sprawie Gowin wygłosił swoją osobistą opinię. Szef rządu poprosił też posłów o umożliwienie dalszych prac sejmowych nad regulacjami dotyczącymi związków partnerskich.

Piątkowa różnica zdań

Gowin uznał, że projekty niezgodne są z art. 18 konstytucji, który stanowi, że "małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej". - Nieprzyznanie konkubinatom takich samych uprawnień, jakie mają małżeństwa, nie jest sprzeczne z konstytucją - takie jest orzeczenie polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Identyczne stanowisko zajmują Europejski Trybunał Praw Człowieka oraz Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej - przekonywał Gowin.

Po wypowiedzi Gowina głos zabrał premier i zaapelował do "wszystkich, którzy nie mają twardych ideologicznych uprzedzeń", aby umożliwili komisji pracę nad rozwiązaniami, które "uczynią życie wszystkich Polaków, w tym homoseksualistów, życiem godniejszym". Dodał, że Sejm powinien wypracować przepisy, które ułatwią im życie, niezależnie od poglądów na temat par homoseksualnych. Tusk podkreślił, że spór o związki partnerskie nie jest polską specyfiką, a dzisiejszy stan prawny nie oddaje wyzwań, przed jakimi stoi społeczeństwo, w którym istnieją zarówno związki małżeńskie, jak i konkubenckie.

Większość posłów PO przeciwko projektom

Sejm odrzucił w piątek trzy projekty ustaw w sprawie związków partnerskich: zarówno ten autorstwa Artura Dunina z PO, jak i te złożone przez Ruch Palikota i SLD. Oprócz posłów PiS i SP, którzy wnioskowali o odrzucenie, przeciw projektom opowiedzieli się też posłowie PSL i część posłów PO.

Za przyjęciem wniosku o odrzucenie pierwszego ze wspólnych projektów SLD i RP było 276 posłów, 150 było przeciw, a 23 wstrzymało się od głosu. W sprawie drugiego projektu SLD i RP o związkach partnerskich za odrzuceniem było 283 posłów, przeciw 137, od głosu wstrzymało się 30. Za odrzuceniem projektu PO było 228 posłów, 211 było przeciw, a 10 wstrzymało się od głosu. Większość posłów PO zagłosowała przeciwko projektom RP i SLD. Za odrzuceniem pierwszego projektu zagłosowało 94 posłów Platformy (84 było przeciwnych, 23 wstrzymało się od głosu), zaś za odrzuceniem drugiego było 101 posłów PO (72 było przeciwko, 29 wstrzymało się od głosu). Większość parlamentarzystów PO poparła natomiast projekt swojego partyjnego kolegi - za odrzuceniem tego projektu było 46 posłów, 146 było przeciwnych, 8 wstrzymało się od głosu.

Zobacz także
Komentarze (242)
Zaloguj się
  • jerjar

    Oceniono 355 razy 249

    "Rząd jest swoistym związkiem partnerskim i wymaga szczególnej wzajemnej lojalności."

    Skoro przyjmiemy metaforykę premiera, to pan Gowin w tym związku wymyka się nocą do kruchty i daje pokątnie.

  • amethystos1966

    Oceniono 291 razy 169

    Panie premierze, jesli Gowin nie zostanie zdymisjonowany, to znaczy ze pan powinien sobie kupic takie dwie identyczne rzeczy co sie majtaja mezczyznom miedzy nogami... Bos pan ich nie ma.

  • edwin222

    Oceniono 180 razy 124

    Donald-kto w tym związku daje d....

  • dziadekjam

    Oceniono 220 razy 114

    Poseł wybierany jest, przynajmniej na razie, z listy partyjnej i tym samym wyborca głosując na posła danej partii, głosuje na program i pryncypia tej partii, a nie NA SUMIENIE iksińskiego czy igrekowskiego. Naturalne jest więc, że wymaga od posła realizacji założeń partii, a nie prywatnych poglądów, które wyborcę nie interesują.

  • rabingoldblatt

    Oceniono 125 razy 101

    Szybciej Donek zlikwiduje abonament RTV niż wywali premiera Gowina kiedy taki ruch może grozić przedterminowymi wyborami.

    Pewnie za kilka dni Donek wyjdzie i powie ze prowadzil premierem Gowinem "dyscyplinujacą rozmowę" a premier Gowin powie że jego słowa były właściwe ale wypowiedziane w nieodpowiedni sposób albo jakoś podobnie.

    I po bedzie po sprawie....

  • szats69

    Oceniono 127 razy 73

    A czy Tusk nie wiedział kogo mianuje na stanowisko ministra sprawiedliwości? Czy nie wiedział kogo wpuszcza na listy? Przecież było wiadome od początku, że taki talib jak Gowin nie pójdzie na żadne ustępstwa w sprawach światopoglądowych. niech Tusk się teraz udławi tym Gowinem.

  • odowk

    Oceniono 113 razy 71

    "Każdy obywatel ma takie same prawa, ale ja reprezentuję Podkarpacie"

    Hehehe... Czy p. Tomański jest tak naiwny, że myśli, że na Podkarpaciu nie rodzą się geje?

    Przypomnę, że Robert Biedroń pochodzi z okolic Krosna. Jego też p. Tomański reprezentuje, jeśli już chce być reprezentatywny dla wszystkich.

  • rydzyk_fizyk

    Oceniono 61 razy 45

    Donek zagroził Gowinowi, że sam się poda do dymisji?

  • popijajac_piwo

    Oceniono 80 razy 32

    Co głosowanie to Jaruś w przeciwną stronę niż Donald. Musi mieć niezłe haki na Donalda, skoro tej go jeszcze nie zdymisjonował... Pewnie to łącznik z Jarkim Kaczyńskim.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje