Komisja Europejska grozi Polsce za nieuregulowane in vitro. "Macie dwa miesiące"

28.01.2013 06:00
Przyrządy używane w leczeniu bezpłodności

Przyrządy używane w leczeniu bezpłodności (Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja Gazeta)

Polski rząd dostał ultimatum - w ciągu dwóch miesięcy ma powiadomić, co zrobił, by uregulować problem zapłodnienia in vitro. Jeśli tego nie zrobi, może mieć sprawę przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości - pisze dzisiejsza "Gazeta Wyborcza".
Wezwanie świadczy o tym, że UE traci cierpliwość do polskiego sporu o in vitro. Unijną dyrektywę o warunkach pobierania i przechowywania ludzkich narządów, tkanek i komórek oraz postępowania z nimi mieliśmy wdrożyć do 2006 r. Zrobiliśmy to w stosunku do wszystkich narządów, tkanek i komórek oprócz rozrodczych i zarodkowych oraz samych zarodków. Unia nie nakazuje stosowania zapłodnienia in vitro, ale jego prawne uregulowanie - jeśli jest stosowane - już tak.

W komunikacie o wniosku Komisji Europejskiej z 24 stycznia czytamy: "Władze Polski muszą w ciągu dwóch miesięcy od przesłania wniosku podjąć niezbędne działania w celu zapewnienia zgodności z prawem UE oraz poinformować Komisję o przyjętych środkach. Jeżeli nie uczynią tego w wymaganym terminie, Komisja Europejska może podjąć decyzję o skierowaniu sprawy do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości".

Czytaj więcej w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej"

Zobacz także
Komentarze (98)
Zaloguj się
  • voiceinthedesert1

    0

    Rozwiązanie jest proste: posłuchać Kościoła, i nie stosować! Prawo o zakazie in vitro, które Unia Europejska żąda by było gotowe w "dwa miesiące", może być gotowe jutro! Ale są ludzie w kraju, którzy wola narazić Polskę na miliard złotych kary, niż przyjąć coś co według Kościoła katolickiego jest prawidłowe! Tych wrogów musimy się bać, bo przecież to ich działalność zgubi Polskę!

  • iremus

    Oceniono 2 razy 2

    Trzeba wynająć adwokata z Vatykanu który udowodni unii że jest w błędzie. Zgodnie z wiarą katolicką do zapladniania służy penis w stanie erekcji a nie jakieś mikroskopy. Każdy ksiądz to może udowodnić i wspomoże pary które nie mogą mieć potomstwa na tyle na ile mu starczy spermy.

  • korcia2000

    Oceniono 2 razy 2

    Może kato-kołtuneria wreszcie oprzytomnieje?

  • vandalia

    Oceniono 1 raz 1

    Mam taki postulat do Sejmu - aby uchwalić zasadę, że w każdej wnoszonej pod obrady sprawie obowiązkowo winien towarzyszyć przegląd rozwiązań w pozostałych krajach w Europie (nie tylko w Unii, bo chciałabym, żeby np. Norwegia czy Szwajcaria też były reprezentowane.
    Ze wskazaniem, które z istniejących gdzie indziej najbardziej by pasowało do Polski.
    Nie wyważajmy otwartych drzwi, korzystajmy z cudzych dokonań i doświadczeń. Można by nawet zapraszać do pomocy we wdrażaniu ekspertów z danego kraju.
    Czy naprawdę MUSIMY uczyć się na własnych błędach? Szkoda czasu i kosztów.

  • vandalia

    Oceniono 3 razy 1

    Jak widać na kołtuna polskiego zwyczajnego (coltunus ordinaris poloniensis) gorzkie unioeuropejskie lekarstwo jest niezbędne - organizm społeczeństwa tej choroby nie zwalczy stawianiem baniek ...

  • kazmierz111

    Oceniono 2 razy 2

    brawo brawo brawo czarna swołocz w kieckach z Tadkiem i kaczym niedorozwojem do galopu przygłupy

  • cheffin

    0

    Posly i poslice maja juz dzieci wiec doszli do wniosku ze co sie beda przejmowac, jakos to bedzie, polska zasada.

  • user49

    Oceniono 3 razy 1

    to z jednej strony dobrze, że UE traci cierpliwość, ale jest w tym niebezpieczeństwo. Mianowicie, rząd bedzie sie spieszył i zrobi bubel, tzn regulacja bedzie, ale zła, na której wszyscy stracą, a przede wszystkim zwykli ludzie. Dlaczego tak myślę? Dlatego, że nie da sie wprowadzić in vitro bez implikacji budżetowych, a w obecnym budżecie Vincent nic na ten cel nie przewidział. Nie wiem czy jest to możliwe z rezerwy, wątpię. Dlatego, panie i panowie posłowie RP i SLD: uwaga i pilnować!!!

  • ola9678

    Oceniono 3 razy 1

    A czemu to szanowna KE nie zainteresuje się ,czemu w tym dzikim kraju UE nie ma na słuzbę zdrowia-kolejki do specjalistów to 1 rok ,głodowe zarobki na smieciowych umowach,bezrobocie,nie stosowanie prawa,lub gnębienie t.j. w 'Państwo w Panstwie" wysokie premie dla marszałków sejmu i senatu,nagrody dla FZ itd
    To już pod UE nie podlega zbadaniu???????????????

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje