Urzędnik fałszował badania, by Grecja dostała pomoc od UE? Grozi mu więzienie

25.01.2013 22:49

Fot. Lefteris Pitarakis AP

Pracownicy greckiego urzędu statystycznego ELSTAT wezwali swego szefa Andreasa Jeorju do dymisji w związku z oskarżeniem go o zawyżenie poziomu zadłużenia kraju. Zawyżone dane były podstawą przyznania Grecji pomocy przez Unię Europejską.
Jeorju zaprzecza oskarżeniom, jakie we wtorek skierował przeciwko niemu i dwóm innym pracownikom ELSTAT-u prokurator, zarzucając im przedstawienie błędnych danych dotyczących deficytu za 2009 rok. Grecki rząd i unijne biuro statystyczne Eurostat bronią Jeorju, argumentując, że deficyt wyliczono zgodnie ze standardami. Jednak związek zawodowy pracowników ELSTAT-u uznał, że Jeorju nie może stać na czele urzędu, dopóki sąd nie oczyści go z zarzutów.

Cała afera zaczęła się od oskarżeń jednego ze zwolnionych pracowników ELSTAT-u, który twierdził, że Jeorju, w ramach kierowanego przez Niemcy spisku, zawyżył wysokość deficytu, aby usprawiedliwić ostre środki oszczędnościowe, będące warunkiem pakietu ratunkowego przyznanego Grecji przez Unię Europejską i Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

Stanowisko to podziela związek zawodowy pracowników ELSTAT-u, który wcześniej wchodził w konflikty z Jeorju. - To nie do wiary, by ELSTAT był kierowany przez człowieka naszych wierzycieli - podał związek.

Grozi mu 5 lat więzienia

52-letni Jeorju, były statystyk MFW, został wyznaczony w 2010 roku, by przywrócić wiarygodność greckiej statystyce w rok po wybuchu kryzysu zadłużenia, kiedy to ówczesny rząd ujawnił, że deficyt budżetowy był rażąco niedoszacowany. W listopadzie 2010 roku, wkrótce po objęciu przez Jeorju stanowiska, deficyt budżetowy za 2009 rok został zrewidowany ponownie i wyniósł ponad 15 proc. PKB, a nie, jak wcześniej podano, 13,6 proc., co wskazywało na pogłębienie się kryzysu.

Oskarżenie Jeorju ożywiło ponownie spory polityczne w Grecji, czy można uznać, że to złe dane skarbowe w końcu 2009 roku zmusiły Ateny do ubiegania się o międzynarodową pomoc, której wielkość wzrosła już do 240 mld euro. Jeorju w oświadczeniu w czwartek powiedział, że decyzja Grecji, by prosić o międzynarodową pomoc, oparta była na statystykach przygotowanych przez jego poprzedników.

Jeśli Jeorju zostanie uznany za winnego nadużycia zaufania - przestępstwa zwykle zarzucanego przeniewiercom funduszy publicznych - grozi mu co najmniej pięć lat więzienia. Daty procesu jeszcze nie wyznaczono, w sprawie ma zostać przeprowadzone dalsze dochodzenie.

Opozycja żąda ustąpienia Jeorju

Jeorju został uznany za podejrzanego po zeznaniach profesor ekonometrii Zoe Jeorjanty, byłej statystyk wyższej rangi w ELSTAT i członka zarządu, zwolnionej (wraz z całym zarządem) w 2011 roku. Jeorjanta wskazała na zawyżenie danych, by grecki deficyt był większy niż irlandzki. Twierdziła, że zrewidowany wyższy deficyt powstał dzięki włączeniu wydatków obiektów użyteczności publicznej w ogólne wydatki rządowe i że jest w sprzeczności z praktyką Eurostatu.

W środę Jeorjanta powiedziała prywatnemu radiu Wima FM, że deficyt budżetowy za rok 2009, według niej jednocyfrowy, został czterokrotnie sztucznie zawyżony. Wynosił zaledwie 3,9 proc. PKB, a jego oficjalne podwyższenie oznaczało, że Grecja zobowiązała się do wprowadzenia jeszcze surowszego pakietu oszczędnościowego.

W środę ustąpienia Jeorju domagały się w parlamencie partie opozycyjne.

Zobacz także
Komentarze (19)
Zaloguj się
  • galnospoke

    Oceniono 1 raz -1

    Te kity juz przestaja byc smieszne, one staja sie ordynarne. Jakie musialbym miec IQ aby w cos takiego uwierzyc?

  • apple100

    0

    Co tu dużo gadać najlepiej wyjechać do Kanady do pracy polecam EmigracjaDoKanady.CA

  • korniszon967

    Oceniono 1 raz 1

    Hehehehe, kozioł ofiarny. A Goldman Sachs nadal nie do ruszenia :D Papka propagandowa. Zresztą czego się spodziewać po wybiórczej :D

  • od-or

    Oceniono 2 razy 0

    jak ktoś od 50-u lat mataczył to teraz miałby przestać nie jest idiotą .

  • xtalatx

    Oceniono 2 razy 2

    A my poprosimy GUS o podanie wreszcie mediany przeciętnej polskiej pensji brutto. To skandal nadający się do złożenia zawiadomienia Eurostatowi. Mediana w odróżnieniu od średniej nie uwzględnia skrajnych pensji.

  • cornelius-ltd

    Oceniono 24 razy 14

    Grecy - najbardziej zalosny narod Europy.Oszusci,malwersanci,lenie,milosnicy zabawy i nienierobienia.Teraz przez kilkanascie lat beda jechali na naszych pieniadzach,bo sami nie potrafia zarabiac.Potrafia za to oszukiwac,nie placic podatkow,krasc,wymigiwac sie z obowiazkow.
    Wygnac z Unii Europejskiej to zalosne panstwo malwersantow...

  • hans_close

    Oceniono 8 razy 6

    Dzięki długiej okupacji tureckiej Grecy mają za dużo genów "bliskowschodnich". Dzisiejsi Gresy to już nie ci sami Ateńczycy, czy Spartanie...

  • scibor3

    Oceniono 4 razy -2

    Grek, który nie oszukuje, musi być ciężko chory. Wystarczy wysłać go do lekarza. Jeżeli jest zdrów, skazać go na 5 lat za oszustwa. ;-) Ale lekarz nie może być Grekiem!

  • ajpitoajpi12

    Oceniono 3 razy -1

    Mój teść nigdy nie miał zaufania do Greków. Miał rację mówiąc o nich żle. A było to dosyć dawno, jakieś 2 pokolenia wstecz.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje