Miller: Kwaśniewski nie wróci do polityki. Musiałby wycofać się z biznesu

27.01.2013 16:58
13 września 2011 roku. Leszek Miller i Aleksander Kwaśniewski w Gdyni

13 września 2011 roku. Leszek Miller i Aleksander Kwaśniewski w Gdyni (Fot. Damian Kramski / Agencja Gazeta)

Nie będzie lewicowej listy wyborczej do europarlamentu stworzonej przez Aleksandra Kwaśniewskiego - tak uważa lider SLD Leszek Miller. W wywiadzie dla tygodnika "Wprost" mówi też, że były prezydent w eurowyborach nie poprze konkretnej partii.
- Aleksander Kwaśniewski nie wróci do polityki i nie będzie budował własnego ugrupowania na przyszłoroczne eurowybory - twierdzi w wywiadzie dla tygodnika "Wprost" były premier. - Nie zrobi tego. Gdyby to zrobił, musiałby się wycofać z biznesu. I to nie dlatego, że sam by chciał. Zmuszą go do tego jego sponsorzy. Biznes nie lubi angażować się w politykę, bo to jest za duże ryzyko - dodaje Miller. Jego zdaniem były prezydent nie chce rezygnować z biznesu.

Według Millera Kwaśniewski również nie poprze konkretnej partii w czasie eurowyborów. - Kwaśniewski, jak już będą listy, powie, że on na liście PO popiera Rosatiego, na liście Palikota Siwca, a na liście SLD Oleksego i to wszystko - mówi szef SLD. Komentuje przy tym odejście Marka Siwca z SLD i jego współpracę z Ruchem Palikota. - Siwiec bez Kwaśniewskiego jest nikim, więc rozpaczliwie walczy o życie. I niech wszyscy zabiegający o przychylność Kwaśniewskiego przeciwko Millerowi uważają. Bo jak się będą wciskać między te dwa kamienie młyńskie, a kamienie młyńskie się dogadają, to mogą stracić rękę albo coś więcej - mówi.

W grudniu 2012 roku europoseł SLD Marek Siwiec odszedł z SLD. Potem zaczął reprezentować Ruch Palikota w europarlamencie. - Na początku lutego Aleksander Kwaśniewski podejmie decyzję, czy stworzy własną listę do Parlamentu Europejskiego - stwierdził z kolei w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Janusz Palikot. - Spotkamy się 3 czy 4 lutego, sprawdzimy, gdzie jesteśmy. Czy Kwaśniewski chce, jaka ma być formuła, jak to ma się nazywać - dodawał.

Cały wywiad w najnowszym wydaniu tygodnika "Wprost".

Zobacz także
Komentarze (51)
Zaloguj się
  • dziadekjam

    Oceniono 56 razy 34

    "Biznes nie lubi angażować się w politykę, bo to jest za duże ryzyko dla biznesu.."
    ===============================================================
    Panie Miller! Co Pan pieprzysz?! Biznes nie tylko angażuje się w politykę, ale ją wręcz "ustawia" poprzez wsadzanie swoich ludzi na decyzyjne stołki. Bez poparcia wielkiego biznesu i wielkiej finansjery nikt nie wypłynie w wielkiej polityce. Również działa to w drugą stronę, jak i na niższych szczeblach aż, idąc "w dół", do najmniejszych społeczności.

  • jerjar

    Oceniono 43 razy 21

    „Bo jak się będą wciskać między te dwa kamienie młyńskie, a kamienie młyńskie się dogadają, to mogą stracić rękę albo coś więcej.”
    (Leszek Miller 27.02.2012)

    Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie.
    (Józef Cyrankiewicz 29.06.1956)

  • lechujarek_wolski

    Oceniono 32 razy 18

    "Magister" to wybitny doradca byznesowy - bez niego dr Kulczyk by nie pociągnął zbyt długo :)

  • cezar85

    Oceniono 24 razy 12

    w biznesie to olek był podczas prywatyzacji w czasie politycznej kariery

    dzisiaj tylko zbiera dywidendy

  • drozd215

    Oceniono 28 razy 8

    Kwaśniewski nie wróci do polityki. Musiałby wycofać się z biznesu
    -------------
    A na czym to polegają biznesy pana Kwaśniewskiego?
    Nie wróci do polityki bo by musiał ujawnić źródło i wielkość swoich dochodów, więc wszystko jasne.

  • bjuras

    Oceniono 5 razy 5

    Kwaśniewski nie wróci do polityki-Miller ma rację. Za dużo by stracił finansowo.

  • distepfano

    Oceniono 9 razy 5

    Leszek nie pie...ol , tylko szybko zapier...j do monopolowego, bo jeszcze się rozmyśli ;))

  • kola

    Oceniono 3 razy 3

    Sprzedawczyk, watykański sługus i zdrajca Polski (Irak, Szymany, konkordat) Kwaśniewski nie może ujawnić swoich dochodów, bo wtedy wyszłoby na jaw, że otrzymuje lewe pieniądze 'za przychylność' nie tylko od oligarchy Kulczyka, ale pewnie i od innych szemranych (złodziejskich?) postaci polskiego życia gospodarczo-politycznego.

    Mogłoby się np. okazać, że wykładów na katolickich uczelniach jako 'votum' za anty-polski konkordat było więcej niż tylko na Georgetown University w USA.

  • distepfano

    Oceniono 7 razy 3

    No a kak eta budziet pa ruskamu jazyku ?

    Spier...j !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje